Cytuję ""Prokuratura Okręgowa w Warszawie nie wszczęła z urzędu postępowania wyjaśniającego ws. wycieku materiału śledztwa ws. dwóch wież. Nie zrobi tego, ponieważ - jak odpowiedziała w korespondencji - materiał opublikowany przez Wojciecha Czuchnowskiego w "Gazecie Wyborczej" dzień po śmierci Barbary Skrzypek nie pokrywa się z treścią protokołu przesłuchania świadka."
https://www.salon24.pl/newsroom/1435958,nasz-news-nie-bedzie-sledztwa-ws-tekstu-czuchnowskiego-o-zeznaniach-barbary-skrzypek
Czyli chcieli zrobić C(z)uchnowskiemu dobrze, nie ruszając go na polecenie góry a potwierdzili, że C(z)uchnowski łże, zmyśla i konfabuluje w swych artykułach "śledczych" pisanych pod czujnym okiem Nadredaktora.
Najmądrzejsi to ci chłopcy bodnarowcy widać nie są. No ale polecenie z góry przyszło to C(z)uchnowskiego nie ruszamy. A mogli chociaż dla picu wszcząć sprawę i go "przesłuchać", oczywiście na kolanach, a potem umorzyć.
A tak orły Bodnara potwierdziły, że C(z)uchnowski jest wiarygodny jak Radio Erewań
Inne tematy w dziale Polityka