Albatros ... z lotu ptaka Albatros ... z lotu ptaka
157
BLOG

Dywersja i dywersanci w polskiej kardiologii cz.II

Albatros ... z lotu ptaka Albatros ... z lotu ptaka Polityka Obserwuj notkę 0

Wśrod krajów rozwiniętych cywilizacyjnie choroba wieńcowa a w ogólności choroby serca są najczęszczą przyczyną zgonów ludzi dojrzałych zawodowo i intelektualnie.

Mówi się choroba intelektualistów (dyrektorów).

STRES związany z obowiązkami dnia codziennego i stylem życia w relacjach spolecznych jest jej najczęstszą przyczyną.

Zwiastuny zawału - pfm.pl

https://www.pfm.pl/baza_chorob/choroby-serca-i...-/329
Translate this page
Mówi się przecież, że to choroba dyrektorów, menedżerów, wyższej kadry... Dotyka ludzi całkowicie oddanych swojej pracy, wręcz bohaterów. Dopiero gdy sami ...

Zawał serca nie jest chorobą dyrektorów. Kogo atakuje najczęściej ...

zdrowie.radiozet.pl › Zdrowie Radio ZET › Choroby
Translate this page
Jul 21, 2017 - Komu najbardziej grożą choroby serca? Kto jest narażony na zawał mięśnia sercowego? Jaki tryb życia sprzyja dolegliwościom sercowym?

Zawał to nie choroba dyrektorów. Częściej atakuje biednych

kielce.wyborcza.pl/.../1,47262,17810073,Zawal_to_nie_choroba_d... - Translate this page
Apr 25, 2015 - Zawał to nie choroba dyrektorów. Myślisz, że zawał dotyczy głównie szefów czy kadry menedżerskiej? Nie, coraz częściej to choroba biednych, ...

Stres psychospołeczny jako czynnik ryzyka choroby wieńcowej

https://www.termedia.pl/Stres-psychospoleczny-jako-czynnik-ryzyk... - Translate this page
Choroba wieńcowa jest niekiedy nadal postrzegana jako choroba dyrektorów i kojarzy się wielu ludziom ze społeczeństwami zamożnymi. W rzeczywistości ...

Jeden z najlepszych szpitali kardiologicznych nie został



Wykaz szpitali zakwalifikowanych do PSZWykaz świadczeniodawców zakwalifikowanych do poszczególnych poziomów systemu podstawowego szpitalnego zabezpieczenia świadczeń opieki zdrowotnej (PSZ)Pliki do pobraniaWykaz szpitali zakwalifikowanych do PSZ
Podmiot publikujący: Pomorski Oddział Wojewódzki NFZ
Autor informacji: Dyrektor Pomorskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ
Publikujący informację: Piotr Kollakowski
Publikacja informacji: 21.06.2017 10:02
Aktualizacja informacji: 18.08.2017 12:44
Sprawdź historię zmian



2016/10/12

Prof. Paweł Buszman o reformie ochrony zdrowia: leczenie chorób układu krążenia tabletkami przez lekarzy rodzinnych skończy się tragicznie.

Nie milkną echa decyzji Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji (AOTMiT), która obniżyła wyceny procedur kardiologii interwencyjnej.  Prof. dr hab. n. med. Paweł Buszman, prezes Polsko-Amerykańskich Klinik Serca zabiera głos. 

POLSKA KARDIOLOGIA ŚWIĘCI TRYUMFY NA CAŁYM ŚWIECIE, ALE OD PEWNEGO CZASU POLSKICH KARDIOLOGÓW W POLSCE SIĘ NIE LUBI. DLACZEGO?

Myślę, że właśnie dlatego, że uzyskali  duży sukces naukowy oraz prestiż u swoich pacjentów oraz międzynarodowy poprzez to, że zbudowali wyjątkową sieć kardiologii inwazyjnej, która leczy inwazyjnie zawały oraz stany przedzawałowe. A wyniki leczenia są naprawdę bardzo dobre.

TO MOŻE OŚRODKÓW KARDIOLOGII INTERWENCYJNEJ JEST PO PROSTU ZA DUŻO?

Jak wykazały badania międzynarodowe, postępowanie inwazyjne w ostrym zespole wieńcowym (wykonanie koronarografii i mechaniczne udrożnienie tętnicy wieńcowej za pomocą angioplastyki wieńcowej) daje najlepsze wyniki leczenia.  Takie są reko

mendacje Europejskiego Towarzystwa Kardiologicznego (ESC) oraz wytyczne towarzystw w USA i Kanadzie. Potwierdzają, że to najbardziej skuteczny sposób leczenia pacjentów w stanach zagrożenia życia. W kraju mamy 160 pracowni kardioangiograficznych, z których blisko 140 pełni dyżury zawałowe. 60 proc. ludności żyje jednak poza wielkimi aglomeracjami miejskimi, będąc rozproszona na dość dużym jak na warunki europejskie terenie.

Sukces polskiej kardiologii polega właśnie na tym, że udało się stworzyć sieć ośrodków dającą możliwość dojazdu chorego do placówki, która udzieli mu profesjonalnej pomocy medycznej w ciągu zaledwie 30-60 minut od zgłoszenia podejrzenia zawału serca i pierwszego kontaktu, co znacznie zwiększa jego szanse na przeżycie i powrót do zdrowia.

Wielka Brytania, np. dopiero buduje podobny do naszego system, napotykając na liczne bariery (m.in. brak wykwalifikowanej kadry medycznej), co uniemożliwia zwiększenie liczby działających 24 godziny na dobę ośrodków kardiologii inwazyjnej (w Wielkiej Brytanii funkcjonuje zaledwie jeden ośrodek na pół miliona mieszkańców i w dalszym ciągu 40-50 proc. chorych z zawałem leczonych jest lekami fibrynolitycznymi, co naraża chorych na duże krwawienie i udary krwotoczne). W USA jeden ośrodek obsługuje ok. 130-150 tys. mieszkańców, a Niemczech – około 200 tys. Nie jest przy tym ważna liczba mieszkańców będących pod opieką danego ośrodka, ale ilość wykonywanych w ośrodku zabiegów: według wytycznych jest to minimum 150-200 procedur PCI. Wielokrotnie chwalono Polskę za rozwinięcie optymalnego systemu leczenia interwencyjnego zawału serca i praktycznie całkowite wykluczenie drogiego leczenia trombolitycznego, obarczonego ryzykiem dużego krwawienia i licznymi przeciwskazaniami.

LICZBA WYKONYWANYCH ZABIEGÓW INTERWENCJI WIEŃCOWYCH (PCI) W POLSCE JEST KLINICZNIE UZASADNIONA, CZY ZAWYŻACIE, JAK NIEKTÓRZY ZARZUCAJĄ, LICZBĘ ZAWAŁÓW SERCA DLA PIENIĘDZY?

Według zaleceń Europejskiego Towarzystwa Kardiologicznego, każdy ostry zespół wieńcowy jest bezwzględnym wskazaniem do diagnostyki i leczenia inwazyjnego w możliwie krótkim czasie. Dane GUS oraz rejestr zabiegów PCI w Polsce wskazują na bezpośredni związek spadku śmiertelności w chorobie wieńcowej i zawale serca, z liczbą wykonywanych procedur w ostatnich 15 latach. 

blob:https://silesion.pl/997d2309-51f4-44bd-ba9c-954c8b96a1e6


JAK TA SYTUACJA WYGLĄDA NA ŚLĄSKU?

Śląski Rejestr Chorób Serca jednoznacznie wskazuje na zależność między liczbą wykonywanych procedur PCI w ostatnich 10 latach, a spadkiem śmiertelności sercowo-naczyniowej w województwie śląskim, zarówno we wszystkich postaciach ostrego zespołu wieńcowego, jak i w stabilnej chorobie wieńcowej. Dodam, że amerykański rejestr oceniający prawidłowość stosowania wskazań do PCI w USA, stwierdza, że w przypadku ostrego zespołu wieńcowego nieprawidłowo ustalono wskazania tylko w 1 proc. przypadków, a w stabilnej dławicy w ok. 10 proc. Gdyby zatem przyjąć podobną statystykę dla zabiegów w Polsce, można założyć, że maksymalnie 4 proc. zabiegów mogło być wykonanych bez właściwego uzasadnienia wskazań.

Kontrola NIK w 2015 roku wykazała u nas bardzo dobrą image i

image

image

image

image

image

image

image


image


image

image


image

image


image

image


image

jakość wykonywanych zabiegów. Polscy kardiolodzy często wykonują złożone procedury wieńcowe u chorych zdyskwalifikowanych do leczenia kardiochirurgicznego, osiągając wyniki przezskórnego leczenia choroby wieńcowej, często nawet lepsze niż w innych czołowych ośrodkach klinicznych w UE i USA.

image


CZY PROCEDURY KARDIOLOGICZNE BYŁY WYCENIONE ZBYT WYSOKO?

Decyzja AOTMiT dotycząca taryf była pochopna i przygotowana niestarannie. Nieuwzględnienie obowiązujących standardów oraz nowoczesnej technologii w wykonywaniu złożonych i trudnych klinicznie przypadków powoduje, że w dziedzinie, w której większość wykonywanych zabiegów można określić jako ratujące życie i zdrowie, wycenia się jedynie najprostszą i starą technologię, co można porównać ze stosowaniem plomby amalgamatowej w stomatologii. Tym samym, pozbawia się chorych dostępu do skutecznego i nowoczesnego leczenia chorób serca, a przecież jesteśmy krajem o średniowysokim dochodzie PKB per capita, a już dotychczasowe wyceny były najniższe w całej UE. Paradoksalnie, na tej samej zasadzie, bez odpowiednich analiz i uzasadnienia podniesiono w kwietniu stawki kapitacyjne dla POZ-ów. Jaki ma być efekt zdrowotny tej podwyżki dla społeczeństwa? Tego nie podano.

CZY TO OZNACZA, ŻE TEN MODEL OPIEKI SERCOWO-NACZYNIOWEJ, JAKI BYŁ W KRAJU, ZMIENIA SIĘ?

W Polsce model opieki sercowo-naczyniowej kreowali konsultanci z dużych ośrodków sercowo-naczyniowych, widzący zaledwie „wierzchołek góry lodowej” problemów związanych ze schorzeniami sercowo-naczyniowymi i reprezentujący interesy dużych jednostek publicznych. Do tego programy kardiologiczne, naczyniowe i naczyniowo-neurologiczne były i nadal są tworzone odrębnie, przez specjalistów z każdej dyscypliny osobno. Przez to tworzą się osobne lobby i grupy interesów, które nie pomagają w kompleksowym spojrzeniu na diagnostykę i leczenie chorób układu krążenia, przez co największy problem w zakresie chorób cywilizacyjnych pozostaje w naszym kraju w dalszym ciągu nierozwiązany systemowo.

Model opieki nad chorym stworzony przez grupę American Heart of Poland, jest modelem wyjątkowym, obejmującym pełną specjalistyczną diagnostykę i leczenie ambulatoryjne, wykonywanie najbardziej zaawansowanych technologicznie zabiegów naprawczych w zakresie serca i naczyń, rehabilitację kardiologiczną oraz zapewnienie ciągłej opieki ambulatoryjnej ze wdrożeniem profilaktyki wtórnej. Bezpośrednia współpraca kardiologów, chirurgów naczyniowych i kardiochirurgów w sieci klinik zlokalizowanych poza dużymi miastami akademickimi, umożliwia szybki i nieograniczony dostęp do świadczeń ratujących życie i zdrowie, przy jednoczesnym zapewnieniu doboru optymalnej terapii przed wystąpieniem groźnych i kosztownych dla systemu powikłań. I to jest największa wartość, jaką stworzyło AHP. 

ZARZUCA SIĘ JEDNAK PRYWATNYM FIRMOM KARDIOLOGICZNYM BUDOWANIE FORTUN KOSZTEM SPOŁECZNYM.

Znam te zarzuty. Mówiąc o AHP mogę zapewnić, że wszystkie wypracowane przez spółkę środki były ponownie reinwestowane w infrastrukturę w Polsce i wykonywanie zabiegów ratujących życie ponad posiadane limity kontraktów NFZ. Bezprecedensowy w Polsce postkomunistycznej atak na małą grupę kardiologów, którzy w okresie ostatnich kilkunastu lat zbudowali najnowocześniejszy system opieki kardiologicznej w Europie i uratowali setki tysięcy, jeśli nie miliony, istnień ludzkich, niezwykle dziwi i bulwersuje. Zwłaszcza że wszystko udało nam się osiągnąć przy wykorzystaniu stosunkowo niedużych środków, wyjątkowo kosztowo-efektywnie, zapewniając wyrównanie dostępu do nowoczesnych usług kardiologicznych w kraju.

Populistyczne slogany o budowaniu służby zdrowia i niemerytoryczne próby tworzenia opieki medycznej, opartej wyłącznie o leczenie chorób układu krążenia tabletkami w POZ musi skończyć się tragicznie dla wielomilionowej rzeszy chorych cierpiących na schorzenia sercowo-naczyniowe.

Mam nadzieję że Gdańskie Centrum Sercowo-Naczyniowe SWISSMED American Heart of Poland znajdzie swoje miejsce W SIECI Ministra Zdrowia Konstantego Radziwiłła i NFOZ Oddzial Pomorski 11: dla dobra pacjenta w ochronie jego serca dla zdrowia i życia.

Stałoby by się przez niezrozumiale dla setki pacjentów działania administracji rządowej i NFOZ aby dzialalność ulegla zawieszeniu a szpital likwidacji.

Image result for swissmed gdańsk

W ten sposób Partia Rządząca PiS wystawilaby sobie jak najgorsze haniebne świadectwo, zgonami pacjentów chorych na serce  a ja jako jej wieloletni zwolennik w czasach próby 2009-2015 utraciłbym do tych ludzi szacunek.



Zakorzeniony w historii Polski i Kresów Wschodnich. Przyjaciel ludzi, zwierząt i przyrody. Wiara i miłość do Boga i Człowieka. Autorytet Jan Paweł II

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka