Ambasador Ukrainy dyscyplinuje - szantażuje Polskę. Miller: Bezczelność.
Ambasador Ukrainy w Polsce Wasyl Bodnar stwierdził na antenie RMF FM, że tylko kraje, które wyślą swoje wojska na Ukrainę w ramach misji stabilizacyjnej, wezmą udział w procesie powojennej odbudowy Ukrainy. A że, jak wynika z badań opinii publicznej, Polacy nie chcą wysłania żołnierzy na Ukrainę, to polskie firmy nie wezmą udziału w procesie powojennej odbudowy Ukrainy.
Ja jestem za Ukrainą, Polska jest za Ukrainą, Europa jest za Ukrainą, więc jak to mam skomentować?
Chyba tak. W gronie rozsianych po świecie ambasadorów każde państwo ma iluś nie nadających się na ambasadorów. I jak to się jawnie okaże, wyjdzie na jaw, najprościej jest takiego ambasadora wymienić na mądrzejszego. Ale i zdementować jego stanowisko/wypowiedź oficjalnym komunikatem rządowym.
PP, w sytuacji kiedy USA mogą opuścić Ukrainę, kiedy ich mediacje już pachną fiaskiem, a przy Ukrainie z rozumną determinacją stoi tylko Europa, wygłaszanie takich poglądów przez ambasadora jest mega niedyplomatyczne. Ani mądre ani dobre dla polsko-ukraińskich relacji. A poza tym, jest to w tej chwili dzielenie skóry na niedźwiedziu. Żeby Ukraina mogła zacząć odbudowywać się, najpierw trzeba wygrać wojnę lub zawrzeć pokój.
z sympatiami dla prawicy, aktualnie neutralny. analityczny umysł, sprawiedliwy i trzeźwy w sądach i osądach, z humorem. Niezależny, nie ma dla mnie tematu - nie do ruszenia. mail: dilimp@gmail.com
Nowości od blogera
Inne tematy w dziale Polityka