Zbigniew Stonoga zachowuje się jak pies. Zagoniony do kąta kąsa i to boleśnie...
Poniżej fragment rozmowy pomiędzy Radosławem Sikorskim a Krzysztofem Bondarykiem, nagranej w jednej z warszawskich restauracji. Rozmowa dotyczy Beaty Szydło. Trudno ocenić jednoznacznie, ale według Zbigniewa Stonogi szykuje się próba skompromitowania Kandydatki PIS-u na przyszłą Pani Premier.:
,,Krzysztof Bondaryk uruchamia machinę mającą na celu skompromitowanie Pani Beaty Szydło.
Sikorski:
-musisz zbadać cały jej dorobek polityczny w powiecie chrzanowskim
Bondaryk:
-owszem to ważne ale lepszy jest kierowca Kaczyńskiego...
Sikorski:
-to stara bajka, a Szydło to pewniak wiesz......z jej rodziny.
Bandaryk:
-moi chodzą i mają już parę źródeł.Wiem też o .....
cdn...
Gdy przyjdzie czas obnażę do końca Platformę Obywatelską.''
źródło:https://www.facebook.com/zbigniewstonogaoficjalne
Swoją drogą to pod górkę ma ten Radzio. Już spokojnie wina nie może się w knajpie napić, ciągle mu coś pod nos podtykają. I bynajmniej nie jest to legendarna ośmiorniczka
Inne tematy w dziale Polityka