W jednym z moich postów "Kenia - moja podróż, część XII - ruiny Gede" przedstawiłem zdjęcia ruin tego miasta i zasugerowałem, że w szczytowym okresie małej epoki lodowcowej morze na tyle oddaliło się od Gede, że nie opłacało się już nosić towarów ze statków do miasta i z powrotem i zwyczajnie wybudowano nową osadę bliżej morza. Gdy znowu lądolód na Grenlandii i w innych miejscach zaczął topnieć, to poziom morza ponownie się podniósł i woda zalała tę osadę. W międzyczasie port zlokalizowany w tym miejscu stracił na znaczeniu i się wyludnił. Być może pozostałością po tej nowej osadzie jest Watamu. Oglądając wybrzeże w okolicy Watamu w Google Earth pomyślałem sobie, że być może nowe miasto zostało utworzone na terenie obecnego Watamu National Marine Park.

Przejrzałem swoje zdjęcia z nurkowania na bezdechu w tym właśnie parku narodowym i zobaczyłem wiele struktur obrośniętych koralami. Korale dość szybko obrastają różne zatopione przedmioty. W Indonezji widziałem oponę porośniętą koralami. Patrząc na zdjęcia z Watamu Marine National Park zobaczyłem jakby leżący kawałek ściany pod wodą.


Jakby jakieś rozrzucone kamienie.





Kawałek muru.

I jakby jakąś ulicę.


Były tam koralowce rosnące wzdłuż linii prostej

i inne zagadkowe obiekty.



Oczywiście to wszystko może nie mieć nic wspólnego z aktywnością ludzką. A może być również pozostałością po jakimś osiedlu, ale w wyniku działalności przyrody teraz te ruiny są nie do odróżnienia od naturalnej rafy koralowej.
Przeglądając Google Earth nie zadowoliłem się oglądaniem wybrzeża Kenii w okolicy Watamu. Przy granicy z Somalią w oceanie jest dziwna, regularna struktura.

Sprawdziłem w internecie i okazuje się, że w tamtej okolicy jest park narodowy z atrakcyjną dla nurków rafą koralową. Być może było tam kiedyś miasto, ale tak dawno, że nie jest uwzględnione w żadnych zapiskach historycznych. Mogło to być w czasie, gdy poziom morza był zdecydowanie niższy np. w którejś z epok lodowcowych, lub gdy było tak ciepło, że duża część wód światowych wyparowała, a woda z roztopionych lodowców lądowych wsiąkła w grunt tworząc potężne bagna.
Inne tematy w dziale Rozmaitości