Ostatnio natknąłem się parę razy na komentarze nijak nie odnoszące się do notek, a zachęcające do wejścia na stronę, na której czekają na mnie gorące dziewczyny. Zgłosiłem nawet nadużycie, ale wygląda na to, że admin nie podzielił moich wątpliwości. Dziś rano postąpiłem inaczej, dodałem swój komentarz ze słowem uznawanym za wulgarnawe:

Parę minut później zajrzałem tam znowu i sytuacja wyglądała tak:

Przyznaję, że trochę brzydko postąpiłem donosząc i słusznie zostałem pokarany przez salonowe władze. A niewinny link przed chwilą, po jakichś 12-tu godzinach jeszcze wisiał.
W języku polskim dorosłe osoby nieznajome zwracają się do siebie Pan/Pani. Przynajmniej na moim blogu.
Nowości od blogera
Inne tematy w dziale Społeczeństwo