Główną siłą blogosfery mimo powstawania kolejnych bytów, wciąż pozostaje Salon24. A co kupują „salonowcy”?
W ankiecie, w której internauci odpowiadają na pytanie o to, jaki dziennik najczęściej kupują – skromnie mówiąc – wygrywamy. Na „Gazetę Polską Codzienną” jak na razie zagłosowało 29% internautów. Czy rubryka Internetowe karły reakcji ma na to wpływ? Oczywiście. Pisują tu regularnie Rolex, Rybitkzy, Wszołek i Seawolf. GPC odkryła potencjał, wciąż za mało zauważalny przez prawicowe media.
Owszem „Rzepa”, stworzyła specjalny portal W sieci opinii, gdzie użycza blogerom cennych kilobajtów, nie ma jednak dla nich miejsca na papierze. A gdzie jest ukryta siła prawicowej publicystyki? W Internecie. Cieszy mnie fakt, że GPC to docenia.
Parafrazując klasyka powiem: „Redakcjo, idźcie tą drogą!”
Felieton pojawił się, jak w zwyczaju, we wtorkowej
"Gazecie Polskiej Codziennie"
Jestem świadomym Polakiem, Europejczykiem i obywatelem tego świata. Możesz mnie też nazwać czujnym recenzentem rzeczywistości.
Nowości od blogera
Inne tematy w dziale Polityka