Politycy PJN są naprawdę zdesperowani. Ostatnio Pawła Poncyliusza, mogliśmy oglądać w kabarecie parodiującym polityków w " Szymon Majewski Show". Rzeczony polityk parodiował sam siebie i w sumie nieżle mu to wyszło. Panie Pawle, przyszłość w kabarecie ma pan zapewnioną.
Ze scenki dowiedziałem się też, o planie awaryjnym PJN. Jak nie przejdą w wyborach parlamentarnych, to wyjadą do Peru i założą partię," Peru jest najważniejsze".Jeśli w tym kraju, też się nie uda, to pozostają inne państwa na literę "P", które można dopasować do nazwy partii. Pozostaje tylko życzyć powodzenia.
Inne tematy w dziale Polityka