Prześladowanie
Każdy z nas jest swoim własnym diabłem i to my czynimy ten świat naszym piekłem.
Oscar Wilde
Nie jestem, na szczęście, Mefistofelesem (swoją drogą to chyba ulubiony diabeł poetów i twórców wszelkiej maści). Ten, w Raju utraconym, zostaje zapytany o to, gdzie jest piekło. Piekło jest tam, gdzie ja jestem, odpowiada, zgodnie ze swoją prawdą Mefistofeles.
Jest to smutne, bo oznacza, że nie może on wyjść z piekła. Nie może go opuścić. Jest do niego przywiązany, z nim związany, w nim zakorzeniony. Sam jest dla siebie piekłem.
Albo tylko tak myśli.
Oczywiście tu, w tym miejscu rozmawiamy o ludziach i o sobie, zatem ja cieszę się, że nie jestem mitycznym Mefistofelesem i mam wybór. Mogłem przerwać swój szalony czas i przerwałem.
Gdy widzę pijanego lub kogoś potocznie określanego (swego czasu również przeze mnie) „menelem” myślę sobie, że to biedny człowiek. Jest mi go żal, szczególnie gdy to osoba bezdomna i mogę wspomóc ją, kupując na przykład ciepły obiad. Coś do jedzenia.
Noszę ze sobą zwykle kartki z adresem jednej z mojej ulubionych grup. Są tam też numery telefonów. Ją też czasem daję. I niekiedy dopisuję swój numer.
Notkę można również obejrzeć w formie materiału w serwisie YouTube.
Codziennie napiszę kilka słów medytacji, otuchy lub rozważań dla siebie i tych, którzy chcą i będą chcieć czytać. W 2024 będę korzystać z książki „A Simple Way: 365 Life Changing Thoughts and Meditations to Bring You Joy”, wydaną przez Geeko Publishing.
Piszę swoje refleksje, przemyślenia, co czuję - bez poprawiania, korekty, zastanawiania. Dzielę się doświadczeniem, siłą i nadzieją.
Jak na mityngach AA.
Jeśli znasz kogoś, kto ma trudność z czytaniem, a uważasz, że to, co piszę może pomóc - notki są dostępne w formie nagrań na Youtube.
Nowości od blogera
Inne tematy w dziale Rozmaitości