Uwielbiam rechot żab, słyszany w marznących strugach nocnego deszczu, stojąc w szeregu husarskich towarzyszy, by na skinięcie hetmańskiej buławy Sobieskiego, skoczyć i zetrzeć w pył pohańca. Jak o świcie pod Chocimiem, jak pod wieczór pod Wiedniem...
Gradobicie polityczne takie dookoła ostatnimi czasy, że w glosy żab trzeba umieć się wsłuchać...
Kumkają o trzech pomnych datach, czekających nas w tym wrześniu - jakże typowo Polskim.
7 wrzesień - przesilenie w Sejmie. Niech gardłują do woli, i tak husarze powinność swą spełnią.
17 wrzesień - żaby rechocząc zapowiedziały film Wajdy pt. „Katyń”. Niespodzianie zaznajomiony bocian z pola bitewnego, gdziem mu życie oszczędził, (mimo łap czerwonych, wszak zajęty cięciem pohańców bylem), wdzięczny wyklekotał mi, że film ów politycznie poprawny będzie i Rodziny Katyńskie wzburzy z pewnością. Lecz cicho sza! Wajda gwiazdą jest i basta!
Ostatnią trzecią datą, którą żaby wykumkały, jakże śpiewnie do operowego unisono przechodząc, jest data znamienna:
12 września 2007 AC. W 318-ta rocznicę odsieczy pod Wiedniem, ukaże się książka „Victoria”. Rzec by można, IV-ty tom Trylogii. A dla Polaka Trylogia jest tylko jedna.
Harasimowicza pióro, Sienkiewicza oko, zapowiadać będzie film -wydarzenie, którego kręcenie rozpocznie się w 2008-mym.
Więcej nic mi mówić nie przystoi, ponad podanie wszystko mówiących linek:
http://www.victoria-film.com/ <- tutaj o całym przedsięwzięciu
http://www.historycy.org/index.php?showtopic=33653 <- tutaj moja (pierwsza) recenzja książki Victoria
http://www.historycy.org/index.php?showforum=346 <- tutaj Forum do dyskusji o tym projekcie
Będzie się działo w tym naszym wrześniu, będzie się działo. Kilka burz nad Polską przeleci, ale zaraz po nich niebo wyczyści się i wypięknieje...
Pozdrawiam
Inne tematy w dziale Kultura