Żeby Waćpaństwo wątpliwości pośród siebie zasiać nie dali, ogłaszam wszem i wobec, że tak jak i J. Piłsudski z XX-go wieku dopracował się bez liku pomników, tak i J. Kaczyński z XXI-go wieku pośmiertnie ich się doczeka...
http://www.wiadomosci24.pl/artykul/czarna_zmija_ten_faszysta_pilsudski_1976.html
Ten Acan, prawdę rzeczę, którą poczytuję sobie za honor, móc tutaj zacytować:
"Niemniej spośród kilkunastu inwektyw na temat prezydenta, znalazłem dosyć ciekawy cytat. ,,Wzorem do naśladowania dla Kaczyńskich był twórca Polski z 1919 r. Józef Piłsudski, który w 1926 r. odkrył sterowaną demokrację i do 1935 r. napędzał półfaszystowski reżim wojskowy. Tak jak Piłsudski, Kaczyńscy są polscy do szpiku kości.”
Odkąd pamiętam, polska lewica i prawica prowadziła spór na temat ,,Czyj bardziej był Piłsudski”. Jedni wskazywali na to, że był działaczem PPS (Polskiej Partii Socjalistycznej). Inni, że spuścił łomot bolszewikom pod Warszawą.
Na szczęście sędzia zza Odry raz na zawsze ukrócił te spekulacje."
Już teraz lubię imć T. Gontarza!
J.Kaczyńskiemu jedno mam do zarzucenia...
Że nie stać go, by przed tyloma mikrofonami, tudzież obiektywami kamer stacji przeróżnych, zacytować lubo przypomnieć słowa Marszałka:
"Wam kury szczać prowadzać a nie politykę robić". :o)))
This is my word. And as such, is beyond contestation!
Pozdrawiam
Inne tematy w dziale Polityka