Jakiś czas temu furorę w Internecie robiła odkryta przez oficjalną rządową telewizję (denny program u Majewskiego) Baśka - stara, prymitywna i zrzędliwa kobieta. Młodym wykształconym się to wielce spodobało. W rezultacie TVN postanowił stworzyć nową celebrytkę, a przy okazji upiec dwie pieczenie na jednym ogniu - rozweselić lemingi i wyśmiać Katolików. W efekcie powstał videoblog Grażyny Żarko:
A dlaczego uważam, że za tym wszystkim stoi Tusk Vision Network? Z jednego bardzo prostego powodu. Otóż pierwszy film protagonistki mej notki dotyczył prostactwa Pani Baśki, która błyskawicznie udzieliła odpowiedzi. Jednakże debiut Grażyny Żarko został usunięty z YouTube. Wniosek nasuwa się sam.
Walter ma jednak odrobinę finezji.
Inne tematy w dziale Kultura