Do Pana Nemo przebywającego z wizytą u Damy Swego Serca Pani Heleny wieści niepokojące dotarły... Przyniósł je Wielce Szlachetny Pan Marcin , który akuratnie z zamku Lady Venissy przybył. Plugastwo jakoweś, plotki tam podobno szerzy, że Wybranka Serca Mego się nie swoim nazwiskiem przedstawia... Na co krew się we mnie zagotowała, i szarfę z barwami Wybranki Serca Mego na ramieniu przepasawszy, do zamku Lady Venissy co tchu wyruszyłem. Przybywszy na miejsce grzecznie dla zmyłki zagaiłem :
Venisso - skarbie drogi
Wyluzuj.. ..wszechświat nie zwraca na Ciebie uwagi. Mówisz : Jestem przygnębiona. Ale to nie prawda. Jeśli chciałabyś to wyrazić dokładniej, mogłabyś powiedzieć : doświadczam teraz przygnębienia. Nie jesteś przecież swoją depresją. To tylko chytra sztuczka twojego umysłu, dziwaczna iluzja. Sama wpakowałaś się w ten sposób myślenia, chociaż go sobie nie uświadamiasz....To by było na tyle , jeśli chodzi o diagnozę.
PS
Musisz przyznać, że Helena jest uroczo złośliwa. I nie ważne jest czy ma z przodu ogonek , czy nie :)
Ponieważ przebywała tam także Lady Maryla, to i jej się grzecznie przypomniałem :
Witam pani Marylo..
Jak tam ? roboty po łokcie prawda ? Kiedyś zgłaszałem takie sprawy wymagające wyjaśnienia, nie wiem czy Pani pamięta :
P: Ślady przecieków na prawym podwoziu głównym.
O: Ślady zatarto.
P: Przypuszczalnie szyba wiatrochronu jest pęknięta.
O: Przypuszczalnie jest to prawda.
P: Brak silnika nr 3.
O: Silnik znaleziono na prawym skrzydle po krótkich poszukiwaniach.
Czy może udało się Pani ustalić , kto za tym stoi ?
Na to się jakiś zamkowy ciura imieniem Errata się ni w pięć ni dziesięć do mnie odezwał :
Kup sobie kolka!
Zamieciony jestes!
A do tego perwers!
Nie sypiaj z facetami,bo do kobiet widze,ze masz wstret!Wylecz sie!!
Chciałem go kopem posłać do gnojówki ale w tym momencie uświadomiłem sobie , że moje słowa gdzieś giną bez śladu….
Zaskoczony wybąkałem :
No i widzicie Errata - wygłupiliście się
Co wy mi tu komentujecie coś czego nie ma ? Znaczy było,ale za szybko przeczytaliście ... Jakiś wyrywny jesteście. Przeca nie było hasła kopać, co ?
Nagle gdzieś z krużganka gromki głos wrzasnął :
NEMO
Nie waż się tu więcej zostawiać więcej wpisów. To ja skasowałam i dalej będę kasować twoje agresywne teksty. Masz u mnie bana na stałe.Żegnam – Venissa
Zdołałem tylko odpowiedzieć :
Venisso, dziecko...
Popatrz gdzie wylądowałaś ... Padlina Cię otacza. Jako doświadczony znachor psychoterapeuta robiłem notatki i opisze je u siebie .
Życzę powrotu do zdrowia
Ale słowa me znikały rozwiane wiatrem zaraz jak je tylko wypowiedziałem……
Nie pozostało mi nic innego jak podkuliwszy pod siebie ogon wrócić jak niepyszny. O czym ze wstydem Pani Serca Mego donoszę….
Inne tematy w dziale Polityka