Proszę spojrzeć na poniższe wykresy.

Jak widać, liczba głosów nieważnych w wyborach 2011 jest ponad dwa razy wyższa niż w wyborach 2007 r.
Według ostatnich danych z PKW (dla 100% obwodów) liczby te wynoszą, odpowiednio 680524 (4,52%) i 335532 (2,04%) głosów.
W obecnej sytuacji rozkład mandatów w sejmie na poszczególne partie wygląda tak (z dokładnością do jednego głosu ze względu na mniejszość niemiecką):
PO - 208
PiS - 157
RP - 40
PSL - 28
SLD - 27.
Gdyby PiS uzyskało około połowę głosów z tych, które teraz są nieważne (powiedzmy 326421 głosów) to rozkład mandatów wyglądał by tak (z dokładnością do jednego głosu jw):
PO - 202
PiS - 169
RP - 37
PSL - 27
SLD -25
W tym rozkładzie sytuacja polityczna kraju zmienia się diametralnie. PO nie mogło by utworzyć rządu większościowego ani z PSL ani z SLD.
(W symulacji założyłem, że dodatkowe głosy dla PiS nie zmieniły by stosunku głosów oddanych na tą partię w poszczególnych okręgach).
Inne tematy w dziale Polityka