Podobno już od marca 2014 roku planowana jest podwyżka świadczeń dla emerytów i rencistów . Zwykle waloryzacja niesie ze sobą wzrost warunków egzystencji . Czy tegoroczna podwyżka rent i emerytur spełni te oczekiwania pokaże życie. Będzie to bowiem najniższa od 10 lat waloryzacja uwzględniając siedmioletnie rządy platformy obywatelskiej pod kierownictwem premiera donalda, franciszka tuska. Bazując na aktualnie najniższej płacy to podwyżka wyniesie 11 złotych na miesiąc , czyli .... uwaga : 36 groszy na dzień . Śmiać się, czy głośno dobrze życzyć POmysłodawcy tej waloryzacji, Przecież normalni ludzie czują po własnej kieszeni, jak towary i usługi wszystkich gałęzi życia w ostatnim okresie wzrosły równając , z wyjątkiem płac , do cen zachodnich partnerów naszej ukochanej Unii Europejskiej. Wiadomo, że cechą kapitalizmu jest maksymalizacja zysku . Tylko czemu zawsze po kieszeni dostaje emeryt i rencista, gdy tymczasem hazardziści, nowobogaccy i POlitycy nawet miernej maści rozdzierają pod siebie państwowe sukno wypracowane przez...... bee ojczyżniany proletariat ? Istnieje mnóstwo metod wzbogacania finansów budżetu państwa, ale zawsze oszczędności szuka się u najuboższych, czyli u emerytów, których traktuje sie jak wielogarbnych wielbłądów. Kiedyś okradziono w majestacie prawa emerytów i rencistów lat 1993-1997. Tłumaczono, że gdyby przyznać im 100 % bazę to doszłoby do całkowitego załamania systemu emerytalnego. Trybunał zakwestionował decyzję rządu, lecz Sejm podtrzymał kombinację rządu premier suchockiej krzywdząc rzeszę emerytów i rencistów. W roku 2009 szumnie obniżono podatki dla grupy najniżej zarabiających z 19 do 18 %, czyli o aż 1 %. Bogatym również obniżono podatki z 40 do 32 %, czyli tylko o 8 %. Nikt z biedaków na tym " chwalebnym" akcie nie skorzystał . W tym czasie podniesiono już do 9 % podatek na NFZ . Z tej wielkości 1,25 % potrąca się obywatelom prosto od kwoty dochodu brutto. Czyli obowiazujący podatek dla najmniej zarabiających PO cichu podniesiono o 1,25 % czyli wynosi on nie 18 %, lecz 19,25 %. Nie wszyscy obywatele są tego świadomi i wciąż słychać , że rząd tuska obniżył podatki z 19 na 18 %. O innych przewałach rządzących jest na codzień dość głosno, choć z tego nic nie wynika, po za tym , że Kraj biednieje i młodzi uciekają w popłochu do nowych Vaterlandów. Coraz mniejsze są watpliwości słyszane nawet medialnie, że w 2050 roku liczba obywateli w Polsce ma wynosić aż 18 milionów obywateli łącznie z obcokrajowcami ze wschodu.
Sądzę, że ktokolwiek wierzy w sprawiedliwość na świecie, ten jest fałszywie poinformowany.
Nowości od blogera
Inne tematy w dziale Polityka