Jak pamiętają może ci, którzy mają pamięć sięgającą dalej niż przekazy dnia z tzw. wiodących mediów, swego czasu nawet TVN za poprzednich rządów PO "ujawnił" hasło do służbowego laptopa premieru Tusku. Brzmiało ono 1234 i było przyklejone na obudowie laptopa. Tak przyklejone, że było widoczne dla wszystkich. Więc premieru Tusku, pracowicie rządzący z Sopotu, usiadł do swojego służbowego laptopa żeby bajki na nim odtworzyć wnukom i stało się. Cóż lata lecą i pamięć już nie ta. Trzy razy wpisał nieprawidłowo hasło i laptop się zablokował. Premieru Tusku więc się wściekł jak to ma w zwyczaju. I już wiedział to cyberatak na PO i to atak ze wschodu. Zadzwonił w te pędy do Gawkowskiego a dalej już poszło :)
Inne tematy w dziale Polityka