„Nawet 800 szkół może przestać działać w tym roku. Gminy nie mają pieniędzy na ich utrzymanie” – napisała wczoraj RP. Ma być to rekordowa liczba szkół zlikwidowanych w jednym roku od początku powojennej historii szkolnictwa w Polsce.
W latach sześćdziesiątych ubiegłego wieku wysiłkiem Polaków przeprowadzono program budowy Szkół Tysiąclecia w ramach akcji „Tysiąc szkół na Tysiąclecie Państwa Polskiego”. W całym kraju powstało ponad tysiąc obiektów, głównie podstawówek (pierwsza w 1959 r. w Czeladzi, tysięczna w 1965 r. w Warszawie, do roku 1969 otwarto 1417 szkół). Wybudowanie tysiąca szkół zajęło państwu polskiemu 8 lat. Budowa ponad 1400 budynków oświatowych w kraju, borykającym się z olbrzymimi problemami braku miejsc dla dzieci w izbach lekcyjnych była wielkim edukacyjnym sukcesem. Dziś w Polsce należącej do Unii Europejskiej, w kraju rządzonym przez światłego Europejczyka Donalda Tuska, w XXI wieku w ciągu jednego roku likwidacji może ulec 800 szkół!
Bez wątpienia za kilkaset lat historycy badający dzieje Polski uznają że w roku 2012 dokonała się na naszych ziemiach cywilizacyjna katastrofa.
Inne tematy w dziale Rozmaitości