Salon24 czytają bardzo pilnie dziennikarze Wyborczej. Dowiadujemy się z niej o czynionym tutaj "lamencie" . Przytaczam cytowanie przez gazetę.pl opinie blogerów:
"Dziwnym trafem sprzedaż udziałów Presspubliki przypadła na początek polskiej prezydencji i gorący okres kampanii wyborczej. To dobra informacja tylko i wyłącznie dla władzy i konkurencji w mediach"; "Ta decyzja zagraża demokracji i niszczy szansę na normalność. Brytyjczycy znów zdradzili nasz kraj. Bo przecież ta decyzja i następne zmiany redaktora naczelnego, publicystów i dziennikarzy postawią krzyżyk na pluralizmie w Polsce" - to tylko niektóre wpisy z Salon24.pl.
Drodzy blogerzy, których opinie znajdują sie powyżej ,spotkało was niesamowite "wyróżnienie".
My "lamentujemy" za to w "Wyborczej" strzelają korki od szampanów. Nareszcie debata ze snów: Wroński, Lis, Parandowska i Jastrun i ktoś z "Przekroju Rze".
"Kończy się krótka prawicowa rewolucja w mainstreamowych mediach" to z kolei cytat Rybitzkiego, który zamieściła wp. Przy całym smutku z obecnej sytuacji, powiem na pocieszenie, że zaczynamy mieć wpływ na opinię publiczną.
Inne tematy w dziale Polityka