Zmarł Pierre Brice, francuski aktor, który zasłynął na świecie wcielając się w rolę Winnetou Te wieczory w moim kinie... Już była kronika... W rece "oranżada w proszku", w kieszeni dropsy i sezamki. Za chwilę pani bileterka zgasi światło, zamknie drzwi i na ekranie pojawi się On.... Z przepaską z piorem na głowie, w bajecznie kolorowej kamizie, ze starą strzelbą... Na czarnym koniu... Merci boucoup pour tout, Pierre!!!
Inne tematy w dziale Rozmaitości