SŁOWIAŃSZCZYZNA - FILOZOFIA SŁOWIAŃSKA I POLSKA
Opracował: KARWAT ZENON - wersja 2025-01-01
-
https://pl.wikipedia.org/wiki/Filozofia
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:Filozofia
Spis treści
0. Wstęp
1. Rodzima kultura Słowian, słowiańska, w tym z terenów polskich.
2. Cechy filozofii żydowskiej narzuconej Polsce – analiza krytyczna i porównawcza.
3. Wstępny projekt filozofii słowiańskiej na miarę XXI w.
4. Zakończenie
-
Ad 0.
Wstęp i Zakończenie są ważnymi częściami tekstu:
- we Wstępie Autor powinien podać swoją osobistą motywację i przyjęte założenia ogólne do podjęcia pracy, stworzenia swojej książki (opracowania pisanego);
- w Zakończeniu może podsumować swoją pracę i wysnuć jakieś osobiste wnioski.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Publikacja_naukowa
https://pl.wikipedia.org/wiki/Przedmowa
https://pl.wikipedia.org/wiki/Wst%C4%99p
https://pl.wikipedia.org/wiki/Pos%C5%82owie
https://poprawaprac.pl/zakonczenie-pracy-licencjackiej-i-magisterskiej/
http://www.pracamagisterska.net/zakonczenie/
https://magisterna5.pl/zakonczenie-pracy-licencjackiej-i-magisterskiej/
https://dysertacje.pl/konkluzja-zakonczenie-pracy-dyplomowej-magisterskiej/
https://pl.wikipedia.org/wiki/Motywacja
https://sjp.pwn.pl/slowniki/za%C5%82o%C5%BCenia.html
-
Na początek wyjaśniam sposób powstania tego tekstu:
- kierując się ciekawością, co do pochodzenia słowiańskiego, przodków ("dziadów") i pradziejów Polski przejrzałem kilkaset książek z tego zakresu tematycznego krótko je recenzując, ale raczej w oparciu o własne przemyślenia co do ich treści, inspirację intelektualną i intuicje, skojarzenia oparte na szerokiej wiedzy, niż ich literalną zawartość.
Z tych książek żadna nie usatysfakcjonowała mnie całkowicie, ale każda dokładała cząstkę wiedzy.
Aby nie dać się zwieść słowu pisanemu zwiedziłem też kilkadziesiąt muzeów i wystaw archeologicznych, co dokumentuję krótkimi tekstami na blogu.
Według mnie wobec braku rodzimych, rdzennych źródeł pisanych do pradziejów ziem polskich i dziejów Słowiańszczyzny i Polski muszę stworzyć własną autorską wersję tego tematu, krytyczną syntezę opartą na poznawanej literaturze łączącą wszelkie ówczesne źródła pisane i odkrywane wciąż zabytki archeologiczne kultury materialnej wykorzystując swoją intuicję ludzką, a nawet instynkt zwierzęcy, popędy pierwotne, dla stworzenia domysłów, hipotez i interpretacji w oparciu o znane mi ludowe obyczaje polskie i słowiańskie w celu dania własnego pełniejszego opisu, propozycji poglądu, w szczególności uwzględniając ciągłość obyczaju słowiańskiego i polskiego, szczególnie u ludu polskiego (odrzucając mało prawdopodobne ekstremizmy) - nie wystarczy pozostawić ten temat naukowcom i studentom.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Intuicja
https://pl.wikipedia.org/wiki/Instynkt
https://pl.wikipedia.org/wiki/Pop%C4%99d_(psychoanaliza)
Według mnie:
Intuicja ma coś wspólnego z wolnym, swobodnym kojarzeniem na podstawie posiadanej wiedzy świadomej i podświadomej, rozwinięta z pierwotnych instynktów i popędów.
Instynkty to przeczucia, a popędy to motywacje, pierwotne pozostałości po zwierzęcych, a może i roślinnych, przodkach, które u człowieka nie zanikają, lecz są przytłumione przez świadomość i wiedzę.
Intuicja ludzka zatem wywodzi się z instynktu zwierzęcego i popędów, a nawet je obejmuje jako podstawę.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Hipoteza
Tekst ten tyczy zatem tematu Słowiańszczyzny w najszerszym, a jednocześnie najbardziej ogólnym zakresie, i zawiera twierdzenia:
1. Zaczerpnięte z przeczytanej literatury i tablic info w muzeach i na wystawach archeologicznych;
2. Wywnioskowane z obejrzanych zabytków-znalezisk archeologicznych;
3. Wysnute intuicyjnie z mojej wiedzy o archeologii ziem polskich i innego typu wiedzy np. matematycznej, psychologicznej i innej.
Proces rozumowania naukowca, historyka, archeologa, ale także amatora, powinien polegać kolejno na:
- najpierw trzeba dużo czytać o temacie;
- bywać w muzeach i poznawać zabytki;
- poznać temat do głębi;
- a potem uruchomić swoją intuicję ludzką, a nawet instynkt zwierzęcy, popędy.
- przyjmując, że tamci ludzie poza obecną większą wycinkową wiedzą specjalistyczną nie różnili się od nas;
- ich wiedza była praktyczna, holistyczna, obejmowała światopogląd.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Holizm
https://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%9Awiatopogl%C4%85d
Wszystkie hipotezy przyjęte przez rozumowanie intuicyjne trzeba następnie sprawdzić, skonfrontować ze źródłami, udowodnić lub przynajmniej uprawdopodobnić poprzez odwołanie do odpowiednich faktów.
Tekst ten przygotowuję sam dla siebie, udostępniając go mam jednak nadzieję, że inni też na tym skorzystają.
Jest to tekst autorski (wybór), więc staram się unikać włączania informacji, co do których nie mam przekonania, ewentualnie wymieniam je jako hipotezy – może nawet za dużo jest tu pewności, a za mało wątpliwości.
To moje pisanie od początku jest trochę takim "pospolitym ruszeniem" typowo polskim i słowiańskim, głosem protestu przeciwko zapominaniu o "dziadach", przodkach słowiańskich, rodzimej kulturze słowiańskiej.
Definicje pojęć przyjmuję w miarę możliwości za Wikipedią, jednak czasem wymagają one uszczegółowienia.
-
Wyjaśniam też powód podejmowanych przeze mnie wysiłków co do poznania pradziejowej historii ziem polskich:
- kultura polska, kultura ziem polskich, od wielu wieków podlega podmianie przez obcą kulturę semicko-chazarską, nasilonej obecnie - religie judeo-chrześcijańskie są tak natrętnie wciskane Polakom, że aż budzi to niesmak i potrzebę powrotu, dotarcia do słowiańskich podstaw kultury polskiej.
Gorzej nawet - obcy przejęli archeologię polską i starają się interpretować ją w obcych semicko-chazarskich kategoriach pojmowania, co jest niezgodne z tradycją ziem polskich i kulturą rolniczą ludową chłopską ludów, ludzi tu niegdyś zamieszkujących.
Ważna jest dla mnie idea wzrostowego trendu historycznego, bo przerwy i regres zdarzały się jako okresy najazdów Scytów czy Hunów, Awarów, którzy jednak nie pozostawili po sobie na ziemiach obecnej Polski trwałych spadków kulturowych, obniżenia standardów etycznych i umysłowych.
Nawiasem mówiąc dla Ukrainy jako kulturowy trend historyczny przyjmuję prymitywne rzezie na Polakach: po bitwie pod Batohem, humańską i wołyńską.
Dla Niemiec takim kulturowym trendem historycznym jest barbarzyński "drang nach Osten", czyli dokonujący się od tysiąca lat podbój ziem słowiańskich i mordowanie Słowian.
Najlepszym określeniem dla pierwotnej Słowiańszczyzny, kultury i obyczaju jest chyba pojęcie "rodzima" - dość neutralne uczuciowo, a jednak zaznaczające bliskość i pokrewieństwo.
Moim celem, ideą przewodnią i zadaniem, lub według języka firm amerykańskich - MISJĄ lub WIZJĄ (tak!) mojego przedsięwzięcia, jest ocena, co z wartościowych obyczajów danych Słowian przetrwało do obecnych czasów, oraz odnowienie i przywrócenie rodzimej kultury słowiańskiej - konsekwencją tego będzie marginalizacja, lub nawet całkowite usunięcie z Polski, narzuconej Słowianom siłą, przemocą, obcej kultury semicko-chazarskiej i religii judeo-chrześcijańskich z feudalizmem (formą niewolnictwa), w tym feudalizmem religijnym, obcej mitologii i ideologii.
Padł tutaj problem:
"Kto jest inspiracją takiej wizji?"
- inspiruje mnie mój "bóg" słowiański ROD (ród) - przy okazji wyjaśnienie:
- to ja jestem żywym reprezentantem, częścią mojego "boga" ROD-a (rodu), należą do niego też wszyscy moi krewni żyjący i nieżyjący.
Celem moim, ideą przewodnią, zamiarem i zadaniem, jest odnowienie i przywrócenie zasad rodzimej kultury słowiańskiej Polski, cywilizacji Słowian, czyli przede wszystkim etyki i filozofii słowiańskiej – wskazanie, jak kultura słowiańska może być świadomie kontynuowana obecnie, bo nieświadomie (podświadomie) pozostajemy Słowianami ciągle i zawsze w sposobie rozumowania i obyczajach.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kultura
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kultura_dawnych_S%C5%82owian
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:Kultura_s%C5%82owia%C5%84ska
https://pl.wikipedia.org/wiki/Etyka
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:Etyka
https://pl.wikipedia.org/wiki/Moralno%C5%9B%C4%87
https://pl.wikipedia.org/wiki/Cel
Dlaczego filozofia?
Bo według mnie filozofia życiowa, światopogląd, była sednem praktycznej kultury słowiańskiej.
Przypomnijmy zatem, co filozofia słowiańska mówi o świecie i życiu.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Wszech%C5%9Bwiat
https://pl.wikipedia.org/wiki/Ziemia
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:Ziemia
https://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%BBycie
Filozofia słowiańska wychodzi od rzeczywistości, realizmu i na rzeczywistości buduje konstrukcje kulturowe.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Rzeczywisto%C5%9B%C4%87
https://pl.wikipedia.org/wiki/Realizm
Przyroda jest jednością, ale składa się z wielu odrębnych elementów, zjawisk, z których każdy ma swojego biesa, czarta, demona, który nim porusza i ustanawia zasady przyrody, czasem nawet jest to kilka biesów, które obsługują poszczególne aspekty zjawiska: dla stawu jest to np. wodnik (wodnice), utopce i rusałki.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Bies
Mamy tu zatem siły i prawa przyrody.
Koncepcje "boga" słowiańskiego wiążą się z siłą zjawisk przyrodniczych, które są w dyspozycji odpowiedniego biesa.
Mamy zatem hierarchię biesów.
Jest tu też koncepcja słowiańska wytworów kultury, narzędzi i pracy, które służą do zmieniania rzeczywistości, natury, środowiska przyrodniczego.
Filozofia słowiańska nie tworzy koncepcji boga, w sensie koncepcji boga semickiego, bo to wkraczałoby już w zakres abstrakcji, fantazji, mitów kulturowych.
Czyli możliwe jest, że u Słowian judeo-chrześcijaństwo trafiło w pustkę religijną wcześniej niezagospodarowaną, którą najeźdźcy judeo-chrześcijańscy nazywali "duchowością".
W obcej kulturze semicko-chazarskiej i religiach judeo-chrześcijańskich, które zostały narzucone Polsce z feudalizmem, w tym feudalizmem religijnym, rytuały trzeba wykonywać, bo "co pan każe sługa musi" (Adam Mickiewicz).
Dla Słowian przyzwyczajonych do odpowiedzialnej demokracji bezpośredniej osobistej, wolności i równości był to całkowity bezsens i protestowali przeciw temu (1022-1038 r.), ale przegrali.
-
Dla mnie ważna jest PRAWDA, ale kiedy słyszę ignoranta przechodzę na drugą stronę ulicy, bo szkoda czasu i nerwów.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Prawda
Z powodu ogromu literatury do przeczytania i przemyślenia często ograniczam się do analizy krytycznej Spisu treści, Wstępu i Zakończenia, Komentarza do tych książek przygotowanego przez Autorów lub recenzentów, specjalistów.
Jedynie uzupełniająco posiłkuję się samym tekstem głównym, bo we wczesnym okresie PRL naukowcy polscy, jeszcze przedwojennego chowu, dokonali ogromnej pracy uporządkowania i przywrócenia polskiego dorobku literackiego i pamiętnikarskiego, jednak uwagi redakcyjne i edytorskie do tych książek jako politycznie motywowane, cenzurowane, też autocenzurowane, wymagają korekty, a przynajmniej wskazania miejsc wątpliwych.
Przy tym celem jest wysnucie wniosków do historii i obyczajów Słowian - trzeba do tego przejrzeć i przeanalizować ogromną ilość materiałów źródłowych - kolejno:
1. Przede wszystkim ważna jest archeologia, zabytki, znaleziska, i to nie tylko okresu słowiańskiego, ale ogólnie także całości pradziejów ziem polskich, bo kultura ludów tu zamieszkujących związana była z tą ziemią:
- czynnikami statycznymi: tą geografią, tym ukształtowaniem terenu, tym klimatem, tymi możliwościami rolniczo-zasobowymi, tym środowiskiem i otoczeniem morskim;
- czynnikami dynamicznymi: tym cyklem, rytmem pór roku, zmian pogody.
Kształtowało to kulturę społeczną, obyczajowość, niezależnie od pochodzenia etnicznego ludzi okresowo tu mieszkających - możliwe jest, że kultura była przynajmniej częściowo dziedziczona przez kolejne ludy, kolejnych mieszkańców;
2. Drugą podstawą do rodzimej kultury słowiańskiej, obszerną, są wszystkie pisane źródłowe relacje historyczne, dokumenty lub ich urywki, wymagają one jednak uważnej analizy, ze świadomością, że najeźdźcza obca kultura semicko-chazarska i religie judeo-chrześcijańskie od początku niszczyła pozostałości rodzimej kultury Słowian, i odciągała, odstraszała od rodzimych obyczajów.
3. Trzecią podstawą już konkretnie do kultury słowiańskiej są podania i legendy ludowe, ale nawet jeśli mają one motywy i pochodzenie rodzime słowiańskie są często już zanieczyszczone i przykryte mitami judeo-chrześcijańskimi, a sami zbieracze tych opowieści określają je pejoratywnymi komentarzami jako tzw. "pogańskie", co wskazuje, że w trakcie opracowywania przez nich mogły one ulec niekorzystnym zmianom w celu obrzydzenia i zniechęcenia czytelnika do rodzimej kultury, chociażby przez użycie negatywnego słownictwa.
-
Słowiańszczyzna - wyjaśnienie
https://sjp.pwn.pl/slowniki/S%C5%82owia%C5%84szczyzna.html
https://pl.wikipedia.org/wiki/S%C5%82owia%C5%84szczyzna
Przede wszystkim ważne jest dobre rozumienie pojęcia "Słowiańszczyzna", jego definicja, uściślenie tego terminu, bo jest kilka różnych znaczeń:
W moich rozważaniach przyjmuję, że Słowiańszczyzna to wszystko, co słowiańskie, w najszerszym zakresie, w tym:
1. 1. narody (ludy) słowiańskie;
2. 2. ziemie (kraje, państwa) Słowian;
3. 3. natura Słowian - cechy fizyczne wewnętrzne i zewnętrzne, wygląd, otoczenie i sposób organizowania otoczenia;
4. 4. kultura Słowian.
Przy tym natura i kultura są to dwie wzajemnie powiązane strony życia: dychotomicznie i dualistycznie, a nawet dwa procesy wzajemnie na siebie wpływające.
Ale też inne tematy związane, jak działalność Słowian, w tym Słowian polskich, poza terenami słowiańskimi oraz imigracja na tereny słowiańskie.
https://slowianieiukrytahistoriapolski.pl/narody/index,pl.html#:~:text=O%20narodach%20s%C5%82owia%C5%84skich%20%C2%B7%20Achajowie%20%C2%B7%20Agatyrsowie%20%C2%B7,s%C5%82owia%C5%84skich%20korzeni%20-%20film%20%C2%B7%20Wenedowie%20%C2%B7%20%C5%BBydzi
https://panstwa-miasta.com.pl/kraje-slowianskie/
https://pl.wikipedia.org/wiki/S%C5%82owianie
https://www.facebook.com/groups/1123118278203668
https://slowianieiukrytahistoriapolski.pl/przyroda/index,pl.html
https://www.slowianskie.com/religia/obrzedy/
Przy tym jednak z konieczności muszę zachować pewne ogólne zasady:
1. Obszar i przyjęty punkt widzenia: głównie polski, hierarchiczny: problemy bliższe i dalsze Polsce, jako amator siłą rzeczy nie jestem w stanie autorytatywnie pisać o problemach pradziejów i historii innych odłamów Słowian, a nawet moje hipotezy będą w tym zakresie mało wiarygodne, obciążone dużym ryzykiem zbyt małej wiedzy i słabej orientacji w aktualnym stanie badań;
2. Zakres czasowy: wszystkie trzy okresy pobytu Słowian na ziemiach polskich (teoria autochtoniczna): rodowy, plemienny i państwowy, z naciskiem na państwowość polską przed narzuceniem obcej kultury semicko-chazarskiej i religii judeo-chrześcijańskich z feudalizmem, w tym feudalizmem religijnym - przyjmuję jednak pewną częściową ciągłość kulturową na ziemiach polskich, czyli wiążę kulturę raczej z ziemią niż z kolejnymi ludami ją zamieszkującymi, więc biorę pod uwagę też rozwój, który dokonywał się na tych ziemiach od początku ich zasiedlenia, a jest utrwalony w śladach archeologicznych (pradzieje, prehistoria, starożytność, protohistoria) - nie mogę pomijać jednak wcześniejszych siedzib Słowian (teoria allochtoniczna) przyjętych obecnie (Morze Czarne, Dniepr, Dniestr) i domniemań jeszcze wcześniejszych indyjsko-perskich opartych na zbliżonym wyglądzie, czyli podobieństwie genetycznym;
Ciekawy wydaje się sposób kształtowania narodu polskiego.
Ogólnie przyjęty jest przebieg tego procesu od wspólnot rodowych do plemion i następnie państwa.
przebieg procesu
okresy wydzielone
- rodzina i ród
- społeczność lokalna i regionalna - plemienna
- naród i społeczeństwo - państwowe
Nie jestem tego pewien, bo opisy takiego procesu pochodzą ze źródeł obcych, które siłą rzeczy oparte są o obce wzorce kulturowe postrzegania rzeczywistości i myślenia.
3. Tematycznie można przyjąć, że Słowianie posiadają swoją specyficzną wersją każdego tematu ogólnego globalnej cywilizacji ludzkiej lub swoje reguły etyczne dla ograniczenia lub usunięcia takiego tematu poza zakres wartości uznawanych społecznie, etyki wspólnoty i moralności osobistej.
4. W zakresie tematycznym wyróżnić trzeba zgodnie z podziałem dokonanym przez Moszyńskiego:
41. Kulturę materialną (rzeczową) wraz z cechami fizycznymi Słowian;
42. Kulturę symboliczną, dzieloną na:
421. cechy osobiste: wiedza, wierzenia, światopogląd, itp.;
422. cechy indywidualne, umiejętności pro-społeczne: muzyka, śpiew, taniec, itp., wraz z wiedzą na ten temat;
43. Kultura społeczna – obyczaje i zwyczaje, obrzędy, szczególnie związaną z cyklami życia człowieka i przyrody.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Obyczaj
https://pl.wikipedia.org/wiki/Zwyczaj
https://pl.wikipedia.org/wiki/Obrz%C4%99d
Przy tym według mnie Słowianie mieli wartości etyczne, hierarchię wartości: rodzina, ród, przyroda, ale obyczaju słowiańskiego nie można utożsamiać z wierzeniami - wprost: Słowianie nie mieli żadnych wierzeń czy kultów, religii.
Z obyczaju słowiańskiego można wyprowadzić etykę i moralność słowiańską względem rodziny, rodu i społeczności lokalnej, przyrody.
Według mnie obrzęd jest to tradycyjny konkretny przepis do wykonywania zwyczaju.
Cechy statyczne, i dynamiczne, czyli kierunki rozwoju.
W zakresie wierzeń i religii trzeba wyróżnić podział dokonany przez Sikorskiego:
- magia, czyli praktyki, zabiegi rozwiązywania problemów realne i symboliczne oparte na ówczesnej wiedzy społecznej i osobistej;
- demonologia, czyli "bogowie";
- mitologia, czyli opowieści wyjaśniające pochodzenie świata i życia oraz inne wspólne problemy społeczne życia i pracy w danym miejscu i czasie;
- itd.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Prehistoria_ziem_polskich
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:Prehistoria_ziem_polskich
https://naprzestrzenidziejow.wixsite.com/historia/starozytnosc-ziem-polskich
https://pl.wikipedia.org/wiki/Protohistoria
https://pl.wikipedia.org/wiki/Teoria_autochtonicznego_pochodzenia_S%C5%82owian
https://slowianieiukrytahistoriapolski.pl/genetyka_historyczna/spor_auto_allo/index,pl.html#:~:text=W%20sk%C3%B3cie%3A%20teoria%20autochtoniczna%20m%C3%B3wi%2C%20%C5%BCe%20S%C5%82owianie%20mieszkali,ziemie%20Polski%20dopiero%20oko%C5%82o%20wieku%205%20naszej%20ery.
https://pl.akaymakine.com/242-the-magic-of-the-ancient-slavs-features-and-rules-of.html#:~:text=Magia%20s%C5%82owia%C5%84ska%20to%20tw%C3%B3rcze%20czary%20lub%20czary%2C%20kt%C3%B3rych,by%C5%82a%20dobra%2C%20jasna%2C%20nie%20wywiera%C5%82a%20%C5%BCadnego%20niszcz%C4%85cego%20wp%C5%82ywu.
https://slavicdivision.com/smartblog/20_slowianska-magia-czary-rytualy-slowian.html
https://pl.wikipedia.org/wiki/Demony_s%C5%82owia%C5%84skie
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:Demony_s%C5%82owia%C5%84skie
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:Mitologia_s%C5%82owia%C5%84ska
-
Pojęcia:
1. "wiara - wierzenia";
2. "religia - religijny"
3. "kult - kultowy";
4. "rytuał - rytualny";
5. "magia - magiczny";
6. "bóg - bogowie";
7. "sakra - sakralny";
- są generalnie nadużywane bezzasadnie przez interpretatorów naukowych, archeologicznych.
Na podstawie przeczytanych lektur do tematu Słowiańszczyzny i wcześniejszych pradziejów ziem polskich, oraz rozsądnego trzeźwego umiarkowanego osądu w sensie "brzytwy Ockhama" i naukowców krytycznych typu Aleksandra Brucknera - według mnie u Słowian, w tym polskich, którzy są realistami:
1. Wierzeń wspólnych nie było, szczątkowe wierzenia indywidualne były raczej odbiciem wizji świata, wynikały ze światopoglądu, realistycznej obserwacji przyrody, w tym siebie samego, i rozwoju tej przyrody, sposobu funkcjonowania świata - wizja świata rozprzestrzeniała się przez tradycję, kontakty bezpośrednie i naśladownictwo tego, co okazywało się przydatne;
Wierzenia Słowian były różne od jakichkolwiek innych - z konieczności przyrodniczej bardziej praktyczne, realistyczne.
2. Religii państwowych, czy plemiennych, w sensie wspólnych rytuałów religijnych, nie było w ogóle - były obyczaje i zwyczaje, obrzędy cyklu rocznego i życiowego człowieka, oraz doraźne uroczystości indywidualne i społeczności lokalnych na okazję szczególnych zdarzeń, osiągnięć;
3. Kultów nie było - chyba, że za kulty przyjąć tradycyjne zwyczajowe obrzędy cykliczne typu topienia Marzanny;
4. Rytuały słowiańskie to raczej w miarę dokładne wykonywanie wyuczonych procedur radzenia sobie z codziennymi problemami, także poprzez ciąg specyficznych czynności realno-symbolicznych (praktyczno-magicznych) z uwzględnieniem pomysłowości i dzielenia się swoimi skutecznymi pomysłami z innymi;
5. Magia słowiańska nie była, bo nie mogła być, magią oderwaną od realiów życia, w polskim klimacie magia musiała uwzględniać, że przyroda ukarze surowo i bezlitośnie brak zapobiegliwości, przewidywania i przygotowania do trudnych zmiennych warunków pogodowych, co rzutowało także na wszystkie inne praktyki magiczne;
6. "Boga jedynego, najwyższego" nie było - temat "bogów" słowiańskich, biesów, czartów, demonów, opisuję niżej.
Te wszystkie rozmaite starania odtwarzania / raczej stwarzania panteonu "bogów słowiańskich" są godne politowania, żałosne, żenada, bo nie ma na ten temat dowodów bezspornych.
-
Bogowie słowiańscy
Przejrzałem wiele rozmaitej, bardziej i mniej fachowej, literatury poszukując danych do tytułowego tematu:
- wiele wskazuje, że Słowianie nie mieli bogów - przynajmniej nie w sensie boga semickiego.
Ważne jest tutaj, że Słowianie są realistami, i swoją praktyczną filozofię życia, świat biesów stworzyli wychodząc od rzeczywistości.
Słowiańscy tzw. "bogowie" są całkiem inni koncepcyjnie niż bóg semicki, nazywa ich się "bogami", "bóstwami" tylko z powodu braku lepszego określenia.
Świat tzw. "bogów słowiańskich" jest równoległy do ludzkiego, a nie nadrzędny nad ludzkim.
"Bogowie" słowiańscy są raczej sposobem na wyrażenie ich filozofii życia, rozumienia siebie w zakresie rodziny (rodu), przyrody i związków wzajemnych tych obu czynników kształtujących życie człowieka.
Takie twierdzenie jest wbrew ogólnie przyjętym kanonom, dlatego chcę przedstawić krótko jak ten temat wygląda według mnie:
I. typ "bogów" słowiańskich:
Słowianie dzielili świat na:
1. 1. ludzki, gdzie najważniejszym elementem była rodzina, a dokładniej RÓD, uwzględniając żyjących członków i nieżyjących przodków, i stąd pochodził "bóg" ROD łączący kolejne pokolenia w sieć pokrewieństwa i powinowactwa, wspólnotę słowiańską - w tych czasach jedynie wspólne życie i gospodarowanie we wspólnocie pozwalało przeżyć (zadruga);
2. 2. przyrodniczy, bardziej niezależny i różnorodny - "bóg" PRI-RODA, jak nazwa wskazuje uzupełniający wobec rodziny (wymagający pracy, ale nie przeciwstawny rodzinie).
https://pl.wikipedia.org/wiki/Rodzina
https://pl.wikipedia.org/wiki/R%C3%B3d
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:Rody
II. typ "bogów" słowiańskich:
Jako ludzie ciężko pracujący wspólnie szybko zauważyli, że życie człowieka rozwija się od przypadku do przypadku i tym typowym przypadkom, wypadkom, niebezpieczeństwom, zagrożeniom, przypisali biesy, demony naturalne, przyrodnicze, stwory nieosobowe.
Musiała być w tym równoległym do ludzkiego świecie biesów jakaś hierarchia, bo przetrwały tylko nazwy tych bardziej groźnych, jak Perun (burza, grom), Weles, itd., inne pojawiają się w późniejszych przekazach ludowych: strzygi, świtezianki, itp.
Bajki, mity o tych biesach miały cel edukacyjny, przekazywanie wiedzy o zagrożeniach, typowych sytuacjach niebezpiecznych w życiu człowieka.
III. typ "bogów" słowiańskich:
Były to występujące w wykładach akademickich Kazimierza Brodzińskiego (który oparł się na literaturze dość dokładnej, już dostępnej w jego czasach - 19.w., opartej na dużej ilości pisanych materiałów źródłowych), entuzjasty Słowiańszczyzny: biesy, stwory symboliczne dla pojęć filozoficznych, etycznych, abstrakcyjnych, które poza tym nie miały innych cech.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kazimierz_Brodzi%C5%84ski
Wartości pozytywne, które u Słowian zasłużyły na uhonorowanie osobnymi nazwami jako biesy to:
• gościnność - Radegast;
• sprawiedliwość - Prowe;
• prawo i sprawiedliwość - Perun;
• światło i dobra rada - Światowid;
• życie i ruch świata - Żywie.
-
Koncepcja biesa - boga słowiańskiego
Koncepcja biesa słowiańskiego wydaje się głupia i przestarzała, anachroniczna, ale wcale taka nie jest.
Rozważmy ten temat na przykładzie Skarbnika w kopalni.
Płytki umysł naukowy mógłby sięgnąć do fizyki, aby stwierdzić: "w fizyce nie ma miejsca na Skarbnika".
Podejście słowiańskie jest inne:
Wchodząc do kopalni trafia się do trochę innej rzeczywistości niż zwykła, innego środowiska rządzącego się innymi prawami.
W kopalni występują specyficzne zagrożenia i konieczny jest inny, czujny i ostrożny sposób zachowania, reagowania na sytuacje niebezpieczne niespotykane na powierzchni.
To właśnie górnicy nazywają królestwem Skarbnika.
I tak właśnie jest w każdym środowisku: inaczej w jeziorze, inaczej w morzu, inaczej na pustyni, itd. - wszystkie te miejsca Słowianie wiążą z pewnymi stworami nieosobowymi, które pilnują tego miejsca i opiekują się nim, nie pozwalają na zbyt lekkomyślne zachowania ludziom, którzy takie miejsce odwiedzają w celach rozrywki lub pracy - możesz korzystać z zasobów, ale musisz przestrzegać praw "boga" Przyrody.
Wszystkie lekkomyślne nadużycia zostaną ukarane bez litości.
-
ROD - ród i PRI-RODA - przyroda
Słowianie nie mieli i nie mają nadal bogów.
Problem w tym, że dane o słowiańskich "bogach", "bóstwach" pochodzą głównie od kronikarzy judeo-chrześcijańskich, a oni nie znali i nie rozumieli Słowiańszczyzny, więc z braku wiedzy i feudalnej potrzeby moralizowania "prostaczków" przypisali Słowianom judeo-chrześcijańskie pojmowanie i wizję świata.
Trzeba się cofnąć do czasów, gdy intuicja ludzka i instynkt zwierzęcy, popędy, były głównymi siłami napędowymi rozwoju ludzkości.
Bez intuicji ze Słowianami ani rusz, bo Słowianie żyjąc blisko przyrody opierali się i nadal opierają na domyśle intuicyjnym i przeczuciu instynktownym zwierzęcym, popędach.
Jeśli zatem sam intuicyjnie nie czujesz tematu Słowian to nikt ci nie pomoże, bo brak źródeł pisanych rodzimych, i jedynie analizując samemu dzieje Słowian i wyciągając swoje wnioski można pojąć ich motywy działania, sposób funkcjonowania.
Obecnie sama tylko intuicja i instynkt, popędy, albo według Mickiewicz: "czucie i wiara" - to trochę już za mało, potrzeba coraz większej wiedzy i kojarzenia.
Słowianie żyli tym, co jest, rzeczywistością, są realistami.
Słowianie znali tylko biesy, demony, świat stworów niewidzialnych równoległy do ludzkiego, które kojarzone były z niebezpiecznymi siłami przyrody, odpowiadały za przypadki w życiu człowieka, dolę i niedolę, ale rodzina była ważniejsza: kult przodków + szacunek do starszyzny rodowej, być może też dla prochów zmarłych rozrzuconych w tzw. "świętych gajach".
Stary znaczyło mądry, do rady.
Najważniejszym "bogiem" słowiańskim był ROD, czyli w obecnej polszczyźnie RÓD, rodzina, a zaraz za nim szedł kolejno "bóg" PRI-RODA, czyli po obecnemu PRZY-RODA.
ROD to rodzina, ciąg kolejnych pokoleń, najważniejszy czynnik życia słowiańskiego ówcześnie nawet intuicyjnie, gdy bez rodziny nie dało się żyć.
Ciekawe, że ROD był "bogiem" każdej rodziny, rodu z osobna, i zarazem wszystkich Słowian razem.
Słowianie nie mieli "boga" wojny, a jedynie wieszczów, którzy z różnych znaków (Świętowit) wróżyli powodzenie wyprawy wojennej.
Ja jestem Słowianinem, czuję wsparcie moich przodków,
Słowianie są wielkim narodem, wspólnotą przedsiębiorczych, pracowitych osób, społeczności lokalnych,
polski RÓD jest słowiański.
Każdy RÓD ciągnie się od początku świata, daje to ciągłość kolejnych pokoleń i dokonań intelektualnych i praktycznych.
Dostałem do powyższego tekstu następujący komentarz:
"Chcesz powiedzieć że Perun, Trygław czy Światowid to fejki Thietmara, Helmolda czy innego Absalona???
Śmiała teza - ale masz cokolwiek na jej poparcie?
Poza swoim przekonaniem?
Słowianie nie są też narodem.
Są grupą językową, a to ZUPEŁNIE co innego.
Fin i Węgier nie należą do tego samego narodu, a do grupy językowej i owszem."
Te problemy i wątpliwości są ważne, odniosę się do tego rozszerzając tekst tego tekstu.
Kolejno zatem odnosząc się do tych zarzutów przedstawię moje przesłanki, argumenty mojego rozumowania:
1. Nie ma do tematu Słowiańszczyzny pewników, bo tzw. misjonarze judeo-chrześcijańscy w stosunku do Słowian wykazali się szczególną gorliwością niszczycielską, wielu slawistów, amatorów i naukowców, od dawna nad tym ubolewa;
2. Perun, Trygław i Światowid mogli występować w mitologii słowiańskiej, ale według mnie tylko jako biesy specyficzne zakresowo, niższe hierarchicznie niż Przyroda;
3. Gdy piszę o Słowianach jako o narodzie, chodzi o wspólne pochodzenie od Pra-słowian, nawet pomimo tego, co przypuszczał Łowmiański, że już w pierwotnej ojczyźnie między poszczególnymi grupami, które potem wywędrowały, rozdzieliły się na Słowian zachodnich, wschodnich i południowych, musiały występować drobne różnice;
4. Archeologia odkrywa, że jeszcze przed Słowianami powstawały na ziemiach polskich duże domy, być może wielorodzinne, budowane chyba przez grupy spokrewnionych osób, więc byłoby to potwierdzeniem, że rody, rodziny trzymały się razem od dawna;
5. W późniejszym czasie u Słowian występują wspólnoty rodowe typu "zadruga", więc jest możliwe, że są one trwałym elementem życia Słowian już od dawna;
6. Dawne i pierwotne nazewnictwo wsi słowiańskich na ziemiach polskich wskazuje, że były to siedziby rodów i spokrewnionych rodzin, więc jest to dobrą podstawą do przypuszczenia, że wielopokoleniowa, rozgałęziona rodzina miała nadzwyczajne i niedoceniane w hipotezach naukowych znaczenie w Słowiańszczyźnie;
7. Banicja, czyli usuwanie człowieka ze wspólnoty, społeczności, jest według mnie pozostałością dawnego obyczaju usuwania przestępcy ze wspólnoty rodowej, dyscyplinowania jej członków.
8. Fakty te świadczą o szczególnej wartości rodziny i rodu, pokrewieństwa, a także powinowactwa, w historii człowieka i ludzkości, a szczególnie Słowian.
-
Słowian magia życia codziennego
https://pl.wikipedia.org/wiki/Magia
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:Magia
Cóż to zatem znaczy magia życia codziennego?!
Dla koczownika zmienność świata czasowa, okresowa, cykliczna, wiąże się ze zmianą miejsca, jest niezauważalna prawie.
Słowianin jako człowiek osiadły, początkowo tylko rolnik, gospodarz z konieczności samowystarczalny w rodzinie, zadrudze, zauważa zmienność przyrody dzienną i roczną, a nawet cykle wieloletnie zmian.
Z ograniczenia przekazu kolejnych pokoleń do ustnego wynika też pamięć o najważniejszych wydarzeniach z odległej przeszłości przekazywanych młodym poprzez opowieści, także mity, przy ogrzewającym ogniu w zimowych porach roku.
A gdy powiąże to z urodzajem staje się to początkiem wiedzy praktycznej i magicznej.
Magicznej, gdyż praw naukowych nie zna, zauważa jednak prawidłowości, reguły zmian, stałe związki czynników przyrodniczych.
Słowianin, ogólniej człowiek pradziejowy, wskutek braku systematycznej uzasadnionej dowodami wiedzy w znacznie większym niż obecnie stopniu polegał na obserwacjach praktycznych, szukał związków przyczyna-skutek między zdarzeniami, nawet na zasadzie następstwa czasowego, szukał sposobów zaradzenia problemom - stąd magia, praktyki magiczne.
Kontynuując krytyczną linię interpretacyjną Aleksandra Brucknera, co do legend na temat Słowiańszczyzny - według mnie Słowianie mieli tradycyjną wiedzę rozumianą magicznie, skuteczną w zakresie typowych zdarzeń życiowych, doświadczalnie wypraktykowaną, utrwaloną przez tradycję.
Magia była następstwem wielu udanych doświadczeń praktycznych.
Magia - to nie tylko odstraszanie złych demonów, rzucanie i odczynianie rzuconych uroków.
Magia oznacza czynności i całe procedury - lecznicze lub zapobiegające nieszczęściu, powodujące pomyślny przebieg zdarzeń - których sensu nie znamy - co w tym ciekawe, często są to działania skuteczne.
Praktyka i doświadczenie indywidualne powodowały, że magia nieskuteczna była eliminowana, czasem z brutalnymi efektami dla jej twórcy, wykonawcy - u Scytów na przykład.
Przypisywanie zatem magii miana głupoty i określanie jej jako minionego wstydliwego procederu w rozwoju ludzkości nie ma uzasadnienia naukowego, bo był to okres intensywnej nauki metodą prób i błędów, dający człowiekowi skuteczne narzędzia do współżycia ze środowiskiem przyrodniczym i społecznym.
Magia od praktycznej, realistycznej obserwacji zmiennej rzeczywistości prowadzi do jakiegoś typu abstrakcyjnego wyjaśnienia i prób zaradzenia doraźnemu problemowi na miarę posiadanej wiedzy społecznej i osobistej.
Magia była też praktycznym wyrazem światopoglądu.
Doraźnie w razie potrzeby stosowanej magii, praktyk magicznych, nie można uznać za wyraz stałych wierzeń, była to raczej elastyczna konkurencja różnych praktyk, zabiegów realnych i magicznych, symbolicznych, które próbowano pod względem skuteczności, tj. dla uzyskania konkretnego efektu.
Pewna tajemniczość, która otacza Słowiańszczyznę, tyczy prostych praktyk magicznych dla ochrony życia, zdrowia i dobrobytu, ale też wskazania biesów Doli i Niedoli jako pewnego typu przeznaczenia tyczącego losu człowieka, wyznaczającego ogólne ramy życia człowieka.
-
Nie jestem systematyczny w czytaniu i analizowaniu zachowanych najstarszych kronik, dokumentów tyczących ziem polskich i ich mieszkańców Słowian, państwa polskiego.
Obawiam się trafić w kanał myślowy ukształtowany przez ich autorów, głównie poddanych obcej kultury semicko-chazarskiej i religii judeo-chrześcijańskich, tzw. "duchownych".
Kilkakrotnie zauważyłem jednak, że ich interpretacja obyczajów polskich, obrzędów, zwyczajów, rytuałów, jest po prostu błędna - gdyż rozumieją je w perspektywie własnej religii jako religię słowiańską, której po prostu nie było, była tylko kultura słowiańska, tradycja oparta na wiedzy, można powiedzieć wiedzy i praktyce magicznej, bo przecież nie naukowej, która powstawała poprzez kumulację doświadczeń kolejnych pokoleń, obserwacji, prób i błędów, przekaz pokoleniowy - tkwi w tym potęga rodów słowiańskich.
Problem polega na tym, że większość źródeł pisanych dla tego okresu pochodzi od kronikarzy judeo-chrześcijańskich tzw. "duchownych", którzy obrzędy do tradycyjnych zwyczajów Słowian bezpodstawnie i mylnie brali za przejawy religii słowiańskich.
Jedyne, co na razie można poznać na podstawie źródeł, w tym pisanych, to domniemane praktyki realne oraz magiczne lub symboliczne, które ówcześni ludzie stosowali, aby zaradzić swoim problemom życiowym, nie całkiem zrozumiałym obecnie.
Zasad postępowania słowiańskiego, moralności słowiańskiej i etyki społecznej, trzeba raczej szukać w baśniach, legendach, mitach słowiańskich, opowieściach, podaniach ludowych, no i w znaleziskach archeologicznych, bo brak rodzimych przekazów pisanych "z pierwszej ręki", a większość przekazów pisanych, które otrzymaliśmy z przeszłości, pochodzi albo od wrogów rodzimej polskiej kultury słowiańskiej, tzw. "pogaństwa", albo od osób mało zorientowanych, znających temat jedynie z "drugiej lub trzeciej ręki".
https://pl.wikipedia.org/wiki/Legenda
https://pl.wikipedia.org/wiki/Podanie_(literatura)
https://pl.wikipedia.org/wiki/Ba%C5%9B%C5%84
https://pl.wikipedia.org/wiki/Mit
https://pl.wikipedia.org/wiki/Mitologia
Dawne ludy tutejsze, w tym Słowianie, miały elastycznie rozumiane obyczaje, luźną tradycję kulturową i praktyczne doświadczalne podejście do życia przekazywane kolejnym pokoleniom jako wiedza życiowa, stosowana jako magia, praktyki magiczne - skuteczne, ale bez dowodu naukowego.
Słowianie mieli szeroką kulturę, obyczaje i obrzędy - mieli wiedzę życiową i praktyki magiczne, która przechodziła kolejno z pokolenia na pokolenie jako tradycja oraz mieli mitologię, która służyła do przekazywanie ostrzeżeń o zagrożeniach życiowych, edukacji dzieci.
Jak obyczaje powstawały, obrzędy powtarzały się i szerzyły?
Trzeba tu sięgnąć do sposobu rozumowania dawnych (a i obecnych) Słowian - a był on prosty.
Podam kilka przykładów dla lepszego zrozumienia:
1. "Zima się kończy, mój ojciec i dziadek w tym czasie robili kukłę (Marzanna), i topili ją w dopiero co rozmarzniętej rzece, i przynosiło im to pożytek, więc i ja tak zrobię i też będę miał z tego jakiś pożytek".
2. "Skończyliśmy żniwa, mój ojciec i dziadek robili w tym czasie uroczystość, dożynki w całej osadzie, i było to dla nich korzystne, przynosiło dobrobyt, więc i ja tak zrobię, bo i dla mnie, i innych, będzie to korzystne".
3. "Mój syn kończy 7 lat, mój ojciec i dziadek w tym czasie robili dziecku postrzyżyny i spod opieki matki przechodził on pod opiekę ojca, żeby nauczyć się, jak być mężczyzną: rolnictwo, łowiectwo, ciesielstwo i inne zajęcia gospodarskie, dziewczynka uczyła się w tym czasie zajęć domowych, kuchennych i ogrodowych, i było to z pożytkiem dla niego, niej i rodziny, więc ja też tak zrobię i wyjdzie to na korzyść".
4. "Poznałem dobrą dziewczynę, poznałam chłopaka, chcę założyć rodzinę, trzeba zrobić dużą uroczystość, wesele, zaprosić znajomych, całą osadę, aby pozyskać ich życzliwość, bo tak robili mój ojciec i dziadek, i moi znajomi".
5. "Jestem trochę chory, kaszlę, kicham, leje mi się z nosa, ojciec i dziadek w takim przypadku jedli korę z wierzby salicylowej (aspiryna), i zdrowieli, to i ja zjem tej kory i wyzdrowieję".
6. "Umarł mój dziadek, ale był chory przed śmiercią, trzeba uważać przy przygotowaniach do pochówku, żeby ta choroba nie przeszła na innych członków rodziny, pogrzebalibyśmy go w całości, ale ze względu na chorobę lepiej będzie go spalić razem z tą chorobą, a popioły rozrzucić na uroczysku".
TAK WIĘC:
Dla ludzi, którzy żyją w rodzinach, lub w małych społecznościach lokalnych, nie były potrzebne wierzenia, kulty czy religie, aby powstały obyczaje i obrzędy.
Zauważyć trzeba, że takie obyczaje są elastyczne, bo funkcjonują w granicach rozsądku.
To właśnie trzeba by potraktować jako stan wstępny dla głębszych poszukiwań bardziej subtelnych form wierzeń i obrzędów słowiańskich.
Właściwie to dążenie do lokalności jest znakiem charakterystycznym, cechą Słowian - wolność osobista człowieka i wolność społeczności lokalnych na tym się zasadza - pomimo, że utrudnia to organizację państwa (faszyzację państwa pod jednym wodzem, który wymaga ślepego posłuchu w stylu germańskim lub tatarskim, mongolskim).
Jest tu rzecz ciekawa:
- w Polsce określenie "słowiański" jest bliskie pojęciu "ludowy", bo to lud polski najlepiej nieświadomie przechował tradycje kulturowe, podczas gdy wyższe warstwy społeczne odcinając się od "prymitywnego" ludu raczej starały się ukryć to, że niezależnie od swej woli kontynuują tradycje przodków słowiańskich lub przejmują obyczaje słowiańskiej większości otoczenia.
-
Wielka ilość fantazmatów u ludu polskiego słowiańskiego w okresie późniejszym była chyba raczej pochodną braku możliwości jakiegokolwiek pojęcia obcej kultury semicko-chazarskiej i religii judeo-chrześcijańskich, które opanowały Polskę - obcością tej kultury i tych religii, koniecznością uzupełnienia tej kultury w bardziej zrozumiałe dodatki bliższe praktyce i magii życia codziennego.
-
Ogólnie biorąc, zgadzam się ze spostrzeżeniem, że większość pojedynczych czynności wykonywanych przez ludzi, gdy jest wyjęta z kontekstu, wyizolowana od innych czynności traci całkiem sens i znaczenie, bo są to akty symboliczne, kulturowe, ważne i zrozumiałe tylko w zakresie danej kultury.
Według mnie u Słowian takich czynności symbolicznych jest mało, raczej są oni z konieczności przyrodniczej, trudnych warunków środowiska życiowego, realistami, praktykami codzienności.
-
Naukowcy, archeolodzy tworzą hipotezy i interpretacje nadmiarowe doszukując się w zjawiskach codziennych, praktycznych i powszechnych lub przypadkowych - wierzeń, magii, rytuałów inicjacyjnych, itp. - jest to całkiem wbrew normie słowiańskiej, normalności i naturalności przyrodniczej życia słowiańskiego.
Większość, jeśli nie wszystkie, dzieła literackie, książki naukowe i popularno-naukowe, popełniają gwałt na rozumie i rozsądku używając bezzasadnie słów "kultowy", "magiczny", "rytualny", "sakralny", "religijny", "wierzenia", "bogowie", jeszcze zanim przejdą do przedstawiania przykładów konkretnych śladów obrzędów słowiańskich - jest to jakaś antycypacja, uprzedzająca interpretacja, faktów później poznawanych, które z góry kwalifikuje się do kategorii stałych wierzeń czy religii - można to nazwać nadużyciem, oszustwem naukowym utrwalanym przez uczelnie, brak tu ostrożności, ostrej selekcji słownictwa i kolejności przedstawianych tematów, krytycyzmu naukowego w trakcie pisania - tradycyjnie przyjęte w środowisku naukowym interpretacje dominują i wyprzedzają nawet dla nowych odkryć archeologicznych, szuka się zasad wierzeń, a przynajmniej reguł, gdy jednostkowe przypadki świadczą raczej o tym, że ówcześni ludzie poszukiwali skutecznych środków do osiągnięcia potrzebnego celu, co byłoby bardziej wiarygodne dla środowiska ludowego zmagającego się z doraźnymi problemami życia codziennego przy braku praktycznej wiedzy pewnej dla rozwiązania konkretnego problemu życiowego.
Takie postępowanie można nazwać konserwatyzmem środowiska naukowego, brakiem niezależnej myśli krytycznej.
-
Reasumując:
1. Wiadomo na pewno ze źródeł materialnych (archeologicznych) i pisanych, że dawni ludzie, w tym też Słowianie, stosowali jakieś zabiegi praktyczne dla rozwiązania swoich problemów życiowych;
2. Nie całkiem wiadomo, jakie to były problemy, można domniemywać, że były to prozaiczne, powtarzalne problemy życia codziennego: zdrowie (choroba), pogoda (susza, powódź, itp.), usuwanie pasożytów wewnętrznych i domowych, rolnictwo, odżywianie, gospodarstwo domowe, itp.;
3. Nie wiadomo, jaka była skuteczność tych zabiegów, chyba raczej były dość skuteczne - to, co obecnie uważa się za nieskuteczne nazywane jest magią, mistyką, czy ezoteryką.
-
I na koniec:
Polska obecnie, z dominacją obcej kultury semicko-chazarskiej i religii judeo-chrześcijańskich oraz feudalizmu religijnego, jest przesiąknięta do cna zachowaniami magicznymi, wykonywaniem dziwnych gestów bez praktycznego znaczenia, mamrotaniem od dziecka formuł magicznych, zaklęć - niezbyt rozsądnych, ale na szczęście mało szkodliwych (?) społecznie, na szczęście już nie torturuje się, nie zabija się, "czarownic".
-
Ad 1.
Tereny polskie obecne pierwotnie zamieszkiwały dwie grupy ludów indoeuropejskich (pomijając kultury wcześniejsze):
1. Słowianie;
2. Bałtowie.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:Ludy_indoeuropejskie
https://pl.wikipedia.org/wiki/S%C5%82owianie
https://pl.wikipedia.org/wiki/Ba%C5%82towie
Obie te grupy składały się z wielu plemion.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Plemiona_s%C5%82owia%C5%84skie
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:Plemiona_s%C5%82owia%C5%84skie
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:Plemiona_lechickie
https://pl.wikipedia.org/wiki/Plemiona_polskie
Ujmuję je łącznie ze względu na kulturowe podobieństwa i zaszłości historyczne: asymilacja.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Asymilacja
Nie jestem dogmatykiem-ortodoksem, i do dziedzictwa słowiańskiego zaliczam też dorobek wcześniejszych kultur z terenów polskich o podobnym sposobie życia – uznaję tradycyjny ciąg i kontynuację rozwoju kultur epok: kamienia, brązu, żelaza, ogólnie można zauważyć, że rozwój przyśpiesza, kolejne kultury trwają coraz krócej, coraz szybciej następują po sobie.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:Prehistoria
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:Epoki_prehistoryczne
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:Prehistoria_ziem_polskich
Według mapy J.Żaka z książki W.Hensela „Polska starożytna” (s.234) około 1500 r. pne. przyszłe tereny polskie zamieszkiwali:
1. Na zachodzie: Wenetowie;
2. Na północnym wschodzie: Prabałtowie;
3. Na południowym wschodzie: Słowianie (Prasłowianie, Neurowie, kultura łużycka).
https://pl.wikipedia.org/wiki/Witold_Hensel
https://encyklopedia.pwn.pl/haslo/Zak-Jan;4002757.html
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kultura_%C5%82u%C5%BCycka
https://pl.wikipedia.org/wiki/Wenedowie
https://pl.wikipedia.org/wiki/Mazury
https://pl.wikipedia.org/wiki/Pras%C5%82owianie
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:Pras%C5%82owianie
https://pl.wikipedia.org/wiki/Neurowie
- którzy ostatecznie weszli w skład obecnego narodu polskiego.
Może stąd pierwotne pochodzenie ma wyraźny podział Polaków na wschodnich i zachodnich - różnorodność Polski umocniona rozbiorami.
Za okres słowiański w sensie ścisłym na terenach polskich przyjmuję czas od przybycia Słowian (Słowianie przyszli znad Dniepru, Dniestru, Morza Czarnego, na opróżnione po najeździe Hunów i wędrówkach ludów (ucieczce wcześniejszych mieszkańców) tereny polskie w końcu V/początek VI w.) - do czasu narzucenia obcej kultury semicko-chazarskiej i religii judeo-chrześcijańskich, które doprowadziło do znacznego zubożenia kultury: tak w zakresie treści, jak i formy wytworów kulturowych (sakralizacja sztuki) – ale nie zmieniło to składu etnicznego tych terenów, więc w sensie szerokim można przyjąć, że okres słowiański trwa nadal, mimo wielu napływów ludnościowych na tereny polskie, które jednak starały się przejmować w różnym stopniu obyczaje polskie-słowiańskie (pokojowo współżyć, bronić swojego miejsca) (Żydzi, Tatarzy, Holendrzy, itd.).
https://pl.wikipedia.org/wiki/Teoria_autochtonicznego_pochodzenia_S%C5%82owian
https://pl.wikipedia.org/wiki/Wczesne_%C5%9Bredniowiecze
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:Wczesne_%C5%9Bredniowiecze
https://pl.wikipedia.org/wiki/Mniejszo%C5%9Bci_narodowe_i_etniczne_w_Polsce
Słowianie na terenach polskich zaczynali po regresie kulturowym związanym z najazdem Hunów (Mongołów, Tatarów), więc musieli odtwarzać kulturę, dorobek materialny i techniczno-technologiczny prawie od zera, mieli też inne podejście do życia, można napisać ekologiczne: minimum trwałych śmieci.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Wielka_w%C4%99dr%C3%B3wka_lud%C3%B3w
Każdy na pewno słyszał, że Polska przyjęła chrzest w roku 966 i to był początek państwowości polskiej.
Nie jest to prawda.
Według prawa międzynarodowego nieoficjalna definicja państwa:
Państwo to:
1. Terytorium;
2. Ludność;
3. Władza;
4. Ewentualnie jeszcze zdolność do zawierania umów międzynarodowych.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Pa%C5%84stwo
Polska przed rokiem 966:
Ad 1. - terytorium było zasiedlone przez plemiona, płynne uwzględniając najazdy, potyczki, rozszerzanie państwa;
https://pl.wikipedia.org/wiki/Terytorium_pa%C5%84stwowe
Przemieszczanie ludów słowiańskich i rozprzestrzenianie kultur słowiańskich oraz wpływ kultur słowiańskich na inne kultury jest nadal w fazie poszukiwań, badań i hipotez.
Ad 2. - ludność nie miała poczucia przynależności do państwa, bardziej do rodów i plemion, gęstość zaludnienia była niska;
Jednak było między plemionami słowiańskimi poczucie wspólnoty, oparte na podobieństwie języka (mówionego, istnienie pisma słowiańskiego runicznego lub głoskowego jest obecnie nierozstrzygnięte), obyczajów.
https://pl.wikipedia.org/wiki/J%C4%99zyk_pras%C5%82owia%C5%84ski
https://pl.wikipedia.org/wiki/J%C4%99zyki_s%C5%82owia%C5%84skie
https://pl.wikipedia.org/wiki/Pismo_s%C5%82owia%C5%84skie
https://pl.wikipedia.org/wiki/Runy
Naród – wspólne pochodzenie, obyczaje, język i prawa.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Nar%C3%B3d
https://pl.wikipedia.org/wiki/Haplogrupa_R1a1_(Y-DNA)
https://pl.wikipedia.org/wiki/Spo%C5%82ecze%C5%84stwo
https://pl.wikipedia.org/wiki/Demografia_Polski
Ad 3. - władza nad poszczególnymi terenami była ustalona, ale były spory o władzę i morderstwa konkurentów, rady starszyzny plemiennej i rodowej, wiece wszystkich dorosłych wolnych członków plemienia jako szczególna, unikatowa forma sprawowania i kontroli władzy, jedynowładztwo (książę, wódz, wojewoda) początkowo tylko na czas wojny;
https://pl.wikipedia.org/wiki/W%C5%82adza
Jest hipoteza, że Polska powstawała w drodze podboju plemion sąsiednich, niezależnych władz, które mogły też skłaniać się w stronę innych silniejszych ośrodków władzy (Czechy), niszczenia ich grodów – które potem czasem odtwarzano jako grody państwowe polskie uwzględniając potrzeby administracyjne państwa (państwo jest wspólnotą przymusową).
Wraz z narzuceniem Polsce obcej kultury semicko-chazarskiej i religii judeo-chrześcijańskich przyszedł do Polski feudalizm, w tym feudalizm religijny, czyli rozbicie stanowe społeczeństwa.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Feudalizm
https://pl.wikipedia.org/wiki/Stan_(zbiorowo%C5%9B%C4%87_spo%C5%82eczna)
https://pl.wikipedia.org/wiki/Hierarchia_spo%C5%82eczna
Feudalizm doprowadził do oddzielenia i ukształtowania kultury ludowej.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kultura_ludowa
Jest hipoteza (Czekanowski, Czupkiewicz), że Popielidzi to była najeźdźcza dynastia Słowian połabskich w Wielkopolsce - u Polan, gdzie państwo polskie ma swoje początki.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Popielidzi
I dlatego musieli być odsunięci od władzy przez rodzimą dynastię piastowską, podobno pochodzącą z ziemi kaliskiej.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Piastowie
Ja jednak jestem raczej za rodzimym pochodzeniem władzy w Polsce (pierwotnie w państwie Polan) – Piastowie polscy odebrali władzę połabskiej dynastii Popielidów.
Wniosek z tego: Władza jest konieczna, ale musi to być władza własna.
Aby państwo dobrze działało musi to być państwo narodowe, a przynajmniej władza musi być narodowa, nawet jeśli mniejszości etniczne będą uznawały to za niesprawiedliwość.
http://www.historycy.org/historia/index.php/t34690-50.html
https://pl.wikipedia.org/wiki/Jan_Czekanowski
Jest hipoteza, że Piast był rządcą u Popiela, a jego przewrót był zamachem stanu przeciw Popielowi, który rządził zbyt okrutnie.
Ad 4. – przyjęcie judeo-chrześcijaństwa było formą przymusowej umowy międzynarodowej.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Umowa_mi%C4%99dzynarodowa
Religię judeo-chrześcijańską (wyznanie katolickie) i chrzest przyjął dwór Mieszka w 966 r. (data umowna) z czystej kalkulacji politycznej, czyli państwo polskie już wcześniej istniało w jakimś kształcie, z Czech, bo uznał to za korzystniejsze i bezpieczniejsze dla państwa – zrobił to z obawy przed zbrojnym misjonarstwem niemieckim, germańskim, judeo-chrześcijańskim (wyprawy wojenne), które w przeciwnym wypadku mogłoby Polaków wymordować tak, jak podbili oni słowiańskie plemiona połabskie, a potem wymordowali tzw. "pogańskich" Prusów poprzez Krzyżaków, a także by dołączyć do grona państw tzw. cywilizowanej (judeo-chrześcijańskiej) Europy zachodniej.
Jasienica przypuszcza, że judeo-chrześcijaństwo (koniecznie w obrządku łacińskim (germańskim) dla bezpieczeństwa) (SR- s.321) było wyborem Polan, podczas gdy Wiślanie czynili starania dla integracji pod egidą bóstw rodzimych słowiańskich (uroczysko-sanktuarium Łysa Góra) (SR- s.329) - Polanie i judeo-chrześcijaństwo przeważyli w następstwie umowy o wzajemnym dziedziczeniu po bezpotomnej śmierci księcia Wiślan (SR- s.347).
https://pl.wikipedia.org/wiki/Pawe%C5%82_Jasienica
Co do słynnego dokumentu „Dagome iudex” („Dagome sędzia”), który przetrwał jako skrót (nawet nie kopia) 100 lat późniejszy:
• Teza o ważnym znaczeniu księcia Polski jako głównego sędziego wygląda atrakcyjnie, ale jest to raczej pomyłka rzymskiego skryby-kopisty, który czytając pierwotny dokument odwołał się do znanych mu skojarzeń;
• Jasienica przypuszcza – chyba bardziej słusznie, że pierwotnie były tam słowa: „Ego Mesco dux” („Ja, Mieszko książę”) (SR- s.111).
Władza potrzebowała religii dla podporządkowania ludzi (zniewolenia).
Władza woli mieć indywidualnych poddanych niż lokalne społeczności prowadzone przez lokalne autorytety.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Spo%C5%82eczno%C5%9B%C4%87_lokalna
https://pl.wikipedia.org/wiki/Autorytet
Judeo-chrześcijaństwo było szerzone na terenach polskich kolejnym plemionom przymusem (siłą, przemocą), mieczem i ogniem, też oszustwem – tak przez obcych, jak i przez władzę własną.
Polacy walczyli o swoją wolność, obyczaje, kulturę, z agresywnym judeo-chrześcijaństwem, jeszcze 200 lat (tzw. "reakcja pogańska" 1038r, podboje - lokalne walki wewnętrzne do pierwszej połowy XII w.), ale przegrali.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Reakcja_poga%C5%84ska
https://pl.wikipedia.org/wiki/Wolno%C5%9B%C4%87
https://pl.wikipedia.org/wiki/Suwerenno%C5%9B%C4%87
Konsekwentnie zatem do historii polskiej stosuję najprostszy dychotomiczny podział na okresy:
1. Słowiańszczyzna rodzima;
2. Słowiańszczyzna judeo-chrześcijańska.
Ten pierwszy to okres ściśle słowiański.
Ten drugi to okres związany z narzuceniem Słowianom obcych religii judeo-chrześcijańskich, kultury semicko-chazarskiej (ograniczony horyzont pojęć), a przede wszystkim ustroju politycznego feudalnego, w tym feudalizmu religijnego, traktuję jako okres postępującego upadku początkowo mało widocznego związanego z postępującą utratą suwerenności, spójności społecznej opartej na porozumieniu zastąpionej przez przymus, w tym przymus religijny.
Spowodowało to centralizację państwa i władzy.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Centralizacja_(prawo)
Nie jest łatwo pozbawić ludzi kultury ich ojców i dziadów, nawet gdy Polacy zaprzestali oporu zbrojnego kontynuowali rodzime obyczaje, nie ulegli, przetrwała etyka wspólnoty słowiańskiej, gdzie indywidualizm człowieka nie był tłamszony, lecz służył grupie.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Indywidualizm
https://pl.wikipedia.org/wiki/Etyka
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:Etyka
Wiele dowodów obyczajów rodzimych słowiańskich zostało zniszczonych przez obcą religię, aby zatrzeć pozostałości kultury słowiańskiej, którą nazwano "pogańską".
Rodzimowiercy byli prześladowani i mordowani.
Historię polską od początku pisali obcy poddani religii katolickiej: Gall Anonim, Wincenty Kadłubek i Jan Długosz, więc prawdy o przeszłości jest tam niewiele.
Jak dowodzą fakty z historii Polski i Europy - chrystianizacja była bardziej czynnikiem politycznym niż obyczajowym: nie powstrzymała wojen i mordów.
Jednak judeo-chrześcijaństwo polskie jest zdecydowanie odmienne od zachodniego, bo zostało zbudowane na podstawach słowiańskich.
Obcy widzieli Słowian jako społeczność demokratyczną, kierującą się własnym prawem oraz własnymi wierzeniami, mających stałe siedziby.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Demokracja
https://pl.wikipedia.org/wiki/Prawo
https://pl.wikipedia.org/wiki/Wierzenia
Słowianie to ludzie wysocy, dobrze zbudowani (mocni) i odważni.
Ich podstawowym zajęciem było rolnictwo i pasterstwo (pracowitość).
https://pl.wikipedia.org/wiki/Rolnictwo
https://pl.wikipedia.org/wiki/Pasterstwo
Wyróżniali się gościnnością ponad miarę, uczynni są wrogami rabunku i grabieży - posądzano ich, że kradną dla gościnności.
Ich żony były wierne mężom do tego stopnia, że często umierały wraz z nimi.
Są ludźmi kochającymi wolność, stąd też nie sposób ich przymusić do uległości (posłuszeństwa) i służby.
Im trudniejsze warunki przyrodnicze do życia (srogie zimy), tym bardziej potrzeba współpracy, pomocy wzajemnej – stąd wspólnotowa moralność słowiańska.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Moralno%C5%9B%C4%87
U Słowian ludzi łączy więź emocjonalna, empatia wynikająca z prostoty życia i wspólnoty obyczajów.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Empatia
Życie Słowian to była codzienna walka o byt, o przetrwanie bardziej niż o jakąś kulturę wysoką: wspólne zdobywanie pożywienia, zbieractwo, łowiectwo i rybołówstwo, rolnictwo (radła: początkowo drewniane, potem okute żelazem, sierpy, żarna), przetwórstwo żywności na zapasy zimowe, hodowla zwierząt, bartnictwo, budowa wałów obronnych grodzisk, chat, ciesielstwo i stolarstwo, rzemiosło domowe: przędzenie i tkactwo (krosna), garncarstwo (naczynia, ceramika), garbowanie skór, hutnictwo (dymarki) i kowalstwo (podkowy), rogowiarstwo (grzebienie), wytwarzanie broni i narzędzi, ozdób i inne.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Zbieractwo
https://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%81owiectwo
https://pl.wikipedia.org/wiki/Rybo%C5%82%C3%B3wstwo
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:Obr%C3%B3bka_%C5%BCywno%C5%9Bci
https://pl.wikipedia.org/wiki/Hodowla_zwierz%C4%85t
https://pl.wikipedia.org/wiki/Bartnictwo
https://pl.wikipedia.org/wiki/Cie%C5%9Bla
https://pl.wikipedia.org/wiki/Stolarz
https://pl.wikipedia.org/wiki/Prz%C4%99dzenie
https://pl.wikipedia.org/wiki/Tkactwo
https://pl.wikipedia.org/wiki/Garncarstwo
https://pl.wikipedia.org/wiki/Garbowanie
https://pl.wikipedia.org/wiki/Hutnictwo
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kowalstwo
https://pl.wikipedia.org/wiki/Rogownictwo
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:Rzemios%C5%82a
Pierwotnie gospodarka wytwórcza ludności z terenów polskich po okresie zbieractwa, łowiectwa, rybołówstwa, była w większości rolniczo-hodowlana (poza tym rzemiosło, handel - początkowo praca wspólna, potem handel wymienny (barter), pierwsze monety pochodzenia rzymskiego w dużych ilościach, wcześniej są greckie i celtyckie, podobno nawet kartagińskie), więc naturalnym jest, że kultura ludowa, tj. kultura ludu polskiego (przaśna, siermiężna i zgrzebna), zachowała wiele szczątków rodzimej kultury słowiańskiej polskiej: obrzędy, obyczaje, zwyczaje - jest to skarbnica polskości.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Barter
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kupiec
https://pl.wikipedia.org/wiki/Handel
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:Handel
Charakterystyczny element stroju słowiańskiego: opaska na włosy dla kobiet zawiązywana z tyłu głowy ozdobiona kabłączkami skroniowymi, mężczyzna opaski dłuższej podobnie wykonanej (krajka) używał do przepasania.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Krajka_(pasamon)
Elementy obyczajowe słowiańskie: wyraźne oznaczenie dla mężatek – biała chusta na głowę przytrzymywana ozdobną opaską z kabłączkami, dziewczyny niezamężne miały rozpuszczone włosy z opaską nieprzykryte chustą, surowe kary dla kobiet w związku z mężczyzną za niewierność.
Obyczaje seksualne słowiańskie są ciekawe:
1. Duża swoboda seksualna dla kobiet przed związkiem z wybranym mężczyzną;
2. Ale dziecko panieńskie to powód do wstydu i wytykania palcem;
3. Obowiązek wierności po zawiązaniu rodziny.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Noc_Kupa%C5%82y
-
Teraz powracam do siebie:
zająłem się Słowiańszczyzną i rodzimą kulturą słowiańską z czystej ciekawości: jacy jesteśmy my Słowianie, jakie jest państwo polskie, jakie pierwotnie były słowiańskie zasady życia.
Okazuje się jednak, że poznanie tych tematów pozwala na więcej, tj. porównanie z obecnym stanem narodu, społeczeństwa i państwa polskiego, oraz ocenę.
Słowiańszczyzna dla rdzennego Polaka jest bardzo dobrym punktem odniesienia - wygodnym, bo nieco legendarnym, bajecznym stanem szczęśliwości społecznej (zadruga - rodzinnym, rodowym, plemiennym), gdzie dominowała prostota pierwotna - który może nawet nigdy nie istniał, ale jest uwieczniony w bajkach słowiańskich i w ten sposób nieśmiertelny jako wzorzec.
Dzięki temu wszelkie stany i pomysły obecne można odnieść i porównać do pewnego stanu idealnego.
Chodzi o to, że poznając rodzimą kulturę słowiańską dowiedziałem się, że najważniejszym "bogiem" Słowian był/jest ROD (ród), tj. "bóg" składający się z żyjących i nieżyjących członków rodziny, całej sieci kolejnych pokoleń, pokrewieństwa i powinowactwa, bliższego i dalszego - w Słowiańszczyźnie nikt nie jest "samotną wyspą".
Zdałem sobie też sprawę jak ważne jest to dla kondycji obecnej narodu polskiego.
Teraz wstęp do następnej części tego tekstu:
- z konieczności godzę się z faktami dokonanymi, narzuconą Polsce w 966 roku obcą kulturą semicko-chazarską i religiami judeo-chrześcijańskimi z feudalizmem, w tym feudalizmem religijnym, gdyż w przeciwnym wypadku Polska zostałaby zniszczona przez agresywnych barbarzyńskich sąsiadów, ale pamiętam wszystkie zbrodnie tej obcej kultury.
Trzeba jednak mieć świadomość, co do dwóch spraw:
1. Przyjmując tą obcą kulturę Polska działa w obcym interesie;
2. Katastrofę kultury słowiańskiej polskiej pogłębiły dwa zdarzenia historyczne:
21. wymyślenie przez Kościół w 13.wieku czyśca, gdyż do tej pory ludzie rozumowali:
"tyle nagrzeszyłem, że po śmierci czeka mnie piekło, więc mogę już działać rozsądnie, bo to już nie ma znaczenia"
- wprowadzając czyściec (który dla religii judeo-chrześcijańskich jest ni przypiął ni przyłatał, bo ma aspekt czasowy, którego nie ma ani niebo, ani piekło) Kościół dał ludziom złudną nadzieję, że coś jeszcze mogą naprawić pozostając przy religii;
22. wymyślenie przez Kościół w 16.wieku małżeństwa kościelnego rozbiło strukturę rodową Polski.
Wracając teraz do tematu głównego:
-
Słowiański "bóg" Rod (Ród)
https://pl.wikipedia.org/wiki/Rod_(b%C3%B3g)
Według literatury przedmiotu i domysłów naukowców, historyków, duża część rodzimych wierzeń, obyczajów i obrzędów, tradycji słowiańskich przetrwała wśród ludu, wieśniaków, chłopów (w pewnym stopniu pogan, z łacińskiego pagani, w sensie zachowywania tradycyjnego praktycznego sposobu myślenia i rozumienia życia i świata).
Była wokół tego tematu wieloletnia zażarta dyskusja naukowa, polemika, która nie została jeszcze rozstrzygnięta ostatecznie.
Drugi temat ważny dla tego tekstu też wzbudził dyskusję naukową:
- słowiański "bóg najwyższy".
Wobec braku rodzimych źródeł pisanych ktoś wymyślił, że tym "bogiem najwyższym" był Swaróg, inni optowali za Perunem, itp.
Wynikało to ze starań zbliżenia rodzimych wierzeń słowiańskich, które raczej nie miały żadnych "bogów", do obcego, najeźdźczego, judeo-chrześcijaństwa.
Moja opinia dla tych obu tematów jest inna.
Opieram się przy tym na pierwszym polskim zbieraczu pamiątek słowiańskich:
- Zorian Dołęga Chodakowski, tj. Adam Czarnocki
https://pl.wikipedia.org/wiki/Zorian_Do%C5%82%C4%99ga-Chodakowski
i jego emocjonalnym, namiętnym, uczuciowym tekście
https://pl.wikipedia.org/wiki/O_S%C5%82awia%C5%84szczy%C5%BAnie_przed_chrze%C5%9Bcija%C5%84stwem
Zauważył on u szlachty polskiej szacunek dla rodów, rodzin, rodowodów połączony z herbami rodowymi, itp. - co jakby potem znikło z pola widzenia naukowców i kontekstu rodzimego słowiańskiego - pozostało tylko jako zabawka arystokracji (magnaterii) i szlachty, a obecnie genealogów, raczej nie sięgających w przeszłość słowiańską, ewentualnie tylko w tzw. "dzieje bajeczne".
https://pl.wikipedia.org/wiki/Genealogia
Według mnie ten szlachecki stosunek do pochodzenia, rodu, jest właśnie pozostałością po najważniejszym "bogu najwyższym" Słowian: Rodzie.
Według mnie u Słowian było przy tym tak, że żyjący członek rodu był uznawany za żyjącą część "boga" Roda jego rodziny.
Narodziny i śmierć człowieka oraz małżeństwo, rodzina, były zdarzeniami powszechnymi, ale tajemniczymi, zwykłymi i niezwykłymi zarazem.
Przyroda, natura w swoich wielu formach, postaciach, była dopiero drugim i mniej ważnym "bogiem" za rodem i rodziną.
Godne zaakcentowania jest tutaj poszanowanie u Słowian dla życia ludzkiego w porównaniu z innymi kulturami: semicką, islamską, itp. - zbliża to znacznie Słowian do przodków indoeuropejskich (indyjskich?).
-
Pośród kilku komentarzy do tekstu na temat "boga Roda" pojawił się taki, który wydaje się ważny i wymagający polemiki:
"Czyli jakaś wiedza i ewentualne rytuały przetrwały wśród chłopów, ale finalnie szlachta uratowała resztki czci dla tego Roda, bo wśród nich było więcej szacunku dla rodziny? Z takimi poglądami to my do prawdy o dawnych wierzeniach przodków nigdy się nawet nie zbliżymy, ..."
Tak więc, kolejno:
1. Wśród chłopów przetrwały, jeśli w ogóle, bo to jest kontrowersyjne (patrz np. Ryszard Berwiński i inni), raczej rodzime formy obrzędów, rytuałów, niż ich treści - treści słowiańskie w dużej części zostały podmienione na judeo-chrześcijańskie, zanieczyszczone obcymi treściami.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Ryszard_Berwi%C5%84ski
2. U szlachty obca religia była przymusowa, być może od początku, dowodzi tego męczeńska śmierć Kazimierza Łyszczyńskiego.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kazimierz_%C5%81yszczy%C5%84ski
3. Obyczaje słowiańskie pod względem zasad nie kolidowały z tą obcą religią, więc Kościół judeo-chrześcijański mógł nie zauważyć lub pogodzić się z pozostałościami rodzimych wierzeń słowiańskich wśród szlachty, szczególnie gdy Rod nie był jawnie nazywany bogiem w tym czasie - zresztą jest możliwe, że "bóg" Rod (ród) był dla Słowian bogiem w pewnym sensie realnym, czynnikiem życia, elementem tajemnicy życia, a nie jakimś elementem poza-naturalnym, który wymaga jakiejś specjalnej czci boskiej.
To właśnie byłoby odmienną koncepcją obyczajów słowiańskich, wierzeń w tajemnicę życia, która nie była religią w sensie religii judeo-chrześcijańskich w kulturze semicko-chazarskiej - zamiast bogów miała praktyczne zasady zachowania wobec realnych problemów życiowych człowieka, była całkowicie odległa od oddawania jakiejkolwiek czci bożkom, bałwanom.
Według mnie trzeba zacząć badać sposoby reagowania Słowian na problemy życiowe właśnie pod kątem praktyczności, ówczesnej racjonalności stosownej do wiedzy społecznej i osobistej, która ewoluowała do obyczaju i tradycji, a nie absurdalnych wierzeń i równie absurdalnych religii.
-
Małżeństwo i rodzina
W Słowiańszczyźnie tytułowe instytucje społeczne są wsparte przez najważniejszego "boga" słowiańskiego ROD-a, który składa się z przodków nieżyjących i żyjących obu rodów łączących się w związek małżeńsko-rodzinny.
Przysięga małżeńska osobiście publicznie złożona wobec świadków: "biorę sobie ciebie za żonę/męża" zobowiązuje do końca życia nawet gdyby partner zmienił zdanie pod wpływem zewnętrznym lub psychicznym, bo to ty składałeś przysięgę i bierzesz odpowiedzialność za swoją część przysięgi.
Rozwody są całkowitym wyjątkiem, rzadkim jako złamanie danego słowa - liczy się honor i uczciwość.
Obecnie jednak jest tendencja, gdzie małżeństwo zaczyna się traktować jak zwykłą umowę, spółkę cywilną, którą można rozwiązać na każde żądanie obu stron, a jedynym regulatorem czyni się tutaj prawo, przepisy prawne.
Nawet mediację ugodową między zwaśnionymi małżonkami usiłuje wepchać się w schematy prawne.
-
Kupalnocka - pokładziny
https://pl.wikipedia.org/wiki/Noc_Kupa%C5%82y
https://pl.wikipedia.org/wiki/Pok%C5%82adziny
Według mnie wierzenia Słowian ściśle powiązane były z ich obyczajami, obrzędami, rytuałami, ceremoniami: codziennymi rutynowymi i uroczystymi okolicznościowymi.
Obrzędy Słowian przetrwały w kulturze ludowej, jakkolwiek w formie i treści zmienionej, więc tam trzeba ich szukać, ale też oczyszczać z naleciałości kosmopolitycznych.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kosmopolityzm
Przyjmując dominację "boga" ROD-a w kulturze słowiańskiej trzeba też przyjąć za ważny temat:
- Jak u przodków słowiańskich realizował się znany z innych kultur kult płodności, jakie przybierał specyficzne lokalne formy.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Rod_(b%C3%B3g)
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kult_p%C5%82odno%C5%9Bci
https://pl.wikipedia.org/wiki/Bachanalia
Z jednej strony mamy u Słowian pra-stary obyczaj: Kupalnockę, który sugerowałby jedną noc w roku pewnego poluzowania seksualnego.
Z drugiej strony pokładziny są integralną częścią ślubu, rozdziewiczenie czy rozprawiczenie młodej mężatki dokonuje się według świadectw ludowych prawie jawnie, być może na oczach, a na pewno na uszach, świadków ślubu - i to bez wstydu czy pruderii, która pojawia się dopiero później w kulturze szlacheckiej - jest to akt małżeński traktowany fizycznie i surowo, a zmierzający do najszybszego zapłodnienia prawowitej małżonki i urodzenia dziecka, potomka Rodu, a wcale, w żadnym razie, przyjemność, zabawa lub temat do żartów.
Chyba jednak nie ma w kulturze słowiańskiej zwyczaju podobnego do innych kultur, obnoszenia się matki panny młodej z zakrwawionym prześcieradłem, jako dowodem na jej przed-ślubne dziewictwo.
Duże rodziny, dużo dzieci – a z powodu dużej śmiertelności w dzieciństwie i młodości duża dbałość o dzieci.
Miłe zachowania proekologiczne kultur pradziejowych wynikające z ubóstwa i prostoty życia: pełne wykorzystanie upolowanych i wyhodowanych zwierząt: mięso do zjedzenia, wełna do przędzenia, skóry do ubrania, kości, rogi i poroże do wytworzenia narzędzi, minimum odpadków.
Sztuka użytkowa: zdobnictwo tkackie, garncarskie (początkowo naczynia formowane ręcznie, potem koło garncarskie), ozdobne zapinki do ubrań, zdobienia czerpane z otaczającej przyrody.
Narzędzia: od kamiennych: granit, piaskowiec, krzemień (krzemionka), kościanych (też z poroża), szklanych (też naturalne szkło wulkaniczne - obsydian), przez miedziane, brązowe (albo mosiężne jako bardziej podobne do złota) do żelaznych.
Inne materiały: drewno, trzcina, słoma, glina, fajans, bursztyn, muszle, ołów, srebro, złoto, materiały przetworzone: len, wełna.
W zakresie narzędzi praktycyzm i funkcjonalizm, podporządkowanie formy celom wytworzenia, przeznaczeniu.
Kształty, formy przedmiotów pradziejowych są uzasadnione ich przeznaczeniem, a motywy zdobnicze, ornamenty, są odwzorowaniem obserwacji otoczenia i nie mają samodzielnego znaczenia jako symbole czy znaki.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Symbol
Przedmioty starannie wykonane bez śladu używania sugerują, że mogły być oznakami wyróżniającego statusu osób.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Oznaka_(logika)
https://pl.wikipedia.org/wiki/Status
Mało stałych charakterystycznych form lub motywów rodzimych zdobniczych typu amulety, godła, herby, talizmany, totemy - symbole, które miałyby jakiekolwiek inne znaczenie, ukryty sens pozaestetyczny, a które można by interpretować jako przedmioty kultu, też religijnego.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kult_religijny
Nazwy starych wsi w Polsce wskazują, że powstawały one jako siedziby rodów i rodzin.
-
Słowiańszczyzna - natura, środowisko
Wielu ludzi obecnie pisze o Słowiańszczyźnie, ale raczej mało z tego trafia do mojego przekonania.
Ludzie przypisują Słowianom różne cechy i poglądy dość fantastyczne jakby nie zauważając, że życie słowiańskie było określone przez prawa przyrody, głównie przez jego środowisko polne i leśne, i zajęcie: rolnictwo, determinujące jego cechy fizyczne, psychiczne i społeczne.
Tak jak poprzednio zwróciłem uwagę na znaczenie "boga" Roda dla Słowian, tak teraz chcę się skupić na naturalnym środowisku życia Słowian tj. przyrodzie (przy-Rodzie).
Można zauważyć, że Słowianie są różnorodni, ale przyroda nadaje ramy ich życiu.
Jest tutaj pewne podobieństwo:
Słowianie chwytali, pojmowali sens tajemnicy życia, więc pomimo, że świadomość "bogów" słowiańskich i pamięć o nich zanikła, zginęła w pomroce dziejów, same tematy te okazały się wieczne i jak pokazuję za pomocą wykazu linków z Wikipedii: nauka w tych zakresach rozwija się - pomijając jednak aspekt słowiański zagadnienia odziera go z pewnej głębi, tajemnicy życia.
Jest tutaj pewien paradoks:
- naukowcy zwykle uznają, że nauka musi być ścisła, surowa, sztywna, wyprana z wszelkich emocji;
- a jednocześnie sami naukowcy, ci najbardziej efektywni i efektowni, są tzw. ludźmi z krwi i kości, pasjonatami pełnymi obsesji na punkcie swojej dziedziny wiedzy, czego dowodzi np. historia archeologii.
https://pl.wikipedia.org/wiki/S%C5%82owianie
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:S%C5%82owianie
https://pl.wikipedia.org/wiki/Natura
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:Filozofia_przyrody
https://pl.wikipedia.org/wiki/Dzicz
https://pl.wikipedia.org/wiki/Puszcza
https://pl.wikipedia.org/wiki/Las
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:Typy_siedliskowe_lasu
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:Lasy
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:Le%C5%9Bnictwo
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:Gospodarka
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:Spo%C5%82ecze%C5%84stwo
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:Ekosystemy_i_formacje_le%C5%9Bne
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:Ekosystemy,_biomy_i_formacje_ro%C5%9Blinne
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:Biogeografia
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:Geografia_fizyczna
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:Geografia
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:Nauki_o_Ziemi
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:Nauki_przyrodnicze
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:Ziemia
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:Biologia
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:Nauki_biologiczne
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:Ekologia
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:Nauki_pomocnicze_antropologii_fizycznej
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:Antropologia_fizyczna
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:Teriologia
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:Zoologia
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:Ekologia_ro%C5%9Blin
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:Botanika
https://pl.wikipedia.org/wiki/Rolnictwo
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:Rolnictwo
-
Biesy, demony słowiańskie
Zbyt mało się chwalimy folklorem, kulturowym dorobkiem obyczajowym - trzeba opowiadać o kulturze słowiańskiej, tego nigdy za wiele.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Folklor_polski
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:Folklor
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:Etnografia_Polski
Świat powoli zakochuje się w słowiańskich biesach.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Demony_s%C5%82owia%C5%84skie
Ludzie, nawet Polacy, nie rozumieją (zapomnieli już) słowiańskiej koncepcji biesa: u Słowian każda rzecz, która jakoś charakterystycznie się zachowuje, stale tak samo, ma swojego biesa, który tą rzeczą porusza.
Domowik dba o dom, skrzypi podłogą, stuka w ścianach.
A np. staw ma aż trzy typy biesów: od ładnego wyglądania stawu są rusałki, od falowania i pływania łódką, przenoszenia łódki od brzegu do brzegu, jest wodnik, a od topienia ludzi są utopce.
Gdy rusałki czeszą włosy woda w stawie się marszczy i połyskuje w słońcu.
Balladyna ?
Nie, to słowiańskie rozumienie przyrody.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Natura
Za czasów poetów romantycznych: Mickiewicza, Słowackiego, te opowieści krążyły z ust do ust, nie było mediów, które dewastują gusty.
Bajki, mity słowiańskie obficie ilustrowane uczą kultury.
Np. bajki rosyjskie: O mądrym leniwym Iwanie, co śpi na zapiecku, a potem dostaje królewnę za żonę.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Religia_S%C5%82owian
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:Religia_S%C5%82owian
https://pl.wikipedia.org/wiki/B%C3%B3stwa_s%C5%82owia%C5%84skie
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:B%C3%B3stwa_s%C5%82owia%C5%84skie
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:S%C5%82owia%C5%84scy_bogowie
-
Wierzenia słowiańskie
Wierzenia słowiańskie są proste do przewidzenia przy znajomości innych kultur ludzi pierwotnych, jednak dalekie od pojęcia religii, a bliższe obyczajom, praktykom magicznym,.
Założenia i przesłanki:
1. Pozorna wolność człowieka jednak związanego potrzebami, koniecznościami życiowymi: zdrowie (utrzymanie i leczenie), jedzenie (i wypróżnianie), ubranie, schronienie, potrzebą życia rodzinnego i społecznego, itp.;
2. Dobry zmysł obserwacji Słowian, spostrzegawczość i kojarzenie;
3. Potrzeba zrozumienia i wytłumaczenia tajemniczych elementów i zjawisk przyrody, świata którego jest się częścią, albo w którym jest się zanurzonym (dwojaka koncepcja człowieka);
4. Logika: wiązanie faktów, ze względu na brak wiedzy być może na zasadzie następstwa czasowego, a nie przyczynowo-skutkowej;
5. Używanie analogii dla nieznanych zjawisk;
6. Strach i obawa przed nieznanym.
Stąd wynikło spostrzeżenie stałego charakterystycznego działania elementów przyrody i przebiegu zjawisk przyrodniczych.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Zwi%C4%85zek_przyczynowo-skutkowy
https://pl.wikipedia.org/wiki/Zwi%C4%85zek_przyczynowy
https://pl.wikipedia.org/wiki/Analogia
https://pl.wikipedia.org/wiki/Prawo_natury
A potem nastąpiło przypisanie do każdego z tych elementów i zjawisk przyrody biesów, jako stworów nieosobowych, czyli w pewnym sensie bezrozumnych, które przestrzegają praw przyrody rządzących tymi fenomenami, a szczególnie groźnymi, np. grożącymi człowiekowi spaleniem, utopieniem, przygnieceniem, upadkiem, itp.
Wielość biesów słowiańskich wskazuje, że Słowianie wiązali tajemnicę z każdym elementem realnego życia z osobna: słońce, dom, las, drzewo, staw, ogień, woda, itd.
Następstwem była hierarchizacja tych biesów ze względu na siłę fenomenów, które one uosabiały – i tak powstały nazwy dla najgroźniejszych: np. Perun, itp.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Oddzia%C5%82ywania_podstawowe
https://pl.wikipedia.org/wiki/Hierarchia
Powstają praktyki magiczne dla uproszenia tych biesów o zachowanie i przywrócenie zdrowia i dobrobytu, pomyślność, przychylność, odwrócenie zagrożeń - też o ukaranie kogoś, kogo posądza się o sprowadzenie choroby czy innego nieszczęścia - oraz obrzędy rzucania uroków (też odczyniania) jako ściąganie tego niebezpieczeństwa na innych.
Wierzenie słowiańskie są oparte na instynktach, popędach, przeczuciach, intuicji, i z tego wynika reszta, czyli podejście do życia i do wspólnoty społecznej.
Dla wyjaśnienia znaczenia intuicji i instynktu, popędów, w poznawaniu i interpretacji Słowiańszczyzny - posłużę się przykładem chińskim:
- kronikarze chińscy zapisali, że Chińczycy kiedyś zakopali całą armię żywcem (obcą czy własną?);
- historycy rozumieją i przytaczają to dosłownie jako dowód krwiożerczej natury dawnych chińczyków;
- niedawno jednak archeolodzy chińscy odkopali ogromny podziemny magazyn pełny terakotowych figur dawnych żołnierzy w skali naturalnej;
- intuicja podpowiada, że jest to ta zakopana żywcem armia.
Wydaje się zatem, że zakopania dokonano w sposób symboliczny.
Wierzenia Słowian (ich rozumienie przyrody) są wyrażane przez obrzędy, obyczaje, zwyczaje (zachowanie i sposób postępowania, jednak dalekie od sformalizowanej ceremonii, rytuału) bardziej niż przez uosobienie bóstw – bardziej jest to czczenie bezosobowych sił i tajemnic przyrody, biesów.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Rytua%C5%82
Słowianie nie mają "bogów", mają wiele niewidocznych biesów, które działają jako siły przyrody, ten niewidzialny świat biesów jest równoległy do świata ludzi, lecz nie jest ponad nim.
Słowianin traktuje przyrodę z szacunkiem i czcią, żyje według praw przyrody – celem jest przystosowanie, symbioza, a nie zmiana.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Symbioza
Wierzenia takie określa się jako: animizm, okultyzm i swego typu swojski szamanizm jako strażnik tradycji i obyczaju: żerca, wołchw.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Animizm
https://pl.wikipedia.org/wiki/Okultyzm
https://pl.wikipedia.org/wiki/Szamanizm
https://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%BBerca
https://pl.wikipedia.org/wiki/Wo%C5%82chw
https://pl.wikipedia.org/wiki/Tradycja
Ot i tajemnica rodzimych wierzeń Słowian.
Podejmowane ciągle na nowo starania znalezienia w kulturze słowiańskiej analogii do religii, kultów i wierzeń obecnych, a nawet ówczesnych (np. celtyckich), są błędem, a nawet bezsensem.
Jak wiadomo doniesień rodzimych o wierzeniach Słowian brak.
Trzeba opierać się na:
1. Znaleziskach archeologicznych, a dokładniej: niepewnych interpretacjach do tych znalezisk;
2. Późniejszych doniesieniach pisanych tzw. "duchownych" judeo-chrześcijańskich, którzy są jednak raczej mało wiarygodni na ten temat;
3. Pozostałościach rodzimych obyczajów i obrzędów zachowanych w ludowych zwyczajach, pracy i twórczości: gadkach, opowieściach, pieśniach, przysłowiach, zagadkach, tańcach, itp.
Uwzględniając celowość działania kronikarzy judeo-chrześcijańskich, tzw. "duchownych", dla zohydzenia tzw. "pogaństwa" mamy tu kilka zjawisk:
- tworzenie "legend" słowiańskich - gdzie można śledzić nawet: kto po kim kopiował i rozbudowywał te podania - nie wiadomo, czy były do nich wcześniejsze ustne przekazy;
- upodabnianie opisu pełnych magii wierzeń słowiańskich do judeo-chrześcijaństwa w celu jakby ukrycia, zamaskowania zmiany religijnej.
Taki stan rzeczy ma jednak ogromne zalety:
- trudno przypisać Słowiańszczyźnie jakieś wady, cechy negatywne - skoro nie ma wiedzy pewnej;
- obrzędy słowiańskie zachowane i ukryte w polskich rytuałach judeo-chrześcijańskich wskazują na wielość obyczajów polskich wynikających ze sposobu rozumienia przyrody - duże pole działania dla etnologii i etnografii.
Rodzina, ród, naród, przyroda:
Zauważmy, że słowa te odwołuje się do imienia "boga" słowiańskiego:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Rod_(b%C3%B3g)
Chyba żaden z innych "bogów" słowiańskich nie ma tak jawnego upamiętnienia, wskazuje to na ważne powiązanie i znaczenie "boga" Roda i rzeczywistości społeczno-przyrodniczej jako jego widzialnej, acz tajemniczej: sfery działania?, funkcji?
Z mitologią wiąże się charakterystyczne dla Słowian syntetyczne całościowe „myślenie obrazem” jako narzędziem poznania, dopuszczającym człowieka w te regiony rzeczywistości, które nie są dostępne dla myślenia abstrakcyjnego, pojęciowego, ani też dla doświadczenia zmysłowego.
Mitologia u Słowian ma wtórne znaczenie, bo jest to tylko konsekwencja uznania czucia (intuicji, instynktu, popędów) za podstawę podejścia do świata i życia, Słowianie nie są naśladowcami mitologii innych narodów, lecz mają inne podejście.
Mitologię i magię jednak zostawmy mitomanom.
Ja wolę mówić o filozofii słowiańskiej.
-
Filozofia słowiańska
Ponieważ filozofia słowiańska nie ma spisanych zasad, a przynajmniej na razie mało o tym wiadomo (trzeba liczyć na archeologię i kwerendy po archiwach), jej zasady trzeba określać na podstawie słowiańskich obyczajów i mitologii.
Filozofia słowiańska jest tak specyficzna, że nie da się objąć pojedynczym hasłem encyklopedycznym.
Mało kto rozumie tak naprawdę, czym jest kultura słowiańska, jak ją pojmować.
Polacy, Słowianie, to była kultura ludowa, z natury egalitarna, gdzie współpraca ludzi była wymuszona trudnymi cyklicznymi przyrodniczymi warunkami życia.
Słowianie to lud rolniczy, obyczajowość, obrzędowość, opierali na naturalnych cyklach przyrody i życia człowieka.
Dla ziem słowiańskich, i szerzej barbarzyńskich (w sensie definicji rzymskiej) bardziej właściwe jest używanie określenia obyczajowy, obrzędowy, nawet magiczny, niż kultowy, rytualny, sakralny, religijny - gdyż stałe cykliczne wydarzenia przyrodnicze i życia człowieka obudowane były tradycyjnymi ceremoniami, ale bez specjalnych treści poza-naturalnych.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Barbaricum
Polska to cykliczna wspólnota: tych, co odeszli, wspólnota żyjących i tych, co przyjdą po nas.
Czas, cykle przyrody:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Czas_(antropologia)
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:Czas
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:Filozofia_czasu_i_przestrzeni
https://pl.wikipedia.org/wiki/Cykl_%C5%BCyciowy
https://pl.wikipedia.org/wiki/Cykl
https://pl.wikipedia.org/wiki/Chronologia
Zasadę podstawową filozofii słowiańskiej dobrze sformułował Mickiewicz: „Czucie i wiara!”
W kulturze słowiańskiej wszystko zaczyna się od czucia.
Czucie, czyli odbieranie świata zmysłami, i wiara, że świat jest tajemnicą, składa się z wielu różnych tajemnic.
https://encyklopedia.pwn.pl/haslo/czucie;3889906.html
https://pl.wikipedia.org/wiki/Zmys%C5%82
https://pl.wikipedia.org/wiki/Wiara_(psychologia)
https://pl.wikipedia.org/wiki/Wiara_religijna
https://pl.wikipedia.org/wiki/Tajemnica
Cechą filozofii słowiańskiej jest zauważanie tajemnicy w każdym elemencie rzeczywistości i poszukiwanie odpowiedzi na problemy.
Można nawet przyjąć, że stawianie właściwych problemów jest ważniejsze niż znajdowanie odpowiedzi, bo odpowiedź może być błędna lub niepełna.
Dokładniej: u Słowian wszystko zaczyna się od uznania tajemnicy zawartej w otaczającej rzeczywistości (kultura rzeczywistości).
Nawet wielu różnych tajemnic związanych z burzą, drzewami, stawami, itd.
Kultura słowiańska znacznie szerzej zwraca uwagę na miejsce i stosunek człowieka w przyrodzie.
U Słowian znane twierdzenie Kartezjusza ma formę odwrotną:
„Jestem, więc myślę!”
„Jestem” (tu i teraz) u Słowian nie podlega wątpliwości.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Samo%C5%9Bwiadomo%C5%9B%C4%87
To różnica o zasadniczym znaczeniu.
Cechy Słowian:
• Zdrowie fizyczne i psychiczne;
• Fizyczna zręczność;
• Umysłowy spryt, inteligencja pochodząca ze spostrzegawczości;
• Intuicja ludzka rozwinięta z instynktu zwierzęcego i popędów;
• Prymat umiejętności manualnych nad czystą wiedzą, prowadzący aż do niechęci do wszelkich instrukcji obsługi;
• Wyobraźnia;
• Wola;
• Honor i godność jako cechy elitarne, często przekora i złośliwość.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Inteligencja
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:Inteligencja
Słowianie upatrują tajemnic (wielu) życia w otaczających elementach i zjawiskach przyrody.
1. Człowiek jest cząstką przyrody, tworem mocy kosmosu;
2. Człowiek jest cząstką społeczeństwa.
Jest to holistyczne (syntetyczne) ujmowanie człowieka jako dualistycznie (jednocześnie) istniejącego w obu środowiskach: przyrodniczym i społecznym.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Holizm
https://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%9Arodowisko_przyrodnicze
https://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%9Arodowisko_spo%C5%82eczne
Byt człowieka, jego bezpieczeństwo i życiowe powodzenie jest zależne od przestrzegania Praw Przyrody i Praw Ładu Społecznego.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Prawa_fizyki
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:Prawa_fizyki
https://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%81ad_naturalny
https://pl.wikipedia.org/wiki/Porz%C4%85dek_spo%C5%82eczny
https://pl.wikipedia.org/wiki/Filozofia_przyrody
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:Filozofia_przyrody
https://pl.wikipedia.org/wiki/Filozofia_%C5%BCycia
Rozsądek u Słowian jest ważniejszy od prawa.
Filozofia słowiańska jest prosta, elastyczna, subtelna i wyrafinowana – jest rodzimą odmianą filozofii przyrody.
Filozofia słowiańska jest to podstawa ideowa pod słowiański sposób życia, obyczaje.
W społeczeństwach pierwotnych, jednorodnych, jak słowiańskie, etyka społeczna i moralność osobista jest składnikiem wspólnych obyczajów rodzin i rodów, społeczności lokalnych, nie potrzeba do tego dodatków typu religia.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Religia
https://pl.wikipedia.org/wiki/Religia_naturalna
Obyczaje (które są abstrahowane do formy etyki norm) służą do ustalenia naturalnych granic i praw w zakresie stosunków społecznych.
Ludzie zamieszkujący tereny polskie niezależnie od epoki byli zbyt praktyczni, by przywiązywać uwagę do kwestii abstrakcyjnych, i dlatego tym łatwiej padli ofiarą filozofii żydowskiej i takiejże religii.
Słowianom narzucono sposób rozumowania przez symbole (kulturę symboli), a nie przez prawdziwe merytoryczne problemy.
http://www.sofia.sfks.org.pl/05_Sofia_nr6_Zachariasz.pdf
-
Powstanie Polski - grody
Według tego, co czytałem, z powstaniem Polski i grodami to było tak.
Jakiś bodajże handlarz, kupiec, lub kronikarz, co opisywał ziemie polskie w erze przed-państwowej, napisał, że zamieszkiwało tu wiele plemion słowiańskich, które chyba luźno ze sobą współżyły, i każde z nich miało wiele grodów, a były to ówcześnie ziemie barbarzyńców.
Pierwsze państwo stworzył w Wielkopolsce Popiel, który pochodził ze Słowian połabskich, tzn. tych mieszkających między Odrą i Łabą na obecnych ziemiach niemieckich.
Rządził plemieniem Polan dość okrutnie, ale za rządcę wziął sobie z miejscowych ludzi Piasta, który w końcu zrobił mu zamach stanu, przejął władzę w państewku, a samego Popiela zamknął w wieży w Kruszwicy, gdzie go myszy zjadły - bardziej lub mniej naprawdę, czy tylko legendarnie.
A Piast pochodził chyba z ziemi kaliskiej.
Kolejne stolice tego państewka: Ostrów Lednicki, Gniezno i Poznań wybierane z powodów strategicznych, potrzeb obrony i handlu.
A poszczególne plemiona słowiańskie na przyszłych ziemiach polskich ciążyły wtedy w różnych kierunkach, garnęły się do państwa niemieckiego (saskiego), Czechów, Ruskich, i innych.
Więc Piast i jego potomkowie: Siemowit, Lestek, Siemomysł i Mieszko sprawili sobie mocną drużynę 3.000 wojowników, podchodzili pod grody stołeczne władców sąsiednich plemion i dawali propozycję nie do odrzucenia: albo się przyłączycie do państwa polskiego, tzn. uznacie moje zwierzchnictwo, albo was zdobędę i spalę, i tak właśnie robił, potem dawał swoich wojów jako zwierzchność i ewentualnie kazał odbudowywać gród w większym rozmiarze, jeśli to wynikało z potrzeb strategicznych rosnącego państwa.
Piastowie się podobno nie pieścili z opornymi, bo też i z nimi się Niemcy (Sasi, Turyngowie), ruscy, Czesi, wikingowie, Normanowie i inni nie pieścili.
Najeźdźcy na ziemie polskie starali się przyłączać je do swojego państwa, albo nakładali coroczny okup, trybut.
Mieszko musiał dać nawet Niemcom syna Bolesława Chrobrego jako zastaw.
A szczególnie Polakom Czesi Brzetysława dokopali i okradli!
I w ten sposób państwo polskie urosło do obecnych mniej więcej granic.
Potem co prawda państwa sąsiednie zabierały Polsce ziemie peryferyjne, ale i Polacy jakieś ziemie zdobywali, szczególnie na wschodzie, ziemie co prawda zaludnione, ale bez struktur państwowych i władzy.
W roku 1945 na mocy międzynarodowych uzgodnień i umów przywrócono kształt Polski mniej więcej do granic piastowskich.
-
Jak słusznie zauważa Zorian Dołęga Chodakowski (Adam Czarnocki) kultura słowiańska była niszczona od czasu wejścia judeo-chrześcijaństwa do Polski w maksymalnym możliwym ówcześnie stopniu.
Pierwsze systematyczne działania dla poznania, zbierania, zestawiania i opracowywania kultury słowiańskiej na podstawie resztek ocalałych w kulturze ludowej podjęto na początku 19.wieku (romantyzm i pre-romantyzm, sentymentalizm) - robili to częściowo Polacy, a częściowo zasłużyli się przy tym dziele Niemcy (Herder) i Polacy pochodzenia niemieckiego (od Lelewela do Brucknera i Lehra-Spławińskiego), dla których była to kultura raczej dość obca, ale ciekawa, mimo to pracę swoją wykonali sumiennie i solidnie.
Było z tym dużo wątpliwości, bo badacze począwszy od Ryszarda Berwińskiego aż po Piotra Chmielowskiego twierdzili, że kultura ludowa nie przechowała rodzimych treści słowiańskich.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Ryszard_Berwi%C5%84ski
https://pl.wikipedia.org/wiki/Piotr_Chmielowski
Jest to jednak nieprawda.
W tej sprawie trzeba sięgnąć do folkloru, obyczaju ludowego, uwzględniając jednak konstatację Ryszarda Berwińskiego, że lud przechował rodzime słowiańskie formy, obrzędy, ale treści w dużym stopniu zostały podmienione na judeo-chrześcijańskie, w tradycji i zwyczajach ludowych jedynie nazwy (formy) rodzimych obrzędów słowiańskich się zachowały, ale większość treści (zabobony i przesądy, itp.) zostały podmienione na obce zabobony i przesądy judeo-chrześcijańskie, metodą akulturacji i adaptacji (w kwestiach nieważnych życiowo lud jest elastyczny).
Polska w XIX/XX wieku miała szczęście mieć kilku zasłużonych zbieraczy, systematyków i publikatorów dziedzictwa kulturowego polskiego i słowiańskiego, ludowego, pochodzenia niemieckiego - rzetelnych i ofiarnych, kolejno:
1. 1. Joachim Lelewel;
2. 2. Oskar Kolberg;
3. 3. Zygmunt Gloger;
4. 4. Aleksander Bruckner;
5. 5. Tadeusz Lehr-Spławiński.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Joachim_Lelewel
https://pl.wikipedia.org/wiki/Oskar_Kolberg
https://pl.wikipedia.org/wiki/Zygmunt_Gloger
https://pl.wikipedia.org/wiki/Aleksander_Br%C3%BCckner
https://pl.wikipedia.org/wiki/Tadeusz_Lehr-Sp%C5%82awi%C5%84ski
Nie wiem, by któryś z nich wniósł wkład twórczy do samej kultury słowiańskiej polskiej.
Adam Mickiewicz przeciwnie, wniósł swój wkład na obu polach: jako twórca i jako krytyk (wykładowca), nawet filozof, ale raczej do szlachetczyzny.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Adam_Mickiewicz
Wkład do kultury polskiej wniosły w tym czasie także kobiety, kolejno m.in.:
1. 1. Eliza Orzeszkowa;
2. 2. Maria Konopnicka;
3. 3. Maria Dąbrowska.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Eliza_Orzeszkowa
https://pl.wikipedia.org/wiki/Maria_Konopnicka
https://pl.wikipedia.org/wiki/Maria_D%C4%85browska
Nie wiem, w jakim zakresie do kultury polskiej, słowiańskiej, w tym do piśmiennictwa, tematycznie wnosiło w tym czasie społeczeństwo polskie w podziale na klasy społeczne: arystokracja (magnateria), szlachta, mieszczaństwo, chłopi - a byłoby to ciekawe.
Według Pigonia twórczość pisarska ściśle ludowa zaczęła się około 1870 r.
Teraz zatem trzeba ich pracę zinterpretować w słowiańskich kategoriach pojmowania, uwzględniając w tym, że zgodnie z Mickiewiczem: Słowiańszczyzna to "czucie i wiara", przy tym wiara oznacza zaufanie, ufność.
Najbardziej wiarygodne i ścisłe w tym temacie jest chyba przed-wojenne kilku-tomowe dzieło Kazimierza Moszyńskiego, niekompletne i niedokończone po wojnie, którego nie potrzeba interpretować, konfrontować z nowymi odkryciami, w przeciwieństwie do zideologizowanych książek po-wojennych lub 19. -wiecznych.
Trzeba zauważyć, że do odtworzenia Słowiańszczyzny wystarczy w zupełności to, co o niej wiemy obecnie z wielu źródeł - najważniejsze były / są:
1. 1. Rodzina, ród, przodkowie i potomstwo;
2. 2. Zdrowie pojmowane wąsko (profilaktyka, leczenie) i szeroko, czyli razem z pogodą, rolnictwem, itp.
-
Słowianie - dziedzictwo
Ostatnio zauważyłem, na czym polega zasadnicza odmienność Słowian od wielu kultur europejskich wcześniejszych i późniejszych:
Archeolodzy narzekają, że rodzima kultura słowiańska na ziemiach polskich była od początku kulturą ubogą i prymitywną, bo pozostawiła po sobie mało zabytków - trzeba to jednak interpretować inaczej.
Słowianie są od początku kulturą ekologiczną, rzeczy codziennego użytku wykonywali z materiałów organicznych i nie trwałych dłużej niż jedno lub kilka kolejnych pokoleń ludzkich, musieli zatem znać do głębi nie tylko ziołolecznictwo, lecz także np. cechy różnych typów drewna, itp.
Nie przejmowali się całkiem, że nie pozostawiają po sobie trwałego dziedzictwa materialnego, wystarczało im, że w zakresie materialnym zostawiają potomstwo, dzieci, a w zakresie kulturowym zostawiają dobrą pamięć, dobre wspomnienia u potomnych, kontynuują sławę Rodu.
Podobny styl życia historycy zauważyli u Hindusów, gdzie trwałe zabytki kultury materialnej zaczęły powstawać dopiero po najeździe muzułmanów (200 mln ofiar).
Słowianie to słynne: "Nie wszystek umrę", ograniczyli do tematów najważniejszych.
-
Ad 2.
Filozofia żydowska (f.ż.) jest to wspólna podstawa pod wszystkie religie oparte na myśli żydowskiej.
Przy tym filozofię żydowską trzeba rozumieć jako pakiet:
1. Kultura semicko-chazarska;
2. Religie judeo-chrześcijańskie;
3. Specyficzna forma feudalizmu, w tym feudalizmu religijnego (kapitalizm + przemoc fizyczna).
W f.ż. wszystko zaczyna się od słowa, podstawą jest słowo czyli kłamstwo, nie ma tam podstawy arystotelesowskiej: obserwacji rzeczywistości.
Cechy f.ż.:
1. Abstrakcyjne mity jako wyjaśnienie rzeczywistości (obce kody kulturowe);
2. Rozbudowany język magiczny, słowa nie mające odpowiednika w rzeczywistości, np. tzw. sakramenty, czy tzw. zbawienie;
3. Mówienie (tzw. kazanie), które służy do narzucenia wspólnego kierunku myślenia bardziej niż do komunikacji międzyludzkiej lub do porozumienia między ludźmi;
4. Tzw. modlitwa jako wypełnienie czasu i odciągnięcie uwagi od życia;
5. Tzw. "duchowość", która służy do kontroli czynów i myśli poprzez tzw. grzech i tzw. sumienie oraz tzw. spowiedź i tzw. pokuta;
6. Przesadne przejmowanie się słowami, symbolami, znakami, wróżbami (kabała, mistycyzm), symbolologia odrywająca znak od jego znaczenia i nadająca jego odtwarzaniu mową, pismem, gestem, samodzielne znaczenie ezoteryczne;
7. Współpraca grupowa typu mafijnego;
8. Ustawianie siebie i swojej grupy w pozycji ofiary zagrożonej przez „onych” i obrona poprzez atak na tych innych, pomawianie o rasizm, antysemityzm (syndrom oblężonej twierdzy, psycho-manipulacja, socjo-technika) dla swojej korzyści, nastawienie na wywieranie wpływu na innych ludzi, inżynieria społeczna;
9. Wszechobecna dychotomia, opozycja binarna – brak postrzegania dychotomii jako pełnego zakresu od jednej skrajności do drugiej skrajności.
Ad 1. Problem jest w tym, że f.ż. tworzy tajemnice z bytów (niebytów) abstrakcyjnych, tworów umysłowo tylko uchwytnych, przesuwa zainteresowanie w stronę tych niebytów poprzez wmawianie, tworzy dewiacje umysłowe i dewiantów umysłowych, a odsuwa zainteresowanie od bytów realnych, i tajemnic w bytach realnych zawartych.
F.ż. ma odpowiedzi na wszystkie problemy, nigdy nie odpowiada: „nie wiem”, zawsze jest jakiś mit w to miejsce, gdzie uczciwość nakazywałaby powiedzieć: „nie wiem!”.
F.ż. żeruje na psychice, łatwowierności i naiwności ludzi.
Ad 9. F.ż. jest dychotomiczna (dwustronna) – z czego wynika skłonność do skrajności (ekstremizm):
• Niebo (raj) - piekło;
• Bóg - szatan;
• Aniołki – diabełki;
• Dobro - zło;
• Prawda – fałsz;
• itd., itp.
Dwubiegunowa polaryzacja to sedno f.ż., plus obsadzanie obu skrajnych stron.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Ekstremizm
Dychotomiczność ta prowadzi do podziału świata: my – oni, swój – obcy, przyjaciel - wróg.
F.ż. chętnie używa feudalnej dychotomicznej hierarchii: pan i niewolnik:
• Dla tzw. "duchownych" religii żydowskich znaczy to: ty jesteś przewodnikiem stada, a wierzący to twoje owieczki, które trzeba strzyc;
• Dla człowieka znaczy to: ty jesteś panem przyrody, „czyńcie sobie ziemię poddaną”, zmieniaj przyrodę tak, by tobie żyło się lepiej.
W f.ż. (i islamskiej) więź emocjonalna międzyludzka zastępowana jest przez więź interesu.
A bezwzględna konkurencja, konflikt interesów prowadzi do przekształcenia przeciwnika we wroga i poprzez jego zniewolenie (niewolnictwo) zmierza ostatecznie do fizycznej eliminacja tego wroga: mordu.
F.ż. w granicach swoich zasad nie ma umiaru: liczą się cele i efekty, specyficzna etyka jest tylko opcjonalnym dodatkiem: („prawda? a po co mi prawda, a co ja z tego będę miał?”).
F.ż. przyniosła rozwarstwienie społeczeństwa i tendencję do popisywania się bogactwem zdobytym w sposób mniej lub bardziej nieuczciwy kosztem grabieży, wyłudzenia lub pracy niewolnej.
Wszystkie dotychczasowe wojny zostały spowodowane przez f.ż.
To f.ż. w różnych swoich formach doprowadziła do wymordowania nie tylko poszczególnych narodów, ale też kultur rodzimych całych kontynentów: Afryka, Ameryka Południowa, Ameryka Północna, Australia, Europa (np. polowania na czarownice i procesy o czary).
Np. w Polsce efektem f.ż. jest rzeź galicyjska w 1846, której podstawowym powodem były rozbicie społeczeństwa na oddzielne klasy społeczne, ostre podziały społeczne.
Kultura europejska (k.e.) oparta na f.ż. nie zdała egzaminu praktycznego, bo pomijając czasy wcześniejsze w XX w. stworzyła dwóch ludobójców, masowych morderców: Hitlera i Stalina.
Te zbrodnie H. i S. były bez jakiegokolwiek sensu i to k.e. odpowiada za to, że ludzie tak bez oporu poddali się ideologii tych dwóch szaleńców i wzajemnie mordowali.
K.e. obecnie nie proponuje Europejczykom nic więcej, tylko czekać aż zdominują nas Islamy z Żydami.
F.ż., we wszystkich jej formach, wyczerpała swoje możliwości rozwojowe.
F.ż. trzeba potraktować jako błędną i zamkniętą ścieżkę rozwojową, która prowadzi donikąd.
Błędności f.ż. dowodzi to, co obecnie Żydzi wyczyniają z muzułmanami palestyńskimi, brak możliwości współżycia - też z innymi nacjami, jest to dążenie do supremacji żydowskiej poprzez kłamstwa bardziej (podobnie Islam usiłuje osiągnąć supremację filozofii islamskiej poprzez mordy niewiernych).
To jest błąd u samym podstaw f.ż., dlatego trzeba usunąć ją na śmietnik błędnych idei.
F.ż. znaczną uwagę zwraca na zachowania człowieka i zachowania społeczne człowieka względem człowieka.
Ogólną zasadą życiową jest, że kłamstwo żeruje na prawdzie, więc f.ż. żeruje na filozofii słowiańskiej, a sprytni Żydzi żerują na prostodusznych Słowianach: np. żydowscy handlarze słowiańskich niewolników.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Niewolnictwo_S%C5%82owian
Wielka zmiana kulturowa, deformacja, na szczęście tematycznie wycinkowa i czasowo ograniczona, okresowa, powstała wraz z narzuceniem Słowianom/Polakom f.ż. wraz z obcą kulturą semicko-chazarską, religiami judeo-chrześcijańskimi i feudalizmem, w tym feudalizmem religijnym.
Słowianie jako lud osiadły (bardziej skłonny do obrony niż do ataku ) zostali zmuszeni przyjąć ponad 1000 lat temu f.ż. i są tak nią zdominowani, że rozpacz.
Od tego czasu wyobraźnia Polaka zapełniana jest obcymi motywami, archetypami, mitami greckimi i rzymskimi, a przede wszystkim jesteśmy wikłani w f.ż.: semicko-chazarską, judeo-chrześcijańską.
Polaków zbyt ta f.ż. przytłoczyła - jesteśmy w jej niewoli.
Polacy lepiej znają obcą kulturę żydowską niż swoje obyczaje i kulturę.
Wzmogło to podatność Słowian na f.ż. i sprawiło, że łatwo padli oni jej ofiarą.
Pomimo, że staraliśmy się przerobić f.ż. po słowiańsku to nadal jest ona bez sensu, bez rozsądnych podstaw.
Ja neguję i odrzucam rozwój historyczny polski, europejski i światowy od czasu narzucenia ludziom f.ż. jako wymuszony przemocą, wojną i zbrodnią.
Żadnych cudów-wianków jak w f.ż.
W f.ż. dominuje myślenie analityczne, słowami, wycinkowe, pojęciowe, ograniczone do wąskiego zakresu problemu z nastawieniem na uzyskanie swojej korzyści.
Efektem systemu edukacji w f.ż. jest słowotok, czyli mowa wiązana, tj. argumentacja na rzecz swoich zasad – często przyjętych niejawnie, która jest trudna do analizy i krytycznego kwestionowania, wymaga dużej erudycji i prostoty spojrzenia w celu zanegowania i odrzucenia.
Kulturę słowiańską nie można porównywać do innych współczesnych, bo została ona przerwana narzuceniem f.ż. i dopiero obecnie może być kontynuowana, porównywanie nie ma sensu.
Jestem za zdecydowanym oddzielaniem tego, co słowiańskie, od wpływów obcych ideologii, i pełnym powrotem do dziedzictwa polskiego, najlepszych tradycji polskich słowiańskich, a tym samym generalnym odrzuceniem f.ż. w całości.
Trzeba usunąć wszelkie ślady f.ż., byłoby to trudne, dlatego Polska potrzebuje filozofii słowiańskiej, aby ten chłam żydowski zastąpić swoją ideologią.
Kultura słowiańska jako kontr-kultura dla poparcia tożsamości i integralności, spójności narodowej słowiańskiej.
https://pl.wikipedia.org/wiki/To%C5%BCsamo%C5%9B%C4%87_kulturowa
Idea słowiańska jednak nie jest ideą powrotu do stanu sprzed narzucenia f.ż., bo byłby to anachronizm, lecz adaptacją filozofii słowiańskiej do XXI w.
-
Ad 3.
Słowianie są realistami i praktykami.
Słowianie to bystrzy obserwatorzy i pomysłowi ludzie, a w oparciu o nagromadzone doświadczenie wcześniejszych pokoleń, ustną tradycję i praktykę, postępowali rozsądnie i elastycznie nie trzymając się sztywno obrzędów czy ceremonii, rytuałów, kultów - nie mieli wspólnej religii, tylko podobną mitologię opartą na wspólnych warunkach przyrodniczych, środowiskowych.
Słowianie są tacy nadal, ten problem dobrze wyjaśnia Zorian Chodakowski i Jan Stachniuk - wraz z narzuceniem obcej kultury semicko-chazarskiej i religii judeo-chrześcijańskich, i powiązanym z tym feudalizmem, w tym feudalizmem religijnym, został przerwany i wykrzywiony suwerenny rozwój Słowiańszczyzny.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Zorian_Do%C5%82%C4%99ga-Chodakowski
https://pl.wikipedia.org/wiki/Jan_Stachniuk
Słowiańszczyzna jednak nie sczezła, nie zanikła, Słowiańszczyzna jest w nas, genetycznie i mentalnie jesteśmy nie do ruszenia, nadal obcy nas zwalczają, ale nic im to nie da - wprost przeciwnie zaczynamy sobie coraz lepiej uświadamiać słowiańską odmienność i wartość.
Słowianie czcili czynniki kształtujące życie człowieka, jak "boga" Roda, który odpowiadał rodowi, rodzinie, i obejmował kult przodków ("dziadów") i poszanowanie dla żyjących starszych członków rodu, starszyzny rodowej, przedstawianego jako brodaty wiekowy mężczyzna.
Słowianie mieli mitologię, do której włączali biesy, demony słowiańskie, stwory nieosobowe odpowiadające siłom przyrody, a odpowiedzialne za szczęśliwe i nieszczęśliwe przypadki w życiu człowieka, np. rusałki (odpowiadają za ładny wygląd jeziora), utopiec (odpowiada za utopienie śmiałka, który wejdzie do wody, tj. da się skusić rusałkom), wodnik (przenosi łodzie od brzegu do brzegu).
Kultura słowiańska znała tylko biesy, demony słowiańskie pochodzące od sił przyrody, które wykonywały konkretne czynności, np. wodniki lub utopce: złe, dobre, lub o zmiennych nastrojach (kapryśne).
Dla Słowian stwory złe we wszystkich cechach to bezsens - stąd taka pokraczność tzw. "diabłów ludowych", bo samo wyobrażenie sobie diabła jako stwora, na którego można zrzucić odpowiedzialność za zły uczynek, jest bezsensem dla Słowian - rozumnych i rozsądnych, z natury praktycznych, racjonalnych, ale też obdarzonych dużą fantazją.
Słowianie to mądrzy ludzie i głupot nie robili, tzw. "złe duchy", abstrakcyjne, luźne, bez pochodzenia ("diabły"), pojawiły się dopiero po narzuceniu Polsce obcej kultury semicko-chazarskiej i religii judeo-chrześcijańskich, wcześniej w rodzimej Słowiańszczyźnie obawiano się tylko zemsty zmarłego na żywych za doznane za życia krzywdy.
Usztywnienie obyczajów pod groźbą tzw. "grzechu", potępienia i tzw. "piekła", a w praktyce tortur i śmierci w męczarniach (np. Kazimierz Łyszczyński, Aleksander Kostka-Napierski, Stanisław Łętowski), przyniosła na ziemie polskie dopiero obca kultura semicko-chazarska i religie judeo-chrześcijańskie z feudalizmem, w tym feudalizmem religijnym.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kazimierz_%C5%81yszczy%C5%84ski
https://pl.wikipedia.org/wiki/Aleksander_Kostka-Napierski
https://pl.wikipedia.org/wiki/Stanis%C5%82aw_%C5%81%C4%99towski_(so%C5%82tys)
Wprost dziwne jest to, że niektórzy Polacy tak zaangażowali się w machinę propagandową Kościołów i judeo-chrześcijaństwa, że usiłują negować proste wnioski tyczące kultury słowiańskiej wynikające z analizy faktów archeologicznych dla ziem polskich.
Co do osiągnięć kultury słowiańskiej:
według dokumentów źródłowych wiele grodów drewniano-ziemnych i bezpieczne szlaki handlowe, kupieckie: czyli można przypuścić porozumienia między-plemienne (organizację), sprawne pobieranie myta przeznaczonego na wyrąbywanie przesiek przez puszcze, utrzymywanie przejezdności szlaku, budowę dróg, mostów, sypanie grobli, zakładanie wsi w odległości "dnia drogi" wzdłuż szlaku jako bezpiecznych miejsc popasu, utrzymywanie lokalnych drużyn wojskowych w gotowości do ochrony szlaku, itp.
Trzeba tu też przypomnieć, że tzw. "szlak bursztynowy" i inne szlaki handlowe, np. na Ruś, były szlakami kupieckimi bezpiecznymi, a to oznacza, że lokalni książęta plemienni dbali zarówno o myto, cła, ich przejezdność, stan techniczny: drogi przez puszcze, mosty, groble, jak też o bezpieczeństwo przed rozbójnikami, co dowodzi dobrej organizacji i współpracy między-plemiennej już w okresie przed-państwowym.
Zaawansowanej penetracji handlowej ziem polskich wzdłuż określonych szlaków handlowych dowodzi wiele znalezisk skarbów monet różnego pochodzenia: rzymskich, arabskich i innych (muzeum pieniędzy w Łodzi), były też chyba składy towarów, jednak surowce organiczne rozłożyły się, przetrwały tylko duże skarby bursztynu.
Pomimo nazwy ludności europejskiej: indo-europejska, nie natrafiłem do tej pory na książkę o pra-dziejach, która śledziłaby związki Słowiańszczyzny z Hindusami i kulturą indyjską oraz Persami i kulturą perską (irańską), z którymi niewątpliwie Europejczycy i Słowianie mają wiele cech wspólnych podobieństwa zewnętrznego i genetycznego, i być może kulturowego.
Chcę napisać jak ja sam widzę mitologię słowiańską z punktu widzenia intuicyjnego - problem: dlaczego według mnie mitologia słowiańska jest inna od wszystkich pozostałych: pora na wyjaśnienie.
Źródeł pisanych wiarygodnych do mitologii słowiańskiej brak, znaleziska archeologiczne wystawiane w muzeach też nie dają wiarygodnych wskazówek na ten temat.
Słowianie nie mieli bogów w sensie obcej religii judeo-chrześcijańskiej, semickiej, które zarządzałyby ich życiem - mieli biesy, stwory nieosobowe, jako czynniki, które kształtowały ich życie czasem pomagając, czasem szkodząc, a czasem kapryśnie pomagające lub szkodzące według chwilowego nieodgadnionego nastroju, więc nie było sensu się do nich modlić, choć składano im drobne dary - z braku innej nomenklatury będę ich nazywał "bogami", mimo że bogami nie są - jest to raczej świat biesów, demonów, stworów niewidzialnych - równoległy do ludzkiego, a nie nadrzędny.
Czynniki te ("bogowie") raczej dawali pewność, że tradycja zostanie zachowana, że nie będzie gwałtownych zmian.
Kultura Słowian była kulturą głównie rolniczą, więc odpowiednio do tego zakresu powstawali "bogowie".
Teraz co do panteonu tzw. "bogów słowiańskich":
- nie było tam znanej hierarchii, najważniejszym jednak "bogiem" był ROD (ród), "bóg" rodu, rodziny - Słowianin dobrze sobie zdawał sprawę, że aby przeżyć musi żyć we wspólnocie rodzinnej, był to zatem typ rozszerzonego kultu przodków przedłużonego na żyjących członków rodu.
- innym ważnym "bogiem" była PRZY-RODA, jak sama nazwa mówi: przyroda była uzupełnieniem i towarzyszem, współpracownikiem, rodu, rodziny.
- z wielu biesów uosabiających elementy i siły przyrody najważniejszy, najsilniejszy, był PERUN - wiązany z piorunami, zauważmy, że nawet współcześnie czczenie Peruna jest zalecane, bo gdy burza zaskoczy cię na szerokim płaskim terenie, a szczególnie w górach, podstawowa rada jest: nie szukaj schronienia pod drzewem, połóż się płasko na ziemi i przeczekaj burzę, deszcz, leżąc (zabezpieczenie przed porażeniem od pioruna jako forma czczenia Peruna).
- innymi ważnymi "bogami" były stwory wiązane z równonocami (letnią i zimową) oraz przesileniami (wiosennym i jesiennym) - potwierdzały one trwałość cyklu rocznego - utrzymanie tradycji ("tak jest, było i będzie!").
- były też biesy skrzaty domowe, wiązane z siedzibą rodu, rodziny.
- i cała masa innych tam, gdzie przypadek, los, mógł zmienić utrwalony przebieg zdarzeń.
Trzeba zauważyć, że obca kultura semicko-chazarska, która przyszła do Polski razem z religiami judeo-chrześcijańskimi operowała w innym zakresie pojęć, mitologii, abstrakcji, więc mało kolidowała z obyczajami słowiańskimi i przynajmniej początkowo, a niekiedy i potem, obie te kultury funkcjonowały obok siebie równocześnie, równolegle - a nawet gdy siłowo zmieniono nazwy uroczystości słowiańskich ich obyczajowa, obrzędowa forma, a czasem i treść, pozostała słowiańska.
Do poznania mitologii Słowian konieczna jest szeroka analiza różnych pisanych i ustnych przekazów historycznych, z uwzględnieniem, że rodzime biesy słowiańskie zostały tam często zastąpione przez postacie z mitologii obcej kultury semicko-chazarskiej i religii judeo-chrześcijańskich.
Ja jednak zauważam zbyt mały udział intuicji i instynktu, popędów, w tworzeniu hipotez i interpretacji, domysłów - błędem jest sprowadzanie Słowiańszczyzny do opinii skrajnych: tylko naukowych lub tylko magicznych, bo Słowiańszczyzna była pełną wielokierunkową próbą zrozumienia rzeczywistości wszelkimi możliwymi sposobami, preferującą jednak "czucie i wiarę", jak słusznie zauważył Mickiewicz, nie przypisywałbym więc Słowianom sztywnych obyczajów, lecz raczej elastyczne trzymanie się tradycji.
Skoro taka była metoda Słowian poznawania i pojmowania rzeczywistości, to taka sama intuicyjna, a nawet instynktowna, obejmująca popędy, powinna być metoda dochodzenia prawdy o Słowianach.
Do poznawania rodzimej kultury słowiańskiej, wobec braku rodzimych źródeł pisanych, trzeba użyć tego samego narzędzie, którego dawni Słowianie używali do poznawania świata i rzeczywistości - jej stanu i rozwoju, tj. intuicji rozwiniętej z instynktu i popędów, kojarzyć wiele odległych miejscem, czasem i tematem faktów, hipotez, domniemań, domysłów, interpretacji.
Już z samej tylko intuicji wynika, że wierzenia w tych czasach były tylko częścią sposobu rozumienia pochodzenia i funkcjonowania świata i człowieka, światopoglądu, i ten właśnie ogólny temat powinien stać się przedmiotem badań.
Wierzenia były wtórne wobec poznawania rzeczywistości i szukania sensu w tej rzeczywistości, przynajmniej na ziemiach polskich, słowiańskich, u Słowian, a być może także u ludów tutaj wcześniejszych, się to tak odbywało - może na Bliskim Wschodzie, w kulturach semickich, odbywało się to inaczej - tam, gdzie "na początku było słowo".
W poniższych propozycjach bardziej staram się opierać na faktach:
• Pozostałościach materialnych, zabytkach i;
• Społecznych tradycjach obyczajowych, obrzędach;
po wcześniejszych etapach rozwoju człowieka, społeczeństw i kultur na terenach polskich niż jakichkolwiek innych, np. podatnych na pomyłki przekazach ustnych, dokumentach czy hipotezach.
Kultura słowiańska jest kulturą rodzimą polską.
Tylko powrót do kultury słowiańskiej pozwoli Słowianom na swobodny suwerenny rozwój.
Oparcie filozofii polskiej na filozofii słowiańskiej pozwoli podkreślić słowiański wkład w kulturę globalną, światową.
Do odbudowy społeczeństwa potrzeba jednak więcej: odnowienia ciągłości kulturowej z przeszłością, nawiązania pewnego symbolicznego kontaktu z przodkami słowiańskimi, odbudowy struktury rodowej społeczeństwa polskiego.
Nic nie wiemy, nie pamiętamy, o rodowodzie polskim słowiańskim, który jest przecież stale obecny w charakterze narodowym polskim.
Politowania godny jest program nauczania historii i języka polskiego.
Polakom wpajane jest utożsamianie się z obcym etosem, archetypem.
Poczucie i potrzeba świadomości jedności i współpracy słowiańskiej i polskiej.
Filozofię słowiańską trzeba oprzeć na - posiadanie, znajomość i rozwijanie:
• zdrowia fizycznego i psychicznego;
• tężyzny fizycznej mężczyzn i urody kobiet;
• zdrowego rozsądku praktycznego, funkcjonalnego (prawda i fałsz, fakty empiryczne i wnioski logiczne);
• czucia i rozumienia otaczającej rzeczywistości, ziemi i pogody;
• medycynie naturalnej, w tym zielarstwie, i ogólniej kuchni: pożywienie, pokarm, potrawy i dodatki żywieniowe;
• tajemnicy rzeczy, przedmiotów, zjawisk przyrody;
• zgodności ze zmianami w przestrzeni i czasie, upływem czasu, cyklami przyrody, porami roku;
• wspólnej dbałości o bezpieczeństwo;
• i innych podobnych elementach, itd.
Tematem centralnym dla kultury słowiańskiej jest problem moralności wynikającej z obyczajów, tzn. stosunek człowieka do człowieka i do wspólnoty.
Słowianie jedność społeczną, zaufanie społeczne i poszanowanie wzajemne opierają na wartościach wywiedzionych z doświadczeń historycznych, wspólnoty dziejów.
W kwestii potrzeb morale człowieka, członka wspólnoty słowiańskiej jest hierarchiczne, harmonijnie wyważone, zrównoważone: najpierw ja sam, potem moja rodzina bliższa i dalsza, potem społeczność lokalna, potem państwo (odrzucenie dychotomii: egoizm – altruizm).
https://pl.wikipedia.org/wiki/R%C3%B3wnowaga
https://pl.wiktionary.org/wiki/stabilizacja
https://pl.wikipedia.org/wiki/Harmonia_(mitologia)
Co nie oznacza jednak braku dynamizmu w działaniu.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Dynamizm
Stosunek do dzieci: opieka, wdrażanie do dorosłości, odpowiedzialności.
Gościnność i poszanowanie gospodarza.
Ograniczone zaufanie do obcych.
Cierpliwość i ograniczona tolerancja dla odmienności.
Łatwość wchłaniania, przyswajania i przystosowania do obcych zasad kulturowych i techniki, jednak bez utraty własnej kultury, godzenie własnej kultury z obcą.
Naturalny stosunek do typowych wydarzeń w życiu człowieka, rodziny: urodziny, śmierć, itp.
Szacunek dla wiedzy i doświadczenia życiowego osób starszych.
W kwestii obrony-ataku, pracy: solidarna wzajemność, współpraca grupowa, pomoc wzajemna.
Obrona dzieci, kobiet, starszych, słabszych, chorych.
Szacunek dla zmarłych (zwłok) i przodków.
Wielką wartością słowiańską są trwałe społeczności lokalne, gdzie dominują kontakty bezpośrednie i osobiste, perspektywa człowiek do człowieka (solidaryzm społeczny).
https://pl.wikipedia.org/wiki/Solidaryzm
Odpowiedzialność ludzi przed lokalną społecznością.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Odpowiedzialno%C5%9B%C4%87
U Słowian odpowiedzialność jest osobistym wyborem, a nie automatyczną powinnością, obowiązkiem.
Stosunek do własności: odrzucenie ostrej dychotomii: moje – twoje, na rzecz: wspólne, i dbałości o wspólny dobrobyt ekonomiczny.
Dzielenie się własnym dobrobytem jako gest życzliwości dla innych ludzi.
Specyfiką edukacji w Polsce, która jest typu słowiańskiego, jest znacznie silniejsze nastawienie na wychowanie patriotycznego i moralnego członka społeczności i społeczeństwa niż na samodzielność i kreatywność ucznia (obywatela).
W kulturze słowiańskiej jest równość, jako podstawa do wolności osobistej i demokracji, ale też hierarchiczność sprzyjająca tworzeniu lokalnych autorytetów, osobowych wzorców kultury.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Osobowo%C5%9B%C4%87
Ruch na rzecz kultury słowiańskiej powinien się odbywać na wielu płaszczyznach:
• Kulturowo czyli filozofia, książka, film, teatr;
• Naukowo czyli historia, genetyka/genealogia, geografia, językoznawstwo;
• Geopolitycznie itd...
Celem filozofii słowiańskiej powinno stać się usunięcie morderstwa człowieka i przemocy jako metody osiągania celów życiowych, co wiąże się też ze wzajemną ochroną ludzi w społeczeństwie, tj. przejście: konkurencja -> współpraca.
I TO JEST SIŁA FILOZOFII SŁOWIAŃSKIEJ.
Słowiańszczyzna jest różnorodnym kosmosem, wartością samą w sobie, więc trzeba odrzucić tezy o wzorowaniu i ciążeniu w kierunku kultury zachodniej.
Katedry (instytuty) słowiańskie istnieją na całym świecie, ale nie tworzą nic, co można by nazwać spójną filozofią słowiańska, bardziej jakieś przyczynki do wiedzy o Słowiańszczyźnie, zagłębiając się w szczegóły tracą z pola widzenia ogólne zasady życia słowiańskiego.
Oby razem z przyrastaniem dnia wzrastała świadomość słowiańska i duma z przynależności do szerokiego i dużego Narodu Słowian, a też skłonność do solidarnej współpracy z innymi Narodami Matki-Ziemi.
Powinniśmy pamiętać o swoich korzeniach, przodkach.
Powinniśmy pamiętać też o Słowianach połabskich, którzy ulegli żywiołowi germańskiemu, ale przetrwali jako ludzie, jakkolwiek ciągle podlegają naciskowi germanizacyjnemu.
https://pl.wikipedia.org/wiki/S%C5%82owianie_po%C5%82abscy
oraz o innych Polakach, Polonii, rozsianych po świecie.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Polonia
Gdy będziemy żyli zgodnie z przyrodą to już będzie kontynuacja filozofii słowiańskiej.
Trzeba zauważyć, jak rozumieć pojęcie: naturalne następstwo (kolej) rzeczy.
Naturalne następstwo rzeczy jest to:
1. Samoczynna kontynuacja procesów przyrodniczych tylko pod wpływem sił i praw przyrody bez ingerencji człowieka;
2. Dla człowieka: konsekwentne dążenie do jakiegoś celu, niekoniecznie uświadomionego, pod wpływem żądz, pożądań, jeśli nie ma ustalonej procedury osiągania tego celu poszczególne kroki mogą być wykonywane według rozsądku i praw logiki wykonawcy.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Logika
To, co jest naturalne dla Słowian, jest prostym dla nich sposobem rozumowania, zachowania i postępowania opartym na kulturze słowiańskiej, obyczajach tradycyjnych.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Dialogi_konfucja%C5%84skie
Trzeba zauważyć, że panslawizm jako idea zjednoczenia Słowian pod jedną władzą, tj. stworzenia imperium słowiańskiego, jest sprzeczny z tradycją słowiańską, która opierała się na wielu ośrodkach, społecznościach lokalnych, które współpracowały ze sobą na zasadach równości, demokracji – jednak nie ułatwiało to wspólnej obrony.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Panslawizm
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:Panslawizm
Mam nadzieję, że Żydzi polscy zasiedziali w Polsce od stuleci będą się do kultury słowiańskiej potrafili zaadaptować, pozostali Żydzi mogą i mają dokąd (Izrael) wyjechać.
W Europie judeo-chrześcijaństwo zniszczyło moralność jako odpowiedzialność człowieka przed lokalną społecznością i lokalnymi autorytetami.
Ogniem i mieczem katolicyzm i prawosławie, protestantyzm, też judaizm, wyniszczyły wszelkie niezależne autorytety - zniszczyły kulturę europejską (celtycką, grecką, romańską, słowiańską, germańską, nordycką, dacką, iliryjską, tracką, itd.).
Trzeba zauważyć, że dawniej autorytet pochodził od wiedzy i umiejętności człowieka, obecnie autorytet często pochodzi od stanowiska, jest narzucony przez władzę i z jakością człowieka nie ma nic wspólnego.
Problemem jest, jak odbudować europejską moralność (tożsamość) po usunięciu tej obcej Europejczykom filozofii i nie popaść przy tym w ekstremizm.
Z tej przyczyny trzeba wzmacniać hierarchiczną, oddolną organizację społeczeństwa i ludzkości - odpowiedzialność wzajemną ludzi najpierw w swoich rodzinach, potem w blokach, osiedlach i miastach, i coraz szerszych społecznościach lokalnych i państwowych, międzynarodowych - po to, abyśmy w chwili, gdy wskutek nieubłaganych procesów historycznych okaże się, że mało kto już wierzy w mity, nie stanęli wobec problemu rozpadu struktur społecznych.
Jest wielki problem z religiami i bogami, bo zarówno wśród filozofów, jak i wśród praktyków społecznych, działaczy, jest wielka obawa, że w świecie, gdzie zgodnie z prawdą, bez okłamywania ludzi, otwarcie ujawni się, że bogów nie ma, a religie to mity, wszystko stanie się możliwe, a uczciwość i przyzwoitość, rzetelność (przynajmniej te oficjalnie zadekretowane i formalnie istniejące) zaniknie.
Wiele może wnieść do tych rozważań konfrontacja filozofii życia Słowian z naukowym modelem hierarchii potrzeb Maslowa i naukową teorią kultury Malinowskiego.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Hierarchia_potrzeb
https://pl.wikipedia.org/wiki/Teorie_rozwoju_spo%C5%82ecznego
Dochodzę do wniosku, że jestem idealistą historycznym: według mnie możliwy i pożądany jest powrót Polaków do kultury słowiańskiej, która jest ideałem kultury polskiej i współżycia społecznego.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Idealizm_(filozofia)
Realista historyczny starałby się bardziej przystosować kulturę uwzględniając obecny stan faktyczny bez mrzonek o dawnej świetności polskiej słowiańskiej (sarmackiej?).
https://pl.wikipedia.org/wiki/Realizm
Ciekawe jest, do czego to może doprowadzić w przyszłości, bez tworzenia alternatywnej wizji dotychczasowych dziejów polskich.
-
Na koniec wyraźne zaprzeczenie co do pewnych stałych tematów - w tym tekście:
1. Nie zajmuję się tzw. „Wielką Lechią” czy „Turbo Słowianami”, bo tyczy on tylko możliwości adaptacji filozofii słowiańskiej do czasów obecnych – jednak nie mam nic przeciwko stosowanej przez historyków z tego kręgu metodzie swobodnych skojarzeń na zasadzie prawdopodobieństwa - może to być owocne, mimo że nie jest oparte na ścisłych dowodach;
2. Abstrahuję od ruchów rodzimowierczych obecnych, bo mało jest na ten temat wiarygodnych informacji historycznych, bardziej jest to prymityzowanie według wzorów opisanych przez historyków niechętnych Słowiańszczyźnie - rodzimowierstwo obecne, robione przez heretyków katolickich obcych etnicznie, przypomina raczej odwrócone judeo-chrześcijaństwo;
3. Charakter narodowy, tj. wspólne cechy psychiczne i socjologiczne narodu, rozważam tylko łącznie z cechami fizycznymi Słowian – rozdzielanie tych dwóch elementów według mnie jest poważnym błędem metodologicznym, tak więc zmiany w filozofii życia Polaków wiążę z ich rosnącym poziomem wiedzy, umiejętności, techniki i technologii.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Charakter
https://pl.wikipedia.org/wiki/Turbos%C5%82owianie
https://rkp.org.pl/
-
Jak trzeba budować tożsamość słowiańską i polską?
https://pl.wikipedia.org/wiki/To%C5%BCsamo%C5%9B%C4%87
Książki:
- J.Kisielewski „Ziemia gromadzi prochy”
https://pl.wikipedia.org/wiki/Ziemia_gromadzi_prochy
- Z.Kossak „Troja Północy” (fragmenty kronik)
- L.Stasiak „Brandenburg- kraina słowiańskich mogił”
-
Filmy:
- „Stara baśń”
https://vider.info/vid/+fnnv8vx
https://www.youtube.com/results?search_query=stara+ba%C5%9B%C5%84
- „Legenda o kolovrate”
https://www.cda.pl/video/23595723b
https://www.youtube.com/results?search_query=legenda+o+kolovrate&sp=mAEB
- „Aleksander Newski”
https://www.youtube.com/watch?v=kE596Zhw96o
https://www.youtube.com/watch?v=gY028fmU4gY
-
Zobacz też:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:Ba%C5%82towie
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:Dawne_pa%C5%84stwa_S%C5%82owian
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:Dawni_S%C5%82owianie
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:Geografia_historyczna_Polski
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:Historia_Polski
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:Historia_S%C5%82owian
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:Imiona_s%C5%82owia%C5%84skie
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:J%C4%99zyk_praindoeuropejski
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:J%C4%99zyki_indoeuropejskie
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:J%C4%99zyki_s%C5%82owia%C5%84skie
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:Polacy
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:Polscy_etnografowie
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:Polscy_historycy
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:Polscy_historycy_emigracyjni
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:Polscy_historycy_staro%C5%BCytno%C5%9Bci
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:Polscy_historycy_sztuki
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:Polscy_mediewi%C5%9Bci
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:Polscy_slawi%C5%9Bci
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:Polska
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:Polska_literatura_%C5%9Bredniowieczna
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:Polska_wczesnopiastowska
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:Polskie_krainy_historyczne
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:Prusowie
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:Rodzimowierstwo_s%C5%82owia%C5%84skie
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:Slawistyka
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:S%C5%82owianie
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:Staro%C5%BCytne_ludy
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:%C5%9Awi%C4%99ta_s%C5%82owia%C5%84skie
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:Zadruga
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:Zwyczaje_s%C5%82owia%C5%84skie
-
Historia Polski i Polaków
Neguję i odrzucam dzieje państwa i narodu polskiego od czasu, gdy Słowianom narzucono przymusem jakiekolwiek formy judeo-chrześcijaństwa, to nie jest historia polska - nie jest to ani historia państwa polskiego, ani historia narodu polskiego, słowiańskiego.
Jednak zgodnie z moją teorią: to co się dzieje „tu i teraz”: na styku przeszłości i przyszłości, jest optymalne w ciągu historii i konieczne, o ile nikt nie uczyni czegoś, by temu zapobiec („złoty środek” według koncepcji Arystotelesa).
Nie można też ignorować tego, co jest obecnie, żyć na emigracji wewnętrznej, udawać że tego nie ma - trzeba żyć tym, co jest, i wiedzieć, skąd się to wzięło, jak do tego doszło, czyli znać dzieje, których się nie uznaje za swoje.
Nie ma też sensu „gdybać”, tj. tworzyć jakichś alternatywnych wersji historii, bo to co zaszło musiało się tak potoczyć, my Słowianie byliśmy zbyt słabi i głupi, a może zbyt cierpliwi, tolerancyjni i naiwni, żeby temu zapobiec.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Tolerancja
Z rzadko wymienianych elementów wskazujących na cierpliwość i tolerancję Słowian-Polaków i Polski, i bezczelność obcej religii i kultury trzeba przypomnieć wojsko biskupie, które zostało użyte np. przeciwko Kostce Napierskiemu.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Aleksander_Kostka-Napierski
https://pl.wikipedia.org/wiki/Powstanie_ch%C5%82opskie_pod_wodz%C4%85_Kostki-Napierskiego
Judeo-chrześcijaństwo odpowiada przede wszystkim za rozwarstwienie społeczeństwa słowiańskiego – poddaństwo chłopów, pańszczyznę, usankcjonowany prawnie mniej lub bardziej straszny wyzysk człowieka przez człowieka, związany też z przypisywaniem sobie przez warstwy wyższe „lepszości” względem innych ludzi (szlachta jako „obrońcy ojczyzny”).
Warstwy społeczne oparte na statusie społecznym, majątkowym, zastąpiły rodzimy słowiański podział na rody (familie) i plemiona.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Warstwa_spo%C5%82eczna
https://pl.wikipedia.org/wiki/Klasa_spo%C5%82eczna
W judeo-chrześcijaństwie rozsądek i umowa są zastępowane przez mniej lub bardziej jawne wymuszenie, nakaz, presję psychiczną.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Rozs%C4%85dek
https://pl.wikipedia.org/wiki/Umowa
Dzieje polski od czasu narzucenia Polsce judeo-chrześcijaństwa są walką ludzi szlachetnych i wybitnych w celu zniwelowania negatywnego wpływu tej religii na stosunki społeczne, w celu ustanowienia praw przywracających sprawiedliwość.
Judeo-chrześcijaństwo zamiast sprawiedliwości „tu i teraz” proponuje ludziom cierpliwość.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Sprawiedliwo%C5%9B%C4%87
https://en.wikipedia.org/wiki/Patience
Jednak mimo oficjalnego i formalnego przyjęcia narzuconego Polakom judeo-chrześcijaństwa mentalnie pozostajemy Słowianami, natura słowiańska wynika najpierw z cech fizycznych (cielesnych), a następnie z dziedzictwa genów i ukształtowania psychiki poprzez tradycję, a kultura słowiańska z ukształtowanego tradycją sposobu myślenia.
Kultura polska obecna to:
2. Filozofia grecka;
3. Prawo rzymskie;
4. Etyka judeo-chrześcijańska;
Ale przede wszystkim:
1. Kultura słowiańska!
Wszystko inne jest tylko dodatkiem do kultury rodzimej słowiańskiej i polskiej, która pojawia się niespodziewanie jako wrodzone lub nawykowe odruchy tam, gdzie napływowe kultury nie dają jasnych zaleceń, wskazówek.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Odruch
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:Odruchy
Na poziomie reakcji odruchowych znaczenie ma zarówno „słowiańskie DNA”, jak też utrwalone tradycyjne wychowanie słowiańskie.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Wz%C3%B3r_kulturowy
https://pl.wikipedia.org/wiki/Adaptacja_kulturowa
-
Polska - imigracja
Polska to kraj słowiański, ziemia Słowian - chyba zasiedlona przez przybyszy słowiańskich jako pustka po "wędrówkach ludów" związanych z najazdem Hunów w roku 375 i ucieczką, być może nie zupełną, poprzednich ludów (Wandalów?).
Słowianie od zawsze są przychylni przybyszom i gościnni - jest od tego odpowiedni "bóg" słowiański Radegast.
Słowianie szczególnym uznaniem darzyli przybyszów zaradnych, którzy przychodzili ze swoim kunsztem, osiedlali się tutaj i integrowali się społecznie, przyjmowali otwartą kulturę słowiańską.
-
Słowianie czy jednak SŁAWIANIE?
Słowianie to przyjęta w Polsce nazwa grupy ludów indoeuropejskich zamieszkujących środkową, wschodnią i południową część Europy.
Nazwę Słowianie często wyprowadza się od "słowa" jako sposobu komunikacji i przekazu myśli, obyczajów w tej kulturze, przy tym przyjmując brak pisma, czyli sposobu utrwalania myśli i słów.
Rzeczywiście obecnie brak wyraźnych, jednoznacznych śladów pisma słowiańskiego.
Jednak jest to hipoteza nazwy Słowian czysto spekulatywna.
Ja moją hipotezę opieram na imionach słowiańskich, zarówno obecnych, jak i tych, które już wyszły z użycia.
Bogusław, Bolesław, Bronisław, Mieczysław, Mirosław, Stanisław, Władysław, Zdzisław, Warcisław – w tych imionach można zauważyć nieprzypadkową końcówkę "–sław".
Zakładam i przyjmuję, że końcówka "–sław" w tych imionach nie pochodzi od jakoś ideologicznie, propagandowo rozumianej „sławy”, lecz jest utworzona od nazwy własnej ludu: SŁAWIAN.
Nazwa ludu mogła mieć jakiś związek z jego „sławą”, lub sławieniem przez ten lud jakichś bóstw, jest to coś jakby poprzez nadanie imienia człowiek stawał się członkiem i nabywał mocy ludu sławiańskiego.
-
Model ochrony życia
Ochrona życia to więcej niż ochrona zdrowia.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Zdrowie
https://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%BBycie
Trzeba zastanowić się, jaki model ochrony życia trzeba przyjąć w Polsce, gdy powróci ona do swoich korzeni słowiańskich.
Wbrew pozorom ochrona życia poprzez przykazania religijne nie jest efektywna.
Istnieje, co prawda, model prawnej ochrony życia, ale ochronę życia definiuje on tylko poprzez penalizację czynów przestępczych, bez definicji samych zasad ochrony życia, czyli bez podania modelu filozoficznego takiej ochrony.
Jest wiele takich modeli istniejących na świecie, a też inne modele, które można stworzyć i zdefiniować.
Mamy więc:
• Model ochrony życia słowiański tradycyjny – hierarchiczny: „Ja tu jestem gospodarzem, więc to ja decyduję o tym, co mi jest potrzebne do życia, jestem hodowcą zwierząt po to, by korzystać z ich produktów (np. mleka, wełny) i po to, by mieć ich mięso do zjedzenia dla siebie, swojej rodziny i moich zwierząt mięsożernych oraz ich skóry do ubrania (zabić je, gdy potrzebuję), oraz uprawiam ziemię, by jeść wyhodowane rośliny i karmić nimi moje zwierzęta roślinożerne, innych ludzi traktuję z szacunkiem i życzliwością.” - model taki doprowadzony do skrajności pozwala zabić w razie potrzeby nawet własne dziecko, jak było to w czasie „wielkiego głodu” (hołodomoru) na Ukrainie.
• Model rycerstwa europejskiego (szlachty): wojna i zabijanie „wrogów” dla zabicia nudy, zdobycia nowych terenów, nowych poddanych, wypraw krzyżowych, itp.
• Model holenderski (germański): „Jedynie życie w pełnym zdrowiu jest warte życia, a szczególnie życie z chorobą umysłową lub psychiczną jest nie warte życia.” – np. aborcja, eugenika, eutanazja, hitlerowska akcja T4.
• Model starożytnych Spartan (według ateńczyków): „Niepełnosprawność dyskwalifikuje do życia.”
• Model starożytnych mędrców: „Gdy cierpisz chronicznie na nieuleczalną chorobę lepiej popełnić samobójstwo.”
• Model żydowski: „Jedynie życie żyda jest ważne, innych ludzi (gojów) trzeba zaliczyć do zwierząt, które mają służyć żydom, nie są warci życia.”
• Model islamski: „Ci, którzy nie wierzą w Allaha, to zwierzęta niegodne życia.”
• Model afrykański: zabijanie z powodów egoistycznych lub dla rozrywki.
• Model hinduski: ochrona wszelkiego życia zwierzęcego, a szczególnie krów jako symbolu żywicielek.
• I wiele innych modeli ochrony życia ludzi, zwierząt, nawet roślin – ochrony środowiska (ekologia) lub tylko jego elementów, itp.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Ochrona_przyrody
https://pl.wikipedia.org/wiki/Ekologia
Według mnie powinniśmy przyjąć umiarkowany model słowiański ochrony życia, uwzględniając jednak nowe trendy wzmocnionej ochrony traktowania zwierząt.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Umiarkowanie
https://pl.wikipedia.org/wiki/Z%C5%82oty_%C5%9Brodek
-
Wiele treści rozszerzających tyczących przyrody i człowieka można zaczerpnąć z:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:Filozofia_staro%C5%BCytna
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:Filozofia_nowo%C5%BCytna
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:Epoki_literackie
https://pl.wikipedia.org/wiki/Humanizm
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:Renesans_w_Polsce
https://pl.wikipedia.org/wiki/O%C5%9Bwiecenie_w_Polsce
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:Romantyzm
https://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%9Arodowisko_geograficzne
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:Geografia
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:Ekologia
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:Filozofia_spo%C5%82eczna_i_polityczna
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:Antropologia_fizyczna
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:Nauki_pomocnicze_antropologii_fizycznej
Ten etos wiąże Słowian z kulturą Indian północnoamerykańskich.
Związki można zauważyć też z buddyzmem i konfucjanizmem.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Buddyzm
https://pl.wikipedia.org/wiki/Konfucjanizm
Według wyglądu najbliżsi genetycznie Słowianom są Persowie irańscy i Hindusi indyjscy.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Persowie
https://pl.wikipedia.org/wiki/Hindusi
Podobieństw można szukać też u innych ludów pierwotnych jak:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Indianie_Ameryki_P%C3%B3%C5%82nocnej
https://pl.wikipedia.org/wiki/Indianie
https://pl.wikipedia.org/wiki/Stany_i_kasty_w_Indiach
https://pl.wikipedia.org/wiki/Mandaryn
https://pl.wikipedia.org/wiki/Historia_Chin
https://pl.wikipedia.org/wiki/Historia_Japonii
https://pl.wikipedia.org/wiki/Historia_Indii
https://pl.wikipedia.org/wiki/Staro%C5%BCytno%C5%9B%C4%87
https://almanach.historyczny.org/wiki/Strona_g%C5%82%C3%B3wna
-
Słowiańszczyzna - literatura
Wiele się obecnie pisze o Słowiańszczyźnie, w tym w Internecie, ale często są to twierdzenia „gołe”, bez podania źródła, dowodów, argumentów, nawet bez próby wskazania uzasadnienia i uprawdopodobnienia swoich wywodów.
W braku rodzimych źródeł pisanych, dokumentów, dobrze byłoby oprzeć się o dowody kultury materialnej, zabytki, ale i takiej argumentacji brak.
I przeciwne przegięcie: budowanie poważnych hipotez na mało wiarygodnych, oszczerczych, doniesieniach dziejopisów judeo-chrześcijańskich.
Inna wada takich pism: aż przykre, często punktem początkowym lub punktem odniesienia jest judeo-chrześcijaństwo i neoficka postawa anty-klerykalna, to się źle czyta, gdy ktoś poszukuje rzetelnej wiedzy o Słowiańszczyźnie pradziejowej.
W poważnych książkach popularno-naukowych spotkałem się z przypuszczeniem, że judeo-chrześcijaństwo docierało na tereny polskie znacznie wcześniej przed datą oficjalnego tzw. „chrztu Polski”, że te religie miały tu zdobyte (podbite) przyczółki, że nie były nieznane.
Jest to możliwe skoro najeźdźcy z krzyżem w ręku i chciwością w oku napadali i mordowali tzw. „pogan” – właściwie nie jest pewne nawet, kiedy zaczął się niemiecki „drang nach Osten”, zresztą Czesi pod wodzą Brzetysława też się tu znacznie dołożyli.
Można nawet przypuścić, że chrystianizacja Polski była sprytnym poddaniem względem zwycięzców, którzy religią uzasadniali swoje agresywne ataki, co zresztą niewiele pomogło.
-
Ad 4.
W Zakończeniu do tego tekstu trzeba zaznaczyć, że nie może on być wersją ostateczną w związku z ciągłym napływem nowych informacji, lecz musi podlegać korektom ciągle i stale w miarę postępu odkryć i badań, oraz wiedzy Autora.
-
Słowiańszczyzna - hasła
Będę tutaj zbierał ogólne hasła przewodnie do poznania Słowiańszczyzny, szczególnie polskiej, w porządku alfabetycznym kolejno według czytanych przeze mnie lektur do tego tematu:
-
Polska starożytna
Polska średniowieczna
Polska wczesnośredniowieczna
Pradzieje
Prehistoria
Prahistoria
Protohistoria
Prasłowianie
Sławianie
Słowianin, Słowianie
Archeologia polska
Archeologia regionalna
Archeologia terenów, ziem polskich
Kultura, kultury
Kulty, religie, wierzenia
Medycyna domowa, ludowa, naturalna, tradycyjna, przyrodolecznictwo, naturoterapia
Poradnik pacjenta, lekarski, medyczny
Mitologia
Pogański, -a, -ie
Bóg, bogowie
Bogini, boginie
Bóstwo, bóstwa
Bies, demon
Biesy, demony
Dziedzictwo
Folklor
Gościnność
Słowiański, -a, -ie
Słowiańskość
Słowiaństwo
Słowiańszczyzna
Obyczaj, obyczaje, zwyczaje
Obrzędy
Pismo
Rodowód
Serce, serca
Tradycja, tradycje
Wierzenia
rodowód
rodow
rodzina
mitolog
mityc
mity
demonol
magia
magic
magi
religia, -e
kulty
rytuał
-
Slav-s
Slavic
Slavdom
Slavia
Slavonic
Beliefs
Culture-s
Custom-s, mores-es
Daemon-s
Demon-s
Folklore
Ghost-s, soul-s
Goddess-es
God-s
Heart-s
Heritage
Hospitality-ies
Mythology
Poland
Tradition-s
Tribe-s
Vampire-s
-
Noc kupały
Kupala night
Dziady
Forefathers' Eve
Przesilenie letnie, zimowe
Solstice summer, winter
Równonoc wiosenna, jesienna
Equinox vernal, autumnal
Gody jare, szczodre
-
Rodzimowierstwo
Rodnovery
"bóg" rod i przyroda, ród
-
chłopi
folk
-
Nazwiska ważniejsze:
Zorian Dołęga Chodakowski (Czarnocki Adam)
Mickiewicz Adam
Berwiński Ryszard
Stachniuk Jan
Moszyński Kazimierz
Tymieniecki Kazimierz
Labuda Gerard
Łowmiański Henryk
Urbańczyk Stanisław
Antoniewicz Włodzimierz
Kostrzewski Józef
Hensel Witold
Katia Michajłowa
-
ancient, prehistory, prehistoric, antiquity
persia, india, iran
nature, culture, food, medicine, cure
-
We Slavs are lordless, we have no gods neither!
We have demons (biesy) only, who acts as forces of nature.
World of slavic demons is parallel to people, not above people.
Not mix us into jewish fantasies, imaginations.
-
Kultura słowiańska - reguły, zasady i prawa
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kultura
https://pl.wikipedia.org/wiki/S%C5%82owianie
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kultura_dawnych_S%C5%82owian
Zastanawiam się, jaki może być mój własny amatorski udział w studiach nad Słowiańszczyzną wobec szerokich profesjonalnych studiów tego typu na całym świecie właściwie.
Studia slawistyczne dostarczają obfitego materiału szczegółowego, ale brak tam emocji, namiętności i uczuć Słowianina - tego, który zajmuje się Słowiańszczyzną od wewnątrz, śledzi prahistorię własnych przodków i potrafi odsiać pojedyncze, mało prawdopodobne interpretacje znalezisk i zdarzeń od cech obyczajowych grupowych słowiańskich, cech charakterystycznych, specyficznych - po raz kolejny przypominam dzieło życia Zoriana Dołęgi Chodakowskiego.
Nawet jeśli wszystkie pojedyncze szczegóły podawane przez niezaangażowanych badaczy są precyzyjne i ścisłe, prawdziwe - co jest raczej wątpliwe wobec małej ilości tych źródeł - to akcenty powinny być inaczej rozłożone.
Według mnie wszystkie dotychczasowe dociekania w zakresie kultury Słowian nie potrafią wytłumaczyć fenomenu Słowian.
Nie ma w tym życia - jest to raczej nagromadzenie szczegółów, katalogowanie, niż ukazanie ideału współżycia według Słowian.
Moja wizja kultury słowiańskiej bardziej oparta jest na całokształcie historii Słowian, intuicyjnie przyjmowanej ciągłości obyczajowej, niż poszczególnych źródłach archeologicznych lub pisanych, które budzą wątpliwości z wielu względów.
Moje poszukiwania w zakresie Słowiańszczyzny nastawione są na odnowienie, przywrócenie, odbudowanie rodzimej kultury słowiańskiej.
Kultura słowiańska nigdy nie zginęła, jest stale obecna, a nawet rozwija się w warunkach opresji obcych kultur, ale jeśli jest wymieniana to tylko jako jakaś skamielina, pejoratywnie rozumiany folklor, pozostałości obyczajowe bez rzeczywistego wpływu na współczesność.
Nie tyle interesuje mnie sama kultura rodzima dawnych Słowian, ile możliwość jej odnowienia, przywrócenia jej elementów, chociażby tych najbardziej ważnych - a to obejmuje też elementy dawne, które przetrwały dziejowe zawieruchy, akulturację religijno-kulturową i wynarodawianie.
Rodzima kultura słowiańska nie ma spisanych reguł, zasad czy praw, więc dociekając sposobów współżycia społecznego dawnych Słowian trzeba opierać się na rozmaitych źródłach zarówno dawnych jak i nowszych, zakładając ciągłość kulturową, obyczajową.
Kultura to głównie sposób wychowania i współżycia społecznego, ekspresji osobistej związanej kulturą społeczną.
Przy tym przez pojęcie reguła rozumiem zasadę (sztywną) z wyjątkami, a jako prawo zasadę, która została sformalizowana do postaci prawa ogólnie obowiązującego, które można naruszyć jedynie korzystając z tzw. luzów prawnych.
Słowianie są elastyczni w postępowaniu, więc ich zasady przybierały raczej formę reguł niż ścisłych praw.
-
Słowiańszczyzna - tematy
Tak, jak napisałem wcześniej, moją irytację wywołuje interpretacja wielu odnalezionych zabytków pradziejowych z terenów polskich, a w tym z okresu rodzimej Słowiańszczyzny, jako kultowych, rytualnych, i ogólnie temat wierzeń i religii kultur pradziejowych przyjęty odgórnie jako nadrzędny dla archeologii polskiej.
Jest to nagminne i irytujące zarówno w literaturze popularno-naukowej, jak i w opisach muzealnych.
Według mnie - wbrew ogólnie panującej opinii - państwo polskie jako luźna federacja spokrewnionych plemion powiązanych językiem i kulturą bez sztywno wyznaczonych granic terytorialnych powstało na podstawie umów dwustronnych znacznie wcześniej przed krwawym najazdem religii judeo-chrześcijańskich, kultury semicko-chazarskiej i organizacji feudalnej (prawie niewolniczej) społeczeństwa polskiego.
Według mnie tematem głównym poszukiwań i dociekań archeologów i ogólniej naukowców, historyków, powinna stać się:
1. 1. Organizacja społeczności pradziejowych, w tym rodzimych słowiańskich, i z ziem polskich;
2. 2. Dawne techniki i technologie, w tym w zakresie ochrony życia i zdrowia;
3. 3. Organizacja i metody wykonywania wielkich przedsięwzięć (np. grodów), oraz;
4. 4. Sposób przekazywania wiarygodnej informacji, wzajemnego informowania o zamiarach ówcześnie, uzgadniania planów.
Organizacja taka niewątpliwie istniała, gdyż nawiązywanie kontaktów małżeńskich, budowanie domów, osad, przygotowanie terenu pod uprawę rolną, polubowne rozstrzyganie konfliktów między osobami, rodzinami i rodami, plemionami, powstawanie grodów, dróg, mostów, grobli, utrzymywanie ich przejezdności i bezpieczeństwa, kierowanie żeglugą, itd., wymagało ogromnych nakładów zorganizowanej pracy.
Konieczność taka powstała właściwie już z początkiem neolitu.
Istnieją takie książki, dzieła, ale tylko w formie beletrystycznej, literackiej, ubarwionej fantazją autora i niezbyt ścisłej naukowo, obecnie nieaktualnej wobec postępu wiedzy.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Stara_ba%C5%9B%C5%84_(powie%C5%9B%C4%87)
Sięgając do analogii kulturowych można tutaj przypomnieć np.:
- hinduską organizację społeczeństwa w formie kast i warn.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Stany_i_kasty_w_Indiach
https://pl.wikipedia.org/wiki/Warna_(hinduizm)
- indiańską "fajkę pokoju" i "wampum".
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kalumet
https://pl.wikipedia.org/wiki/Wampum
-
W kulturze słowiańskiej nie ma nic świętego, więc nie ma świąt - są uroczystości obrzędowe, cykle roczne wyznaczają daty tych uroczystości, ale czci się też indywidualne osiągnięcia osobiste i rodzinne.
Urodziny, a nie imienny.
Uroczystości i obrzędy słowiańskie się obchodzi - w dosłownym sensie.
Uroczysko, uroczystość, uroki rzucać
--
Mam wrażenie, że do tej pory archeolodzy opierali się w dużym stopniu na dosłownych zapisach dawnych kronik, a obecnie z braku nowych znalezisk pisanych materiałów źródłowych zaczynają opierać się na hipotezach odnośnie przebiegu procesów społecznych pomocniczo wspierając się archeologicznymi zabytkami materialnymi, krytycznie i twórczo podchodząc do zapisków kronikarzy.
Jest to trend pozytywny, gdyż wiarygodność kronikarzy przy braku zapisów porównawczych jest niepewna.
-
Inne tematy w dziale Kultura