BLOG
Mistrz socjotechniki wystawia mistrza ciętej riposty.
Hołownia dwoi się i troi od kliku dni próbując gasić ogień , który pali mu się pod tylkiem, tymczasem Donald Tusk wychodzi sobie jak gdyby nigdy nic przed dziennikarzy i pogodnym, pełnym serdecznej łagodności tonem opowiada o ulgach podatkowych. Potem zwyczajowo pare słów oburzenia wobec Kamińskiego i Wąsika. Z perspektywy bardziej świadka niż uczestnika. Pan Donald. Miły starszy człowiek. Aż chce się podejść i przytulić.
Mimo wszystko fajnie się patrzy jak stary cwaniak wystawia leszcza.
A na koniec jeszcze apel do PAD. Zatroskanego mędrca. Sprawnie jak zwykle piarowo ale dla naiwnych.
Bardzo naiwnych.
Inne tematy w dziale Polityka