"Elżbieta Jakubiak: : Trzymam i uważam, że rząd powinien był przystąpić, że premier powinien przystąpić do rozmowy z prezesem Prawa i Sprawiedliwości o tym, jak rozegrać batalię o Jerzego Buzka.
Monika Olejnik: : Ale po co z prezesem Prawa i Sprawiedliwości, jak powinien teraz rozmawiać z przedstawicielami Unii Europejskiej, a nie z prezesem?
Elżbieta Jakubiak: : Nie, nieprawda, nasze głosy w głosowaniu też się przydadzą.
Monika Olejnik: : Ale już powiedział prezes Kaczyński, że popiera.
Elżbieta Jakubiak: : Tak, ale po pierwsze nie jest zgłoszony. Po drugie jest inna sytuacja.
Monika Olejnik: : Ale jak może być zgłoszony, pani poseł, jak może być zgłoszony, w niedzielę były wybory.
Elżbieta Jakubiak: : Bo Mauro jest zgłoszony.
Monika Olejnik: : W niedzielę były wybory.
Elżbieta Jakubiak: : Mauro jest zgłoszony, a jest Włochem i brał udział w niedzielnych wyborach, które się zakończyły we Włoszech też.
Monika Olejnik: : W niedzielę był, gdzie zgłoszony został, gdzie zgłoszony został?
Elżbieta Jakubiak: : Został zgłoszony, jest oficjalnym kandydatem, a dzisiaj Dowgilewicz dopiero pojechał do Europy po to żeby uzgadniać naszego kandydata.
Monika Olejnik: : Nie, nie, nasz kandydat też jest zgłoszony też się o nim mówi.
Elżbieta Jakubiak: : Tak, proszę sprawdzić. Nie, nie jest zgłoszony, nie jest zgłoszony oficjalnie.
Monika Olejnik: : No nie wiem czy pani słyszała przedstawiciela Unii Europejskiej, że będziemy rozmawiać na temat Jerzego Buzka.
Elżbieta Jakubiak: : Oficjalna kandydatura musi zostać zgłoszona, ona nie jest zgłoszona.
Monika Olejnik: : Ale po wyborach.
Elżbieta Jakubiak: : Tak, ale jak najszybciej.
Monika Olejnik: : A gdyby, a gdyby Mauro w ogóle nie przeszedł w wyborach to co, jak by wyglądało jego zgłoszenie?
Elżbieta Jakubiak: : Ale jest zgłoszony.
Monika Olejnik: : Ale pani poseł, no naprawdę.
Elżbieta Jakubiak: : Ale pani poseł, pani redaktor.
Monika Olejnik: : Nie, nie
Elżbieta Jakubiak: : Pani mi chce wmówić, że jest inaczej niż jest. No ja mogę się na to zgodzić, ale i tak będzie tak jak ja mówię, czyli, że nie jest zgłoszonym kandydatem i trzeba go zgłosić. I mało tego, zacząć rozmawiać z Włochami.
Monika Olejnik: : Ale w tym tygodniu będą rozmowy, w tym tygodniu będą rozmowy, pani poseł.
Elżbieta Jakubiak: : I z tymi wszystkimi, którzy dzisiaj grają w tej grze.
Monika Olejnik: : Tak, ale…
Elżbieta Jakubiak: : I nie jest dobrze, jeśli pan Dowgilewicz mówi, że jedzie do Sarkozyego, żeby go przekonać, bo po prostu budzi to mój śmiech tylko, pan Dowgilewicz jest ministrem od integracji europejskiej i na pewno nie będzie miał spotkania z Sarkozym i na pewno go nie przekona.
Monika Olejnik: : Może z Carlą Bruni.
Elżbieta Jakubiak: : Może z Carlą Bruni, rzeczywiście, natomiast na pewno trzeba rozpocząć prawdziwe rozmowy dyplomatyczne i polityczne, na najwyższym szczeblu, bo gra idzie o wszystko, czyli idzie o przewodnictwo w Parlamencie Europejskim, o szefostwo w komisjach, o wszystko. I tymi kartami trzeba zacząć grać. A jeśli nie, to trzeba rozwalić koncepcję chadecji europejskiej i spróbować zbudować coś od nowa, bo nigdy nam się to już nie zdarzy, żeby mieć szansę na szefa Parlamentu."
link - wiadomosci.wp.pl
* * *
"Jeżeli wygra PO, to ja tu wam gwarantuję, że będziemy mieli przewodniczącego PE - powiedział Tusk."
tak, tak ... ale najpierw trzeba go zgłosić ;-)
Inne tematy w dziale Polityka