Na Salonie24 opisano najpierw spór Marty Lempart ze sprzątaczką z siedziby PiS, a potem młoda Lewica nazwała tę samą Martę Lempart „osobą wyżej postawiona” (https://www.salon24.pl/newsroom/1184706,mloda-lewica-nazwala-lempart-wyzej-postawiona-kobieta-burza-w-komentarzach).
Wywiązała się dość burzliwa dyskusja, bo internauci słusznie zwrócili uwagę, że w ten sposób zwolennicy społeczeństwa bezklasowego, tworzą klasowość, czyli zaprzeczają jednemu z dogmatów Lewicy. Potwierdziła to dodatkowo posłanka Anna Maria Żukowska, która napisała że Lempart stoi wyżej od pani sprzątającej „kapitałem społeczno - kulturowym”.
Cała ta dyskusja jest dla mnie wspaniałym dowodem alogiczności wielu lewicowych postulatów. Natury i zdrowego rozsądku się bowiem nie oszuka.
Owszem, w demokracji istnieje w pewnych kwestiach równość. Powinna istnieć równości wobec prawa, równość wobec siły posiadanego wyborczego głosu i kilka innych równości. Także – dla wierzących – równość wobec Boga. Na Sądzie Ostatecznym Pan Bóg z całą pewnością każdego z nas osądzi równie sprawiedliwie, ale generalnie w wielu kwestiach ludzie nie są równi. Jedni są mądrzejsi, inni mniej mądrzy, jedni zdolniejsi, drudzy mniej zdolni, jedni pracowici, a drudzy bardziej leniwi. I opowiadanie o całkowitej równości jest po prostu niezgodne z naturą i zdrowym rozsądkiem.
Ale czego się można spodziewać i nie tyle po kawiorowej, co pijącej sojowe late Lewicy? Jak w grę wchodzi życie i zdrowy rozsądek, to większość jej postulatów okazuje się po prostu warta funta kłaków…
Natury i zdrowego rozsądku nie da się oszukać!
Tu polityka zaczyna swój dzień: www.300polityka.pl
Poznań 2.0 – najważniejsi w jednym miejscu – bo informacja nie musi być nudna
http://miastopoznaj.pl/
Wielkopolski Portal Osób Niepełnosprawnych – www.pion.pl
Inne tematy w dziale Społeczeństwo