Komentarze do notki: Alicja Szemplińska vs. Rafał Brzozowski

« Wróć do notki

Kazimierz Demokrata-Polski21 maja 2021, 20:40
Szkoda Rafała bardzo się starał, ale to było do przewidzenia, jeżeli to sam Kurski zdecydował to był błąd. Nie sądzę aby to sam Kurski go wysłał, tak czy inaczej żle się stało, mamy tylu starszych i młodych piosenkarzy artystów zdolnych konkurować na poziomie Eurowizji.
krzysztofjaw21 maja 2021, 20:50
@Kazimierz Demokrata-Polski 
Mi też go szkoda. Naprawdę jego piosenka nie miała żadnych szans. Uważam, że jednak Alicja miałaby większe szanse. Ale było, minęło. Każdy z nich niech idzie własną drogą kariery. 
Pzdr
Komentarz został usunięty
Komentarz został usunięty przez autora komentarza.
Komentarz został usunięty
krzysztofjaw21 maja 2021, 20:57
@LuLu. Facet 
Mi faktycznie jest daleko od muzyki, ale jestem w stanie docenić oktawy. I niestety Pan Rafał ma bardzo małe możliwości pod tym względem.
Pzdr
Komentarz został usunięty
Komentarz został usunięty przez autora komentarza.
Komentarz został usunięty
Komentarz został usunięty przez autora komentarza.
Komentarz został usunięty przez autora komentarza.
Komentarz został usunięty przez autora komentarza.
Komentarz został usunięty przez autora komentarza.
Pascal9921 maja 2021, 22:13
Występ Rafała Brzozowskiego nie był wcale tak bardzo zły, jak rozpisują się przeciwnicy Dobrej Zmiany. Rzucili się, jak ta sfora kundelków - obszczekują, podgryzają kostki i obsikują nogawki. Mieścił się po prostu w szeroko rozumianej przeciętnej - nie był wyraźnie gorszy od innych wykonań, nie powalał też może na kolana. Powód naszej porażki jest diametralnie inny. Decydującą rolę, a szczególnie to widać w półfinałach, odgrywa głosowanie sms-owe. Należy sobie wreszcie powiedzieć tę gorzką prawdę i nie bójmy się tego. Po prostu nas Polaków nie za bardzo lubią w tej Europie - głównie nasi sąsiedzi. A jak to robią inni? Szwedzi głosują na Norwegię, Norwedzy na Szwecję, przy okazji też na Islandię i Finlandię. Włosi głosują na Maltę i San Marino, Francuzi na Belgię, Grecy na Cypr, Hiszpanie na Portugalię, Rosjanie na Ukrainę, a Ukraińcy na Rosję. Spójrzcie na kocioł bałkański - tak się tam wzajemnie ponoć nienawidzą, a prawie wszyscy awansowali do finału. Nie mówiąc już o Eskimosach, którzy na hasło "Żydzi wszystkich krajów Europy łączcie się" gremialnie głosowali na Izrael. Dziwić może jedynie porażka Austrii, na którą powinni głosować Niemcy. Dla Danii zabrakło pewnie trochę głosów Skandynawów, które rozdzielono na inne kraje regionu. Zagadką jest Irlandia, która cieszy się powszechną sympatią - widocznie ich piosenka była rzeczywiście słaba. Także Czechy, na które wydawałoby się powinni głosować Słowacy i Austriacy. Trzeba spojrzeć prawdzie w oczy. Na wyjście z półfinałów nie mamy w najbliższym czasie najmniejszych szans. Chyba, że byłby to przebój na miarę "Waterloo" zespołu ABBA. Zrozumieli to Węgrzy i Słowacy - po prostu nie biorą udziału w tym przedsięwzięciu. Podobnie Australijczycy, którzy raczej nie liczą na jakiekolwiek powodzenie. Należy traktować udział w tym festiwalu jak dobrą zabawę i nie przyjmować braku sukcesu jako tragedii narodowej.
Grabesruhe21 maja 2021, 22:41
@Pascal99 
Jakoś mi sie nie chce wierzyć że w Polsce w 38 milionowym kraju nie ma głosów na miare Fridy i Agnethy albo tekściarzy i muzyków jak Benny i Bjorn, tu po prostu w Polsce jest mafia starych trupów prlowskich
Ten komentarz został ukryty. Aby przeczytać, wyłącz filtr treści.
eri22 maja 2021, 07:15
@Pascal99
"Należy traktować udział w tym festiwalu jak dobrą zabawę..."  ===== ???!!!
eri22 maja 2021, 07:16
@Pascal99
"...i nie przyjmować braku sukcesu jako tragedii narodowej." ==== Pełna zgoda!!!
jankobiels22 maja 2021, 05:22
Notka  Pana Pascala99 trafia w sedno.

Nieszczęścia chodzą stadem:
-konkurs eurowizji,
- decyzja  TSUE w sprawie  skargi Czech,
- wczorajsze wystąpienie Sasina.

Od poniedziałku wracamy do  "epidemii" i Narodowych Programów.