Ten kto wierzy, że partia Nowoczesna, to pomysł samego pana Petru, powinien walnąć się w łeb (idąc za przykładem lidera, który zaleca ten zabieg wszystkim przeciwnikom ideii demokracji ekonomicznej, czyli wszystko dla nas, a wam obierki), bo mają chyba kuku na muniu.
Znika SLD – na własne życzenie, wchodząc w związek ‘na kocią łapę’ z grupą, z góry stojących na przegranych pozycjach, luzerów. Ruch zamierzony, bo mający na celu kolejną transformację komunistów, z upierdliwych dziadków na dynamiczną , liberalną, i na wskroś europejską partię nowego pokolenia - już nie-komunistów - czerpiącego pełnymi garściami ze ‘zdobyczy’ swoich ojców - Nowoczesną.
Jednym słowem, wzorując się na poglish zmodernizowanego komunisty Petru, powstała partia fejkowa. Fejkowa - poglish w pełnej krasie przypominający, już kultowe zdanie– luknij przez łindoł, jak stojaki na kornerze fajtują. Dla tych co nie kumają tej polskiej angielszczyzny tłumaczę, że angielskie słowo ‘fake’ oznacza – imitację, podróbkę, fałszerstwo.
Nowoczesna. Nic dodać, nic ująć...
Gdy wieją wichry zmian, jedni wznoszą mury, inni budują wiatraki, a ja? dbam o duszę...
Nowości od blogera
Inne tematy w dziale Polityka