Przedwczoraj, w 29. rocznicę śmierci Grzegorza Przemyka, maturzysty i młodego poety, syna opozycyjnej poetki Barbary Sadowskiej, na ścianie kamienicy przy ulicy Jezuickiej 1/3, na Starym Mieście, została odsłonięta tablica pamiątkowa. Odsłonięcia, w towarzystwie prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz, dokonał Leopold Przemyk, ojciec zmarłego w wyniku pobicia przez milicjantów chłopca. Tablicę poświęcili ks. infułat Jan Sikorski oraz proboszcz staromiejskiej parafii ks. prałat Bogdan Bartołd, którzy zaraz po uroczystości odprawili w pobliskiej bazylice archikatedralnej mszę św. w intencji Grzegorza oraz jego trzy lata później zmarłej matki.
Dziewiętnastolatka, który świętował z kolegami zdanie egzaminu maturalnego, 12 maja 1983 roku zatrzymano na Placu Zamkowym i przewieziono do pobliskiego komisariatu MO, który wtedy znajdował się w budynku przy Jezuickiej. Maturzysta, skatowany przez funkcjonariuszy, w dwa dni po pobiciu zmarł, a jego pogrzeb stał się wielką patriotyczną manifestacją i wyrazem sprzeciwu wobec totalitarnej władzy.
Uporczywe matactwa resortu peerelowskiego spraw wewnętrznych, ale także niewydolność wymiaru sprawiedliwości III RP, sprawiły, że do dziś nikt za tę śmierć nie poniósł żadnej odpowiedzialności: ani jej bezpośredni sprawcy, ani ich wysocy rangą protektorzy z MSW i kierownictwa państwa. W roku 2008 Grzegorz Przemyk został pośmiertnie odznaczony krzyżem kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego.
czytaj także
http://waldemar-zyszkiewicz.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=298&Itemid=44
http://waldemar-zyszkiewicz.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=187&Itemid=32
Nagroda czasopisma „Poetry&Paratheatre”
w Dziedzinie Sztuki za Rok 2015
Kategoria - Poezja
Nowości od blogera
Inne tematy w dziale Kultura