6 sierpnia 2010 roku. Zaprzysiężenie Prezydenta Elekta Bronisława Marii Komorowskiego na 5- letnią kadencję na Urzędzie Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Po zaprzysiężeniu Prezydenta RP akt ten podsumowuje Marszałek Sejmu Grzegorz Schetyna słowami : " Stwierdzam, że po zaprzysiężęniu jest Pan Obywatelem Polskim itd. " Zapytuję, czym był Bronisłław Maria Komorowski dotychczas ? Bohater dziś miał być tylko jeden. Czy nim nie miał być B.M Komorowski - Przezydent RP "wszystkich" Polaków ? Czy te "gratulacje" Marszałka Sejmu, dla nowego Prezydenta nie były ostrzeżeniem ? Co Marszałek Schetyna chciał Światu przez takie sformuowanie powiedzieć ? Że PIERWSZYM OBYWATELEM POLSKI nie jest Prezydent, tylko Premier, lub sam Marszałek Sejmu ? A może to wynik nierożważnego, nieumyślnego zachowanie zdenerwowanego Marszałka Sejmu ? Watpię ? Bo na tyle przecież pan Marszałek Sejmu - poseł Platformy Obywatelskiej nie jet głupi, by tak podsumowywać zaprzysiężenie Prezydenta RP w oczach milionów Polaków i całego Świata.
Sądzę, że ktokolwiek wierzy w sprawiedliwość na świecie, ten jest fałszywie poinformowany.
Nowości od blogera
Inne tematy w dziale Polityka