Nie pamiętam dokładnie, co mówili, ale to było w tym sensie, że prawie wszyscy zginęli, ale że 3 osoby zabrała karetka. (...) Tam komuś powiedziałem o 3 osobach które prawdopodobnie przeżyły katastrofę.
http://niezalezna.pl/40408-tylko-u-nas-demaskujemy-klamstwa-smolenskie
Pan Jarosław Drozd, nie będący w stanie opowiedzieć co właściwie usłyszał oraz przedstawić komu powielił to czego nie pamięta.
Kilka minut po godz. 11 ówczesny rzecznik MSZ Pan Piotr Paszkowski:
"Zaistniała w tej chwili niepotwierdzona informacja o tym, że trzy osoby zostały ciężko ranne ale przeżyły ten wypadek. Ale na razie jest to wiadomość agencyjna. Nasze źródła dyplomatyczne tej informacji nie potwierdzają także w chwili obecnej możemy założyć, że wszystkie niestety 88 osób, które znajdywały się na pokładzie w momencie wypadku zginęły."
Na pytanie dziennikarski odpowiada:
"Tak, w tej chwili tę informację weryfikujemy. Tak jak mówię jest to na razie informacja medialna, która spłynęła z jednej z agencji obecnych na miejscu także nasze służby obecne na miejscu wypadku w tej chwili tę informację weryfikują ale nie mamy potwierdzenia.Nasze służby twierdzą, że niestety najprawdopodobniej możemy założyć, że wszystkie 88 osób, które znajdywały się na pokładzie w momencie tej niewyobrażalnej katastrofy zginęły."
Przecież nie kto inny, jak rzecznik ministra spraw zagranicznych, pan Paszkowski, mówił 10 kwietnia w południe: Trzy osoby przeżyły katastrofę.
Inne tematy w dziale Polityka