Rosja kończy swój epizod z motyką na Słońce. Wojna na Ukrainie pogrzebała ich szanse na uczestnictwo w eksploracji kosmosu. Jest o tym artykuł w Uranii Postępach Astronomii. Inne kraje albo zerwały współpracę z Rosją, albo ją zawiesiły, a Rosja sama technicznie nie radzi sobie praktycznie z niczym. Tylko Międzynarodowa Stacja Kosmiczna przez jakiś czas będzie tolerowała Rosjan ze względów technicznych, ale cały ten projekt powoli umiera naturalną śmiercią, którą wojna przyspieszy. Ciekawe, czy Rosjanie nadal będą popierać obecne władze, kiedy do nich dotrze, że Rosja przestała być kosmiczną potęgą.
Inne tematy w dziale Technologie