Punktualność
Jutro nie istnieje, dziś jest już za późno, dobre było wczoraj.
Marek Aureliusz
Staram się być na czas. Staram się wychodzić wcześniej, tak żeby zdążyć i żeby ktoś, z kim się spotykam, nie czekał na mnie.
Mam wrażenie jednak, że czas do spotkania nagle się wygina. O ile trzy godziny przed spotkaniem nic się nie dzieje i wszystko płynie wolno, spokojnie, swoim rytmem, nagle na czterdzieści minut przed spotkaniem ten niesamowicie przyspiesza. I nagle zamiast trzydziestu minut do dotarcia na miejsce, mam pięć.
Wiem, dlaczego tak się dzieje.
Mam wiele spraw, które chcę zrobić, jeszcze coś małego załatwić, jeszcze jedną rzecz w pracy dokończyć, jeszcze jedno… Wszystko kosztuje jakąś ilość czasu. Nie jest tak, że coś zrobię szybko i wyjdę.
Walczę z tym, bo nie znoszę się spóźniać. Zapisuję sobie godzinę wyjścia, ustawiam kilkanaście minut przypomnienia przed spotkaniem.
Czasem mi się udaje.
Notkę można obejrzeć w formie materiału na YouTube.
Codziennie napiszę kilka słów medytacji, otuchy lub rozważań dla siebie i tych, którzy chcą i będą chcieć czytać. W 2024 będę korzystać z książki „ Escape to Joy: 365 Meditations on Love, Fear & the Art of Living”, wydaną przez Geeko Publishing.
Piszę swoje refleksje, przemyślenia, co czuję - bez poprawiania, korekty, zastanawiania. Dzielę się doświadczeniem, siłą i nadzieją.
Jak na mityngach AA.
Jeśli znasz kogoś, kto ma trudność z czytaniem, a uważasz, że to, co piszę może pomóc - notki są dostępne w formie materiału w serwisie YouTube (link do konkretnego dnia pod notką).
Nowości od blogera
Inne tematy w dziale Rozmaitości