9 lipca i możemy aktualizować nasze mapy, bo pojawił się na nich Sudan Południowy. Powstaje 6 lat po zakończeniu krwawej wojny domowej i 6 miesięcy po referendum, w którym mieszkańcy tego regionu opowiedzieli się za suwerennością. Znamię na historii tego kraju odcisnął konflikt trwający od 1956 roku z przerwami do 2006 roku. W jego wyniku zginęło 2 mln. ludzi, kolejne cztery miliony musiało opuścić swoje domy. Przyczynami krwawej wojny były: różnice rasowe, religijne( mieszkańcy Południa są w przeważającej części chrześcijanami) i kwestie gospodarcze- bogate złoża ropy naftowej położone na południu. Sudan PŁD, ma 640 tys. km kwadratowych, jest 193 państwem świata, ze stolicą w Dżubie.
W tej chwili nowe państwo potrzebuje pomocy wspólnoty międzynarodowej. Brak dostępu do wody pitnej, słabo rozwinięta infrastruktura( mniej niż 100 km. asfaltowych dróg), czy też niski poziom edukacji (tylko 30 % dzieci uczęszcza do szkół) to tylko niektóre problemy Sudanu PŁD. Nasi sąsiedzi, Czesi już od jakiegoś czasu pomagają w budowie tamtejszej administracji, mam nadzieję, że polskie władze, sprawujące unijną prezydencję, także pomogą na miarę swoich możliwości nowo powstałemu państwu.
Ze swej strony, cieszę się wraz z mieszkańcami Sudanu PŁD z takiego zakończenia tej krwawej i wyniszczającej wojny. Jedynie obawiam się, czy przywódcy poszczególnych państw będą chcieli naprawdę pomóc nowemu państwu, czy też tylko żerować na jego bogatych złożach naturalnych. W dzisiejszym świecie bardzo rzadko można się spotkać z autentyczną i bezinteresowną pomocą.
Inne tematy w dziale Polityka