Dzisiaj dla odmiany o opozycji...
PiS przegrał wszystkie wybory, w jakich przez lata startował. W końcu jednak przegrała je dzisiejsza opozycja. Celowo nie piszę, że wygrał PiS. To PO je przegrało sromotnie. I dobrze. Za bardzo się platformersi przyzwyczaili do łatwych zwycięstw.
Dlaczego przegrali? Ano dlatego, że jedynym deklarowanym celem ich władzy było powstrzymanie Kaczyńskiego i Macierewicza. PiS obu panów w kampanii schował, pokazał jakiś tam program i okazało się, że PO nie ma niczego do zaproponowania. Żadnego programu. PiS oczywiście Kaczyńskiego odkopał zaraz po wyborach, ale sztuczka się udała. Przegraliście z trzema kelnerami i Beatą Szydło. Przegaliście sami z sobą.
Co robi opozycja? Jaką ma strategię? Nadal napada Kaczyńskiego i Macierewicza, do tego kilku figurantów. Opozycjo, przecie PiS tego Piotrowicza czy innego Misiewicza wymieni na innych, a Wy znowu zostaniecie przyłapani bez spodni. KOD jak rozumiem, zabezpiecza Wam tyłki, bez niego PiS wygrałby pewnie przyspieszone wybory i miałby w tej chwili większość konstytucyjną. Ale co jest pod KODem? O co właściwie walczycie? Macie już ten program? PiS narzuca Wam narrację od dziesięciu lat. Istniejecie w kontrze do PiSu. Jesteście os PiSu zależni. Wygląda to jakby Kaczyński Wami kierował.
Do osób popierających PO i .N: nie wybierajcie mniejszego zła. Zasłużyliście na kogoś, kto naprawdę będzie reprezentował Wasze interesy. PiS porządzi jeszcze trzy lata, macie czas zorganizować się i wprowadzić do sejmu ludzi sensownych. POPiS potrzebuje siebie nawzajem, bez przeciwnika nie istnieje. Wy dajecie się wykorzystywać. Zawodowi aktorzy nabierają Was na udawaną histerię. Faktycznie jest jakaś rozrywka w tym, że PiSowcy na każde tupnięcie reagują okrzykami o zamachu stanu, że TVP dzielnie tropi spiski, że szef MSW panikuje jak baba. Zastanówcie się jednak, czy hałas wystarczy. PiS znów może być za sprytny. A wystarczy dać im potknąć się o własne nogi prezentując równocześnie dobry program. Oni tak właśnie wygrali.
Jaka opozycja ma sens?
Inne tematy w dziale Polityka