Zbulwersowany jestem dwoma wypowiedziami Ludwika Dorna wobec Jaroslawa Kaczyńskiego i PiSu w programie IIIPR "Sniadanie w Trójce"
Pierwsza o ustawach jakie składa PiS jako nieprzemyslanych,mało wartościowych czyli do bani do kitu i szkoda gadać.
Druga o wiarygodności J.Kaczyńskiego takiej samej jak wiarygodności B.Komorowskiego.
Nie spodziewałem się, że tak bardzo Ludwik Dorn pogardza i nienawidzi.
Inne tematy w dziale Polityka