Nie patrzcie w górę – oślepi was słońce
Nie patrzcie w niebo – pług karmi, nie chmury
Nie zbierze i dziesięciu, kto wzywa tysiące
Nie biel i nie czerń rządzi, ale kolor bury
Uczą ich patrzeć niżej i niżej codziennie
I codziennie horyzont bliżej się przysuwa
Dogmat straszliwy garba z pleców im wykuwa
Świat w mniejszy zmienia, a zmienia niezmiennie
Którym granicą były nieznośną obłoki
Wciąż jeszcze przed się patrzą – na dwa kroki
A sen o Drodze Mlecznej sprzedali za mleko
Ja zaś bajki Łysiaka o niewolnym słucham
Który za perską górą i arabską rzeką
Łzami radości witał pół metra łańcucha
Twórca - raz na miesiąc, leniwy do imentu. Libertarianin - tyle wolności ile można tyle atlantyckiego imperializmu żeby zlikwidować jeszcze gorsze państwa. Amerykanin - i do tego nacjonalista! Przykład na to jak można nim zostać nie mając obywatelstwa i nigdy nie ruszając się z Europy. Transhumanista - religia taka, popularna szczególnie w Dolinie Krzemowej; głosi ze przy tym tempie postępu technicznego ludzie zaczną niedługo posiadać cechy boskie, a przynajmniej nadludzkie, takie jak dodatkowe zmysły czy nieśmiertelność, i z tego każdy już sobie sam wyciąga wnioski. Można sobie wierzyć, znajdować w tym pociechę, czuć się wyjątkowym i w imię tego tworzyć i zabijać, jak w przypadku każdej innej religii. GG: 7211588 - nabluzgaj mi w cztery oczy ;)
Nowości od blogera
Inne tematy w dziale Polityka