Jak donosi korespondent słusznie przodującej gazety, podobno widziano Palikota na dworcu w Rybniku błądzącego w kaftanie bezpieczeństwa. Na pytanie co robi na dworcu i czemu nie jest ze swoim penisem na paradzie równości, stwierdził podobno, że za dobre sprawowanie / nie sikał już kolegom do kawy /, koledzy POlityczni wykupili go z psychiatryka sprywatyzowanego w drodze udanego przekrętu hazardowego. Udaje się podobno w lubelskie, by ogłosić się samowładnym i jedynie " mądrym " królem pisanym po polsku przez " CIU ". Osobiście uważam, że ma wszelkie szanse, by przy POmocy partyjnej Braci stać się " wszystkim " co mu się w wybujałej główce zamarzy. Chyba, że właściwi sanitariusze go wcześniej przydybią.......czego mu z głębi mej dobrej duszy życzę.......
Sądzę, że ktokolwiek wierzy w sprawiedliwość na świecie, ten jest fałszywie poinformowany.
Nowości od blogera
Inne tematy w dziale Polityka