PP, prezydent nie jest biznesmenem. A jeśli chodzi o cła, ich podwyższenie dla krajów sprzedających w USA to jest to tylko interes Muska i jego satelitów. Czyli tych, którzy wspierali i finansowali kampanie Trumpa. W ten sposób niezależny prezydent niezależnego kraju stał się ich zakładnikiem.
Skutki tego już widać, waluty fiksują a wszystkie kraje ogłaszają kontr cła na produkty amerykańskie.
Jest to również cios w globalny rozwój i spowolnieni e go. Z ustanowienia kontr cel wycofała się jedynie Wielka Brytania która chce załatwić tę sprawę w drodze negocjacji. Zresztą Trump i tak ich wyróżnił, Unii dał 20% cła a Wielkiej Brytanii tylko 10%.
Na liście krajów którym podwyższono cła nie ma jednak Rosji, co amerykańska administracja tłumaczy tym ze z Rosją i Białorusią nie handlują. Ale, mogą zacząć i wtedy Rosja obkupi się na przykład w elektronikę potrzebną dla przemysłu zbrojeniowego na 10 lat. I dalej będzie prowadzić wojnę/wojny i zagrażać światu. Że Rosjanie odbierają to jako dowód przychylności, w rewanżu Putin odblokował w Rosji aktywa amerykańskiego banku Goldman Sachs. Ale to wszystko gra Rosji. Jedynym i prawdziwym złagodzeniem byłoby bowiem zakończenie wojny w Ukrainie. A tutaj jest mur ze strony Rosji. Zatem jest jasne, że na tym że Trump zaczął wojować z całym światem, Putin stara się coś ugrać.
Poza tym, doszedł jeszcze jeden aspekt. Stany zjednoczone tracą na szacunku i prestiżu, a to jest zawsze najtrudniej odbudować. Za Trumpa Ameryka stała się nieprzewidywalna. I to jest złe i dla świata i dla samej Ameryki.
Na koniec zadam proste, w zasadzie retoryczne pytanie. Czy gospodarka amerykańska była w tak mizernej kondycji, żeby Trump uciekł się do takiego sposobu jej ratowania?
z sympatiami dla prawicy, aktualnie neutralny. analityczny umysł, sprawiedliwy i trzeźwy w sądach i osądach, z humorem. Niezależny, nie ma dla mnie tematu - nie do ruszenia. mail: dilimp@gmail.com
Nowości od blogera
Inne tematy w dziale Polityka