Czy w Polsce powtórzy się - w tej czy innej formie - wyborcza sytuacja z Francji czy Rumunii? Tam użyto wymiaru sprawiedliwości (w przypadku największego państwa Bałkanów także tamtejszej PKW) do wyeliminowania prawicowych faworytów do wygrania wyborów prezydenckich. W Polsce szereg sygnałów wskazuje , że są takie siły polityczne, które nie wykluczają takiego wariantu. Prezydent Rzeczypospolitej musiał wetować ustawę, która była furtką do - być może - zawetowania wyników wyborów prezydenckich, a dodatkowo czytaliśmy na portalu WPolityce.pl o konsultacjach służb specjalnych naszego kraju z rumuńskimi odnośnie procesu unieważnienia kandydowania kandydata prawicy, którego poparcie wahało się między... 41% a 50% !
A oto teraz, w ostatnim tygodniu w siedzibie Parlamentu Europejskiego w Strasburgu na dużym ekranie na którym europejska lewica wyświetla swoje postulaty (lub lęki) obok skierowanego przeciwko Trumpowi hasła „ Hands off Greenland” ( „Ręce precz od Grenlandii”) czy innego- przeciwko prawicowemu premierowi Węgier Victorowi Orbanowi oraz skierowanego przeciwko prawicowemu prezydentowi Turcji Recepowi Erdoganowi ( „Free Ekrem Imamoglu”- chodzi o uwolnienie uwięzionego pod zarzutami korupcji lidera lewicowej opozycji - burmistrza Stambułu/ Konstantynopola) pojawił się oto z pozoru neutralny kalendarz wyborczy przedstawiający daty wyborów w krajach członkowskich Unii Europejskiej w tym roku. Idąc od końca jest tam mowa o jesiennych elekcjach w Republice Irlandii i Czechach ,a nastepnie o wyborach w Rumunii , Portugalii i Polsce. Obok nazwy Rumunii są podane daty pierwszej i drugiej tury wyborów prezydenckich: 4 i 18 maja, obok nazwy Portugalii data wyborów parlamentarnych w tym kraju przypadających na dzień drugiej tury wyborów rumuńskich czyli 18 maja.
A Polska? Popatrzyłem i.... osłupiałem! Jest bowiem podana data 18 maja, a potem... nie ma daty drugiej tury! Czyżby lewica w UE wiedziała, że drugiej tury wyborów prezydenckich w Polsce nie będzie? A może to Freudowska pomyłka ? Lewica w Polsce o tym milczy. Rząd koalicji 13 grudnia dziwnym trafem też...
*Artykuł ukazał się na portalu "Wpolityce.pl"
historyk, dziennikarz, działacz sportowy, poseł na Sejm I i III kadencji, deputowany do Parlamentu Europejskiego VI, VII, VIII i IX kadencji, były wiceminister kultury, były przewodniczący Komitetu Integracji Europejskiej i minister - członek Rady Ministrów, wiceprzewodniczący Parlamentu Europejskiego
Nowości od blogera
Inne tematy w dziale Polityka