Redaktor Roman Imielski z niezawodnej Gazety Wyborczej zadaje dramatyczne pytanie: Dlaczego politycy PiS i "tłuste koty" wciąż nękają "Wyborczą" i inne wolne media pozwami, choć demokratyczny (copyright by Imielski) mamy już od miesięcy? ...
Przyznaję, że na tak postawione pytanie naprawdę trudno odpowiedzieć. Faktycznie - PiS nie rządzi już od pół roku, a ciągle jeszcze są takie osobniki, które mają czelność nie tylko chodzić na wolności, ale i korzystać z pełni praw obywatelskich
O-BU-RZA-JĄ-CE!
Można było przy pomocy agencji ochroniarskiej przejąć media, a nie można zesłać Kaczyńskiego bez sądu na Sybir?! Bezwstydnie pozwala się PiSiakom na to, że się bronią przed bezprawnymi zwolnieniami z pracy za pomocą pozwów sądowych?!!!
No NIE-DO-PUSZ-CZAL-NE!
Wszak wszyscy młodzi, wykształceni z wielkich miast wiedzą, że demokracja polega na tym, że rządzą światli Europejczycy, a łamanie prawa jest wtedy, gdy u żłoba są PiSiory. W ciągu najpóźniej 100 dni PiS powinno zostać rozwiązane, wszystkie Pisdzielce pozwalniane z pracy, a wszystkie światłe zadki usadowione na wszelkich możliwych posadkach i w spółkach Skarbu Państwa.
Waaaadzy raz zdobytej nie oddamy nigdy - najwyżej Tusk wprowadzi stan wojenny i zaprowadzi porządek. Dopiero wtedy nastanie prawdziwa demokracja i rządy prawa!
https://wyborcza.pl/magazyn/7,124059,30891251,slapp-czyli-klaps-jak-wciaz-choc-pis-juz-nie-rzadzi-niszczy.html
Inne tematy w dziale Polityka