Budżet Rosji na wojsko wzrośnie do prawie 100 mld dol. w 2015 r. Kreml chce unowocześnić armię i ożywić gospodarkę. A także poszerzyć swoją strefę wpływów.
- „Przez ostatnie lata zaniedbywaliśmy wojsko. Czas nadrobić stracony czas. Chcemy dokonać takiego skoku jakościowego, jakiego doświadczyliśmy w latach 30. ubiegłego wieku” - tłumaczył pod koniec sierpnia 2012 roku ( sic!) plany rządowe Władimir Putin, dodając, że program modernizacji rosyjskiej armii będzie osobiście nadzorował premier Dmitrij Miedwiediew.
W 2010 roku z budżetu poszło na zbrojenia 71 mld dol., co stawia ten kraj na trzecim miejscu na świecie (za USA i Chinami, dane za SIPRI) pod względem wielkości budżetu ministerstwa obrony. Na podium Rosja wskoczyła w 2011 r., gdyż wcześniej wyprzedzające ją Francja i Wielka Brytania zaczęły obniżać swoje wydatki na armię z powodu kryzysu. Kreml, mimo problemów gospodarczych, te wydatki ciągle zwiększa. W latach 2002-2011 wzrosły one łącznie o 79 proc. I to nie koniec. Plany modernizacyjne armii Kreml rozpisał do 2020 r. Zakłada on wydatki w wysokości 750 mld dol. - za te pieniądze władze chcą dokonać całkowitej wymiany sprzętu wojskowego.
Żyjmy nadal w ciepłym matriksie bezpieczeństwa mimo Kanclerz Merkel, która pokazując nam nasze miejsce w szeregu nie zgadza się na bazy NATO w Polsce. Wtóruje jej zresztą sam Obama, który nie zgadza się na tarczę antyrakietową. Żeby było zabawniej dowiadujemy się tego nie bezpośrednio od „najlepszego z sojuszników” tylko od Premiera Czech Jana Fischera….
Długi w postaci obligacji, które są w posiadaniu innym niż FED to blisko 6 bilionów ( nie miliardów ) dolarów. Z tego ponad 20% mają w ręku Chiny.
W październiku ubiegłego roku podpisano dwadzieścia dokumentów wzmacniających rosyjsko-chińską współpracę we wszystkich kierunkach. Taki jest efekt 18. regularnego spotkania szefów rządów Rosji i Chin. Premier Dmitrij Miedwiediew w Pekinie przeprowadził negocjacje z premierem Rady Państwowej ChRL Li Keqiangiem. To wszystko dzieje się tuż przed „Majdanem”.
Jak pisały o tym wydarzeniu rosyjskie portale i media : „rosyjsko-chińskie stosunki charakteryzują się epitetami tylko w stopniu najwyższym. O specjalnym szacunku, z jakim w Chinach odnoszą się do Rosji, można wnioskować z ceremonii spotkania rosyjskiego premiera w Pekinie. Kompania honorowa, orkiestra wojskowa, po obwodzie placu Tienanmen powiewające rosyjskie flagi. W czasie wykonywania hymnu Rosji rozlegają się salwy salutu. Ku czci ważnego gościa przed Wielką Halą Ludową maszerują oddziały paradne”.
W grudniu ubiegłego roku Chiny sprzedały amerykańskie obligacje warte 48 mld dolarów. Ciekawostką jest fakt, że dużym kupującym była…..Belgia, która stała się 4 w kolejności wierzycielem USA. Czyżby kraj będący stolicą UE wiedział o zamiarach Putina ?
I w tym całym tyglu jesteśmy my. W państwie póki co Tuska. Z kompletnie rozdemontowaną armią, pozbawieni przemysłu ciężkiego, zadłużeni jak nigdy w historii polskiej państwowości, zależni od sąsiadów, nic nie znaczący na arenie międzynarodowej. O innych kwestiach nawet nie chce mi się pisać.
I jak widzę i czytam nawoływania np. red. Sakiewicza do dozbrajania Ukrainy i naszym militarnym udziale w konflikcie to zastanawiam się jakie nowe „proszki” pojawiły się na polskim rynku ?
Zamknąć buzie i po cichu dozbrajać na potęgę. To jedyne co nam pozostało.
Źródła :
bankier.pl
polskatimes.pl
tvn24.pl
niedziela.be
Analityczny Kłopot z życiem polega na tym, że nie ma okazji go przećwiczyć i od razu robi się to na poważnie (Pratchett). Jedynym dowodem na to, że istnieje jakaś pozaziemska inteligencja, jest to, że się z nami nie kontaktują (Einstein). https://twitter.com/SalonowyLudek
Nowości od blogera
Inne tematy w dziale Polityka