"Światłoczuła", to film w reżyserii Tadeusza Śliwy. A autorami scenariusza są tu Tomasz Klimala oraz Hanna Węsierska. I mamy tu skomplikowaną historię dwojga młodych ludzi.
Główna bohaterka to Agata (gra ją Matylda Giegżno), niewidoma terapeutka w ośrodku wychowawczym dla chłopaków. Jest tam też brat jej przyjaciela, Igora (Bartłomiej Deklewa), który sam również wcześniej tam przebywał.
Agata wraz z grupą innych kobiet ma sesję zdjęciową, a fotografem jest Robert (Ignacy Liss).
Robert żyje wciąż rodzinnym dramatem, dlatego wybierał samotność. Jednak zmienia się to, gdy poznaje Agatę.
Robert dostaje propozycję z Berlina... w swej dziedzinie i chce namówić Agatę na konsultację z lekarzem, który może pomóc przywrócić jej wzrok, jednak ona - po wcześniejszych doświadczeniach - ma opory. I ich relacja się komplikuje...
W tym filmie są bardzo interesujące - robione z różnej perspektywy - zdjęcia, autorstwa Michała Englerta. Natomiast soczystości dodaje tu muzyka Korteza i Kaśki Sochackiej.
Film "Światłoczuła" jest zaskakująco dobrą opowieścią. Są tu dramaty, trudy życia, ale i pozytywne uczucia. Warto w to wejść...
Inne tematy w dziale Kultura