Decyzja Benedykta XVI o powołaniu komisji , która jeszcze raz zbada politykę Watykanu w latach II wojny światowej jest ze wszech miar słuszna. Ze względu na rangę sprawy i jej polskie tło nie jest to wyłącznie wewnętrzna sprawa Kościoła Rzymsko-Katolickiego. Jeśli chodzi o stanowisko Piusa XII wobec Holocaustu to tą sprawę monitorują organizacje żydowskie i nie o tym chcę napisać.
Dla nas bardziej istotna jest konsekwentnie antypolska polityka Eugeniusza Pacellego, najpierw jako sekretarza stanu a następnie papieża. Jak pisze dobrze znający te sprawy Osmańczyk , mówiono o nim ,” że to Prusak z ducha, a Włoch tylko z krwi i z banku Św. Ducha” . Już w 1919 roku wypowiedział słowa, którym pozostał wierny do końca życia : „Podstawą ładu w Europie są dwa tylko filary : Kościół i armia pruska !”
To on doprowadził do podpisania konkordatu z III Rzeszą, który był niekorzystny dla ludności polskiej zamieszkałej w niemieckim Nadodrzu , na Warmii, Powiślu i Mazurach. Konkordat gwarantował m.in. utrzymanie dotychczasowych granic diecezji i zastrzegał możliwość ich zmiany tylko porozumieniu z rządem Rzeszy. Wcześniej , jako nuncjusz papieski w Prusach i sekretarz stanu Watykanu nie reagował na skargi i memoriały Związku Polaków w Niemczech opisujące prześladowania religijne ludności polskiej w Niemczech. Po wybuchu wojny nie sprzeciwił się ani słowem przeciwko aresztowaniu i posyłaniu do obozów koncentracyjnych polskich księży działających na terenie Rzeszy.
Po wojnie , w orędziu wydanym na Boże Narodzenie 1945 roku , już jako papież potępił wytyczenie granicy na Odrze i Nysie i wysiedlenie Niemców z Polski. Nie mówiąc już o tym , że nadal uznawał za obowiązujący konkordat z Rzeszą i za wszelką cenę blokował zmianę granic diecezji na Ziemiach Odzyskanych.
Pamiętając o tym wszystkim powinniśmy przyklasnąć decyzji Benedykta XVI. Należy mieć nadzieję, że powołana przez niego komisja weźmie pod uwagę także winy Piusa XII wobec polskich katolików i doprowadzi do zablokowania jego beatyfikacji.
Inne tematy w dziale Polityka