Dla Gabończyka będzie to jedna z przerażających chwil, odkąd zaczął robić karierę w wielkim futbolu. Napastnik FC Barcelony został okradziony we własnej posiadłości i w dodatku pobity. Do rabunku doszło ok. 1 w nocy, gdy piłkarze wicemistrza Hiszpanii wrócili do domów po potyczce z Realem Valladolid (4:0).
Ranne małżeństwo Aubameyangów
Napastnicy uderzyli Aubameyanga metalowym prętem - podaje radio RAC1. Urazu głowy doznała też żona napastnika, która otrzymała cios w głowę. Do domu zawodnika Barcelony wtargnęło w nocy czterech sprawców. Według niektórych mediów w Katalonii, byli uzbrojeni w broń palną.
Złodziejom udało się zaszantażować, a w efekcie obrabować sejf Aubameyangów i inne drogocenne rzeczy, należące do małżeństwa. W trakcie napadu w domu przebywały dzieci piłkarza. Napastnicy zdołali uciec z posesji białym Audi A3.
FC Barcelona jeszcze nie wydała oficjalnego komunikatu w tej sprawie.
GW
Komentarze
Pokaż komentarze (17)