Wiadomo, że do 18 kwietnia 2010 roku ciało generała Andtrzeja Błasika nie zostało jeszcze zidentyfikowane. zastanawiające jest stwierdzenie w raporcie MAK, że polski generał był pod wpływem alkoholu. MAK twierdzi w swoim "badaniu technicznym", że gen. Andrzej Błasik miał w sobie 0,65 promila alkoholu.
Ciekawi mnie tylko drobnostka, czy alkohol może się w organiżmie utrzymać ....naście dni, kiedy wiadomo, że większe ilości alkoholu utrzymują się w organiżmie średnio 48 godzin. Nikt nie pyta, kiedy znaleziono rozczłonkowane złwoki Generała i kiedy stwierdzono alkohol w jego organiżmie. Może jakiś specjalista-lekarz wypowie się w tym temacie. Zastanawiajace jest, że gazety w POlsce i na świecie trąbią o pijanym polskim Generale, a nikt nie bada prawdziwości wytworu wyobrażni komisji MAK i polskich prokuratorów ?
Sądzę, że ktokolwiek wierzy w sprawiedliwość na świecie, ten jest fałszywie poinformowany.
Nowości od blogera
Inne tematy w dziale Polityka