TrzyBezAtu TrzyBezAtu
49
BLOG

Selektywna lustracja wg Kaczorów

TrzyBezAtu TrzyBezAtu Polityka Obserwuj notkę 2

Mam wrażenie, że swoją wczorajszą decyzją wobec Handzlika Kaczyńscy utwierdzili się na swoim kursie ostatecznej porażki. Nawet nie wyborczej, bo tu jeszcze może i z raz się wybronią i nawet wybory prezydenckie wygrają (choć szanse coraz mniejsze). Chodzi mi o porażkę ich projektów modernizacyjnych, o ile kiedykolwiek były one poważne, a nie tylko werbalne.

Okazuje się, że są "równi i równiejsi". Dla jednych współpraca ze SB to "stanie tam, gdzie było ZOMO", dla innych nie. Prezydent myli przy tym pojęcia. Twierdząc, że Handzlik zachował się w porządku, bo on o wszystkim wiedział, mówi nam, że wystarczy jego indywidualne "odpuszczenie grzechów", by ktoś był już uznany za oczyszczonego. A, przepraszam bardzo, jak w tej sytuacji wygląda sprawa Handzlikowych wcześniejszych oświadczeń lustracyjnych? To już TW "Znak" (Boni M) jest uczciwszy, bo w końcu sam się przyznał, a nie IPN za niego. Jak rozumieć w tym kontekście prezydenckie poprawki do ustawy lustracyjnej? Czy Handzlik, piastujący strategicznie wrażliwe miejsce w systemie sprawowania władzy, nie mógł być obiektem nacisków z zewnątrz? Za Fotygi w MSZ ponoć za współpracę z bezpieką i wojskówką odsuwano na boczny tor, a tu? Wreszcie, czy polityką zagraniczną w Polsce mogą zajmować się wyłącznie agenci (Bolek i Alek, jako prezydenci;  Kosk, Must, Buyer, Carex - jako ministrowie spraw zagranicznych; Piotr jako minister Kancelarii Prezydenta; że nie wspomnę teczki "drogiego Bronisława", z której zostały tylko okładki i jego niechęci do składania oświadczenia lustracyjnego, czy też przygód Andrzeja Krawczyka)?

Jak widać, Kaczory pogodziły się z burą polską rzeczywistością. Nie będzie lustracji, rozwalone układy w gąszczu socjalbiurokratycznej dżungli zostaną zastąpione przez kolejne, system podwójnych standardów zostanie utrzymany. Jest on obecny także na innych polach, o czym często pisze ks. Isakowicz-Zaleski. Chodzi tu głównie o chowanie głowy w piasek w sprawie mordów na Wołyniu, itp. Do tego , zamiast otaczać się ludźmi mającymi własne poglady i myślącymi samodzielnie, wybierają Biernych, Miernych ale Wiernych. Tylko czekać, jak wyskoczy im kolejny Marcinkiewicz, albo Kaczmarek. Sami się o to proszą.

 

TrzyBezAtu
O mnie TrzyBezAtu

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Polityka