Wielka trojka byłych posłów PiS proponuje w przyszłym roku obchodzić 70. rocznicę wybuchu II wojny światowej razem z nami - z Niemcami.
Co można mieć przeciwko temu? Powiem więcej:
Jeśli możliwe jest, ze Polak i Niemka biorą ze sobą ślub, wychowują wspólne dzieci, spędzają razem czas, zwiedzają rodzinę współmałżonka, siadują razem do posiłków i robią wiele innych rzeczy wspólnie tak jak w każdym innym małżeństwie - a to wszystko pomimo faktu, ze ich dziadkowie stali na przeciw siebie podczas tej wojny, to tym bardziej politycy mogą wspólnie świętować koniec tej straszliwej wojny.
Jeśli polsko-niemieckie małżeństwo spędzało wspólnie aż siedemnaście rocznic wybuchu II wojny światowej, to taki polityczny apel wydaje się łatwy do spełnienia.
Inne tematy w dziale Polityka