Witam,
jeszcze nie do końca wiem co tu będę robił....Na początek, po przeczytaniu kilkuset postów, powziąłem postanowienie nr 1 - tym razem trzymać się ściśle reguły pochodzącej z pewnego buddyjskiego zakonu : " Nie odzywaj się, chyba że możesz ulepszyć ciszę ". Wywodzi się to z dawnego zwyczaju bramińskiego, przestrzeganego przez Buddę, że na źle postawione pytanie odpowiada sie milczeniem. Więc na razie pomilczę .....
Inne tematy w dziale Polityka