Przeklęty chacie GPT, okłamałeś mnie po raz ostatni! Wyłączyłam to cholerstwo po tym, jak po raz KOLEJNY zaczęło zmyślać bzdury na temat książek i filmów, które mu podrzuciłam do rozmyślań. Czy można ufać jakiejkolwiek wypowiedzi tej maszyny, skoro w większości przypadków (moja obserwacja) albo nie wie, o czym pisze, albo bezsensownie zmyśla? Jeśli tak ma wyglądać „sztuczna inteligencja”, to ja podziękuję, wolę rozmawiać z ludźmi.
Miłośniczka przyrody, wierząca w Boga (po swojemu) antyklerykałka, obyczajowa liberałka. Lubię słuchać audiobooków, pisać na Salonie, rozmawiać z ludźmi w Necie. W życiu realnym jestem odludkiem, nie angażuję się społecznie, właściwie to po prostu spokojnie wegetuję, starając się jakoś uprzyjemnić sobie tę swoją marną egzystencję. Mało wiem i umiem, dlatego każdego, kto pisze sensownie i merytorycznie bardzo cenię. Z kolei wirtualne mądrale, które wiedzą jeszcze mniej ode mnie, ale za to uwielbiają kłótnie i nie stronią od ad personam, traktuję tak, jak na to zasługują.
Nowości od blogera
Inne tematy w dziale Rozmaitości