zaczął Pan od Tuska? nie było nic wcześniej? a i z tym marszem - wtopa; PAD nawet zrozumiał, że pichcić PR na śmierci nie wypada; eh - siejecie, zbieracie
@Malgor
Zacytowałem najważniejszego polityka Europy. No bo przecież narracja nienawiści jest sączona z góry. Nie jest prawdą, że Polacy są skłuceni, że mamy jakieś dwa zajadle zawlczające się plemiona. Mamy partie, które na szczuciu Polaków na siebie trzymają władzę i ją umacniają. To nie Polacy się nienawidzą, ale propaganda sieje nienawiść by utrzymywać władzę.
Ten komentarz został ukryty. Aby przeczytać, wyłącz filtr treści.
@GPS
zgoda co do tego, że idzie z góry; proszę do szczujących dodać media; po obu stronach i stronkach - na prawo, na lewo; ale - Polacy są sklóceni; byli skłóceni; ot - warto sobie przypomnieć np. Wincentego Pola, co przeżył i co pisał po tzw. rzezi galicyjskiej
Komentarz został usunięty
Komentarz został usunięty
Komentarz został usunięty przez administratora serwisu.
@Bleck
Ja jestem wolnościowcem, więc jestem poza sporem PO z PiS-em. I nie widzę różnicy w hejtowaniu przez obie strony. Ten ich wzajemny hejt jest potrzebny obu stronom, bo w zgiełku walki mało kto zauważa, że w Polsce mamy też inne siły polityczne.
Ten komentarz został ukryty. Aby przeczytać, wyłącz filtr treści.
Bezpieczeństwo i Wolność nie są wektorami o przeciwstawnych
znakach – obie wartości to plusy dodatnie. Ale można je umieścić na skali gdzie
100% B = 0% W (zamordyzm) i 0% B = 100% W (anarchia). Wówczas optymalnym
rozwiązaniem jest starożytny Złoty Środek (50% B i 50% W). Ale jak ten
kwantyfikator przetłumaczyć na język codzienny? To nie najłatwiejsze. Poza tym
młodzież (raczej lewacka niż prawacka) nazwałaby to zgniłym kompromisem. Dobre
rozwiązanie tego dylematu („trójkątne”) zaproponował noblista Friedrich Hayek
(polecam krótką. zwięzłą i rewelacyjną pozycję „Dlaczego nie jestem
konserwatystą”). A w dzisiejszych czasach przesuwamy się raczej od Wolności w
kierunku Bezpieczeństwa. Lewacy i UE oczywiście dążą (pozornie) do przesunięcia
w kierunku Wolności. I prostą drogą dążą do Stalinizmu. Jak ktoś chce na siłę urządzić Raj na Ziemi to zasadniczo urządza
wszystkim Piekło (dotyczy to również PISu). Co wynika z ekstrapolacji
„postępu”? Czyżby coś takiego jak elektryfikacja Piekła?
Bezpieczeństwo versus Wolność to "odwieczne prawo natury". Problem w tym. że jak już będzie 100% Bezpieczeństwa i 0% Wolności to stanie się tak straszno. że trzeba będzie brać nogi za pas.
Mowa, mowa... Problemem wydaje się być nie "mowa nienawiści", a dehumanizacja życia publicznego, traktowanie, zwłaszcza przez siedzące na krzesłach o wysokich oparciach osoby zarządzające tym lub tamtym bliźniego jak "zasób ludzki", którym można powodować lękiem przed utratą środków utrzymania... Śmierć Pana Adamowicza może detonować antyludzkie postawy zwłaszcza u samotnych desperatów odartych z poczucia bezpieczeństwa, godności i perspektyw... Prawdopodobnie żadem program 500+ nie zachęci prekariuszy do posiadania większej liczby dzieci, a polityka społeczna skupiona na rodzinie, a nie człowieku wymagającym wsparcia może się okazać nieskuteczna...
Komentarz został usunięty
Komentarz został usunięty
Komentarz został usunięty przez administratora serwisu.
@kuwasa33
Znalazłem to na szybko i mi przypasowało intuicyjnie do treści. To nie jest głęboko przemyślana ilustracja. W zasadzie nie pasuje, bo raczej kły dolne to oznaka siły obronnej - występują raczej u agresywnych roślinożerców - dopiero kły górne to oznaka agresji atakującej, występującej u drapieżników. Ja piętnuję raczej tę agresywną, drapieżną mowę nienawiści. W obronie jestem to w stanie zaakceptować.
Ten komentarz został ukryty. Aby przeczytać, wyłącz filtr treści.
Strona wykorzystuje pliki cookies.
Informujemy, że stosujemy pliki cookies - w celach statycznych, reklamowych oraz przystosowania serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników. Są one zapisywane w Państwa urządzeniu końcowym. Można zablokować zapisywanie cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki internetowej. Więcej informacji na ten temat.
To portret demokracji.
Podałem jeden, najbardziej spektakularny przykład rozpoczącia kampani wyborczej. Ale oczywiście jest tego więcej.
więcej po obu stronach, a nawet stronkach, na prawo od, na lewo od; cytatem ustawił Pan notkę, i póójjdzieee
Zacytowałem najważniejszego polityka Europy. No bo przecież narracja nienawiści jest sączona z góry. Nie jest prawdą, że Polacy są skłuceni, że mamy jakieś dwa zajadle zawlczające się plemiona. Mamy partie, które na szczuciu Polaków na siebie trzymają władzę i ją umacniają. To nie Polacy się nienawidzą, ale propaganda sieje nienawiść by utrzymywać władzę.
zgoda co do tego, że idzie z góry; proszę do szczujących dodać media; po obu stronach i stronkach - na prawo, na lewo; ale - Polacy są sklóceni; byli skłóceni; ot - warto sobie przypomnieć np. Wincentego Pola, co przeżył i co pisał po tzw. rzezi galicyjskiej
Ja jestem wolnościowcem, więc jestem poza sporem PO z PiS-em. I nie widzę różnicy w hejtowaniu przez obie strony. Ten ich wzajemny hejt jest potrzebny obu stronom, bo w zgiełku walki mało kto zauważa, że w Polsce mamy też inne siły polityczne.
Bezpieczeństwo i Wolność nie są wektorami o przeciwstawnych
znakach – obie wartości to plusy dodatnie. Ale można je umieścić na skali gdzie
100% B = 0% W (zamordyzm) i 0% B = 100% W (anarchia). Wówczas optymalnym
rozwiązaniem jest starożytny Złoty Środek (50% B i 50% W). Ale jak ten
kwantyfikator przetłumaczyć na język codzienny? To nie najłatwiejsze. Poza tym
młodzież (raczej lewacka niż prawacka) nazwałaby to zgniłym kompromisem. Dobre
rozwiązanie tego dylematu („trójkątne”) zaproponował noblista Friedrich Hayek
(polecam krótką. zwięzłą i rewelacyjną pozycję „Dlaczego nie jestem
konserwatystą”). A w dzisiejszych czasach przesuwamy się raczej od Wolności w
kierunku Bezpieczeństwa. Lewacy i UE oczywiście dążą (pozornie) do przesunięcia
w kierunku Wolności. I prostą drogą dążą do Stalinizmu. Jak ktoś chce na siłę urządzić Raj na Ziemi to zasadniczo urządza
wszystkim Piekło (dotyczy to również PISu). Co wynika z ekstrapolacji
„postępu”? Czyżby coś takiego jak elektryfikacja Piekła?
Tak jak od dawna już jest mową nienawiści informowanie o przekrętach Owsiaka.
pozdrawiam serdecznie
Znalazłem to na szybko i mi przypasowało intuicyjnie do treści. To nie jest głęboko przemyślana ilustracja. W zasadzie nie pasuje, bo raczej kły dolne to oznaka siły obronnej - występują raczej u agresywnych roślinożerców - dopiero kły górne to oznaka agresji atakującej, występującej u drapieżników. Ja piętnuję raczej tę agresywną, drapieżną mowę nienawiści. W obronie jestem to w stanie zaakceptować.