Wracałem wczoraj ze Sztokholmu i byłem zapewne w grupie pierwszych, którzy złożyli nową, obowiązkową deklarację nałożoną na pasażerów przybywjących z powietrza, lądu i wody z zagranicy do RP.
Po wykonaniu odprawy poprzez apkę na smartfonie, zerknąłem do internetu i dobrze, że to uczyniłem, bo odkryłem, że od 17.07.2021 obowiązuje każdego przybywającego do RP wypełnienia formularza Karty Lokalizacji Podróżnego KLP .
Formularz to 2 strony formatu A4 szczegółowych danych np. adres miejsca docelowego pobytu, okres w jakim mamy zamiar tam przebywać, dokument tożsamości, dane podstawowe, kraj obywatelstwa, dane do kontaktu telefon, adres e-mail , zaświadczenie COVID-19. Wypełniłem to z domu córki, bo domyślałem się , że formularze będą wydawane do wypełnienia w samolocie, a wypełnianie tego na stoliku do konsumpcji spowodowałoby tylko mą irytację ( eufemizm ) i formularz nadawałby się tylko do tego by wylądować w koszu.
Zdaję sobie doskonale sprawę jaki jest cel wprowadzenia obowiązku wypełnienia KLP, ale mając dziś w pamięci jak wyglądała odprawa do lotu po stronie szwedzkiej, odnośnie przepisów COVID-19 - po sali, na której siedzieli pasażerowie udający się w drogę chodził od czasu do czasu pracownik portu i donośnym głosem oznajmiał o obowiązku noszenia maski. To wszystko, nikt ode mnie poza dokumentem tożsamości nie żądał żadnych innych zaświadczeń, certyfikatów etc. Zapewne dlatego, że Szwedzi zdawali sobie doskonale sprawę, że obowiązek przeczesania podróżnych ( mowa o locie do Polski ) pod kątem certyfikatów, zaświadczeń na COVID-19 doskonale spełni strona polska , co oczywiście miało miejsce. Nota bene pani obok zapytała się mnie jakie papiery ma przygotować, odpowiedziałem, ze zapewne chodzi o certyfikat dotyczący COVID-19 i dokument tożsamości, co zresztą za chwilę zostało potwierdzone.
W mej pamięci pozostaje podobna procedura do KLP w lotach samolotem do USA, tam trzeba też wypełnić ( cudzoziemiec nie autochton ) podobny formularz z mniejszą ilością danych, wówczas nie było jeszcze COVID-19, ale była prowadzona restrykcyjna polityka imigracyjna co sprowadzało się do tej procedury - wypełniają nie tylko Polacy.
Nie jestem specem od spraw sanitarnych, zatem nie mam zamiaru podważać decyzji o wprowadzeniu dodatkowej kontroli pasażerów ze względu na ewentualne lokalizowanie nowych ognisk pandemii, wiem i stwierdzam natomiast jedno - mianowicie żegnamy się dziś ze strefą Schengen, te przejścia na lotniskach "Dla pasażerów ze strefą Schengen" i " poza Schengen "można już zlikwidować bo niczemu nie służą...
W kwestii poglądów na gospodarkę - liberalne, w domenie obyczajowości- konserwatywne, otwarty na poglądy innych, przeciwnik wszelkiej politycznej poprawności, koniunkturalizmu, permisywizmu i szeroko rozumianego lewactwa. Wielbiciel jazzu.
Nowości od blogera
Inne tematy w dziale Gospodarka