Świat zagrożony hekatombą powinien sięgnać po środki ostateczne. Nie tylko presja polityczna Polski oraz interesy niektorych krajów UE jak Niemcy Francja czy Węgry czy Stany Zjednoczone.
Wojna przy dalszej eskalacji dzialań zbrojnych może na skutek prowokacji neo gliwickiej przekształcić się w wojnę III światową..
https://histmag.org/Prawdziwy-powod-wybuchu-I-wojny-swiatowej-9648
Autor: Michał Gadziński
Tagi: Artykuły, Historia polityczna, XIX wiek, I wojna światowa i dwudziestolecie międzywojenne, Europa
Opublikowany: 2014-06-28 13:19
Licencja: wolna licencja
Prawdziwy powód wybuchu I wojny światowej
28 czerwca 1914 r. arcyksiążę Franciszek Ferdynand zginął w Sarajewie z ręki młodego serbskiego nacjonalisty Gawriło Prinicipa. Choć zabójstwo następcy tronu Austro-Węgier było sprawą poważną, wybuch w jego następstwie konfliktu zbrojnego wcale nie był oczywistością. A może I wojna światowa w ogóle nie była nieunikniona?
Przeczytaj też: I wojna światowa w Histmag.org
Dlaczego wybuchła I wojna światowa? Powód
Pierwsza wojna światowa, w porównaniu choćby z drugą, wciąż pozostaje w Polsce tematem traktowanym nieco po macoszemu. Jest to z jednej strony uzasadnione, biorąc pod uwagę jak bardzo dotknięty został nasz kraj późniejszym konfliktem. Z drugiej strony trudno jest to jednak zrozumieć: w Wielkiej Wojnie Polacy walczyli po obu stronach, zaś ziemie polskie także były teatrem działań zbrojnych. Polacy nie cenią też zbytnio porządku, który legł w gruzach po wybuchu tej wojny. Po części trudno się temu dziwić – XIX wiek Polska spędziła wszak pod zaborami. Dla naszego kraju był to czas niewoli, dla Europy zaś – bezprecedensowego rozwoju. Warto sobie jednak uświadomić, jak wiele zostało utracone wskutek wybuchu wojny oraz konsekwencji jej zakończenia. Rozwój wolnego handlu i parytet, jaki pieniądz miał w kruszcu, sprzyjały zacieśnianiu więzów gospodarczych. Wielka Brytania hołdowała parytetowi złota, zaś Francja, Belgia, Szwajcaria, Włochy i Luksemburg zawarły w 1865 roku tzw. Łacińską Unię Monetarną, w której z kolei obowiązywał bimetalizm (w założeniu przejściowo). Analogiczne związki łączyły też Austrię z Bawarią, Danię i Szwecję w ramach Skandynawskiej Unii Monetarnej, podobne rozwiązania stosowano też w ramach Niemieckiego Związku Celnego. Obecnie w ramach strefy euro dąży się do rozwoju koncepcji wspólnej europejskiej waluty, choć wskutek kryzysu gospodarczego idzie to jak po grudzie. Można więc powiedzieć, że w jednym tylko przypadku integracji gospodarczej I wojna światowa cofnęła Europę o przeszło stulecie.
Przeczytaj też:
Arcyksiążę Ferdynand i Gavrilo Princip. Zamach w Sarajewie 28 czerwca 1914 r.;
Andrzej Chwalba: wyobrażamy sobie, że pierwsza wojna światowa była mało znacząca.
Europa po kongresie wiedeńskim (rys. The International Commission and Association on Nobility, domena publiczna)
Mimo wszystko nie do końca prawdziwa jest wizja porządku ustalonego na kongresie wiedeńskim, który dał Staremu Kontynentowi sto lat pokoju i zagwarantował warunki do pomyślnego rozwoju. Owszem, Święte Przymierze (i koncert mocarstw – co należy zdecydowanie rozróżnić, Wielka Brytania nie była bowiem członkiem tego pierwszego), nie cieszące się dobrą sławą w naszym kraju (bo niby jak chwalić akt który pod płaszczykiem świątobliwych deklaracji sankcjonuje m.in. niewolę Polski) było całkiem sprawnym wzajemnym układem bezpieczeństwa, który zapewnił Europie pokój i równowagę na pewien czas. Zbyt często zapomina się jednak, że Święte Przymierze przestało de facto funkcjonować mniej więcej wraz z wybuchem wojny krymskiej. Austria nie poparła wówczas Rosji w sporze z Francją – geopolityka okazała się ważniejsza od wspólnoty konserwatywnego światopoglądu. Układ wiedeński przestał sprawnie funkcjonować. Zaowocowało to przeszło dwoma dekadami konfliktów, by wymienić wojny wynikające z rywalizacji francusko-austriackiej, austriacko-pruskiej, czy wreszcie wojnę francusko-pruską. Okres pomiędzy Wiedniem a Sarajewem nie był wcale tak pokojowy jak się powszechnie uważa. Napoleon III oraz Otto von Bismarck swoimi świadomymi działaniami przeprowadzili, a w innych przypadkach mimowolnie ułatwili, procesy zjednoczeniowe Włoch i Niemiec. Gdyby obowiązywały ustalenia wiedeńskie, byłoby to nie do pomyślenia. Zasada legitymizmu wynikała nie tylko z przekonania o nadprzyrodzonej sankcji władzy monarszej, ale także była środkiem prowadzącym do zachowania i utrwalenia kruchej równowagi politycznej na kontynencie. Co by o tej zasadzie nie myśleć, nie była chyba gorszą formą zapewnianie tejże równowagi niż goła siła. A ta właśnie zaczęła dominować wskutek przynoszącej skutki odmienne od zamierzonych polityki Napoleona III oraz determinacji Żelaznego Kanclerza.
Warto przeczytać:
Koniec europejskiej idylli. Przyczyny wybuchu wielkiej wojny oczami polskiej prasy z lat 1924 i 1934;
I kryzys marokański. Gdy świat stanął u progu wojny;
Wzbierająca burza, czyli jak doszło do kryzysu wenezuelskiego.
...
Zjednoczenie Niemiec oraz pokonanie przez nie Francji nie mogło ujść uwadze kierowników nawy państwowej Zjednoczonego Królestwa. Imperatywem polityki brytyjskiej była wszak równowaga na kontynencie europejskim i niedopuszczenie do tego, by któreś z państw zdobyło znaczącą przewagę nad innymi. Bismarckowskie Niemcy taką przewagę w praktyce osiągnęły. Od tego momentu konflikt brytyjsko-niemiecki był kwestią czasu. Cesarstwo Niemieckie stawało się coraz bardziej ekspansywne, nie tylko jako potęga gospodarcza, zalewająca rynki swoimi produktami (napis made in Germany, dziś będący synonimem wysokiej jakości, został w Zjednoczonym Królestwie wprowadzony w celu pobudzenia „patriotyzmu gospodarczego” i odwiedzenia ludności od kupna oznaczonych nim towarów w miejsce rodzimych), ale też poprzez rozbudowę swojej floty, co było już wprost rzuceniem rękawicy Brytanii panującej nad morzami. Niemcy postanowili także nadrobić zaległości w zdobywaniu posiadłości kolonialnych. Interesowali się nie tylko Afryką, ale także usiłowali zdobyć wpływy polityczne, gospodarcze i militarne w będącym chorym człowiekiem Europy Imperium Osmańskim. Austriacy po porażce w walce o przewodzenie państwom niemieckim znajdowali tylko jeden kierunek, w którym mogli prowadzić ekspansję polityczną: Bałkany. Rodziło to nieuniknione zadrażnienia z Rosją, która również miała swoje interesy na tym obszarze.
Polecamy e-book: „Polowanie na stalowe słonie. Karabiny przeciwpancerne 1917 – 1945”
Kto zostanie wymazany a kto zostanie Bog jedyny wie.
Wprowadzić na tereny Ukrainy siły rozjemcze ktore wyproszą nieproszonych gości z Federacji Rosyjskiej "miłujących pokój" jak w czasach stalinowskich ale i inne grupy interesu z krajow zaangażowanych jak Stany Zjednoczone i kraje zachodnie oraz Izrael.
Dać Ukrainie POKÓJ I spokój a tysiące Uchodźcow w tym Dzieci niech wrócą z Matkami w swoje rodzinne ojczyste strony do Dziatków i Babć i Ojców.
https://www.youtube.com/watch?v=o-NfX5tVxuA
Malwina Mróz - Co nam w duszy gra (cover) PIECHSTUDIO
instruktor wokalny: Katarzyna Kłosowska
Szkoła Muzyczna Rytm i Melodia
Tekst piosenki
Piosenki dla Dzieci: Co nam w duszy gra
Tam, gdzie kolorowy wstaje dzień
tam, gdzie czysty błękit
gdzie sny
tęczowy zawsze maja smak
tam my
Tam, gdzie skrzy sie srebrem biały puch
tam, gdzie zieleń tańczy
gdzie noc księżyca niesie złoty blask
tam my
z kropli nut
w splocie słów
najpiękniejsze świata dźwięki
ślemy w świat
z serc i ust
słowa tej piosenki
każdy świt
każdy nowy dzień
niechaj brzmi symfonią serca chwil
dzielmy sie tym co w duszy gra
wtedy świąt zapomni co to łzy
słów, których na co dzień czasem brak
słów, tych najpiękniejszych
tych słów, zaklętych dźwięków moc i czar
chciej dać!
słów, płynących z wiatrem przez ten świat
słów, tych najcenniejszych
tych słów, śpiewanych wtedy gdy ich brak
chciej dać!
z kropli nut
w splocie słów
najpiękniejsze świata dźwięki
ślemy w świat
z serc i ust
słowa tej piosenki
każdy świt
każdy nowy dzień
niechaj brzmi symfonią serca chwil
dzielmy sie tym co w duszy gra
wtedy świat zapomni co to łzy
wtedy świat zapomni co to łzy
wtedy świat zapomni co to łzy
ZWRÓCIĆ SIĘ DO INDII O SIŁY ROZJEMCZE I WYPROSZENIE nieproszonych GOŚCI z UKRAINY.
W Polsce nie brakuje rownież takich analityków dbających o interesy jednej ze stron. Ja mam dosyć doświadczeń z obecnością wojsk sowieckich w PRL. Pamiętacie stan wojenny Jaruzelskiego polskiego zbrodniarza z roku 1970, inwazji państwq Układu Warszawskiego na Czechy w roku 1968 a szczególnie stao wojenny z 13 grudnia 1981 roku. Niech Go Bog osądzi bo Jezuita wziął na swoje sumienie Wszystkie jego grzechy. Zdążył do konfesjonału bez zadość uczenienia. Grudniowe wtedy czekały i się nie doczekały. Zbigniew Branach ( Zbigniew Gach) Grudniowe wdowy czekają.
GRUDZIEŃ '70 - Instytut Pamięci Narodowejhttps://ipn.gov.pl › download
PDF
dzy, Wrocław 2000; Zbigniew Branach, Grudniowe wdowy czekają, Wrocław 1990; idem, Polityka strzelania Grudzień 1970, Toruń 2008; Sławomir Cenckiewicz, ...
128 stron
JERZY EISLER, IPN WARSZAWA
GRUDZIEŃ 1970
Schyłek lat sześćdziesiątych to najgorszy po czasach stalinowskich
okres w historii Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej. Coraz więcej ludzi
dostrzegało, że systematycznie wyczerpywał się model polityczny,
społeczny i ekonomiczny, lansowany przez Władysława Gomułkę i
jego ekipę. Stopniowo narastała frustracja społeczeństwa. W kraju
powstawała sytuacja prawdziwie wybuchowa. Władze chciały zahamować i odwrócić te niekorzystne tendencje. Przygotowywały zatem
ograniczoną reformę gospodarczą, której integralnym elementem
miała być wprowadzona zaledwie na jedenaście dni przed świętami Bożego Narodzenia drastyczna podwyżka cen wielu towarów,
zwłaszcza artykułów spożywczych.
https://www.komputerswiat.pl/artykuly/redakcyjne/indie-czwarta-armia-swiata-w-jaki-sprzet-jest-wyposazona/2grgp36
Indie - czwarta armia świata. W jaki sprzęt jest wyposażona?
MAREK KOWALSKI 1 cze 20 17:10
Co łączy Siły Zbrojne Rzeczypospolitej Polskiej z Armią Indii? Ta sama data największego wojskowego święta. Jednak poza tym różni nas wiele. Indie stanowią znacznie większą potęgę militarną niż my. Jeżeli jesteście zainteresowani, jakimi nowoczesnymi środkami bojowymi dysponują Hindusi, to zapraszam do naszej galerii. Zgodnie z zasadą obowiązującą w całym cyklu wymieniam tylko te elementy uzbrojenia i wyposażenia, które weszły na stan danej armii w tym wieku.
To, co widzimy na zdjęciu to przeciwpancerny pocisk kierowany 9M119/M Refleks/Inwar. Pasuje do zaprojektowanych w Rosji systemów uzbrojenia 9K119 Refleks oraz 9K120 Swir (w nomenklaturze NATO systemy te określa się nazwą AT-11 Sniper). Indie w 2013 roku uruchomiły ich własną produkcję, którą zajmuje się indyjska firma sektora zbrojeniowego PSU Bharat Dynamics Limited. W tę broń wyposażane są m.in. indyjskie czołgi T-90S Bhishma (również w naszym zestawieniu). Pocisk 9M119M Inwar różni się od wersji bazowej (czyli 9M119) tym, że może być wykorzystywany również do atakowania celów z pancerzem reaktywnym. Metoda celowania pozostała ta sama - w obu generacjach pocisk jest kierowany półautomatycznie kodowaną wiązką laserową emitowaną z dalmierza przez działonowego utrzymującego cel.
Opracowany w Rosji pocisk przeciwpancerny naprowadzany laserowo. Siły Indii zamówiły i wykorzystują kilkaset wyrzutni przenośnych tej broni. System Kornet zakłada również możliwość montowania wyrzutni na pojazdach. Zasięg skuteczny do 5500 m.
Wóz wsparcia inżynieryjnego zbudowany na bazie bojowego wozu piechoty Sarath, który sam z kolei jest licencyjną kopią wariantu rosyjskiego, a właściwie radzieckiego, bojowego wozu piechoty BMP-2. Sprzęt jest w zasadzie pozbawiony uzbrojenia. Jego "orężem" jest bogaty zestaw czujników i sond umożliwiających dokonywanie szerokiego zakresu pomiarów umożliwiających np. sprawdzenie, czy na danym terenie można bezpiecznie przerzucić most dla jednostek pancernych itp.
Widoczna na powyższej fotografii rakieta umieszczona na naczepie holowanej przez - również używany przez wojska Indii samochód transportowy Volvo FH 12 (doskonale znany w cywilnym transporcie ciągnik siodłowy) to pocisk Agni V, jedna z rakiet z całej serii - od Agni I (pocisk balistyczny średniego zasięgu - do 1250 km), poprzez Agni II, Agni III i Agni IV (pociski balistyczne zasięgu pośredniego; zasięg do 6000 km w przypadku Agni IV). Rakieta Agni V to już międzykontynentalny pocisk balistyczny o zasięgu do 8000 km. Ponadto Indie dysponują już jeszcze nowszym: Agni VI - również międzykontynentalnym, o zasięgu do 12 000 km.
INDIE SĄ W STANIE ROZDZIELIĆ I USADZIĆ NA ZIEMI KAŻDĄ STRONĘ KONFLIKTU I ZABEZPIECZYĆ UKRAINIE BEZPIECZNE NIEBO.
TRZEBA SIĘ TYLKO PROZUMIEĆ W RAMACH ONZ I PRZENACZYĆ WALIZKĘ DIAMENTOW OLIGARCHOW Z ALROSA NA CELE POKOJOWE.
NIECH DiABELSKA DZIURA W MIRNY SŁUŻY POKOJOWI NA ŚWIECIE!!! A NIE ZBYTKOM PUTINA CZA ABRAMOWICZA I I JEMU PODOBNYCH MILIARDEROW.
Jacht Putina i innych oligarchow
Majątek Putina. Luksusowy jacht robi furorę we Włoszech
Obejrzyj
6.05 | Ma cztery pokłady, niesamowitą moc, najnowocześniejszą aparaturę i 65-metrów długości. Stoi w prywatnym porcie w Toskanii. Według mediów ten oszałamiający jacht należy do Władimira Putina. ...
https://www.wirtualnemedia.pl/artykul/zagraniczne-media-pokazuja-drastyczne-zdjecia-ofiar-wojny-trupy-ciala-ludzi
Zagraniczne media pokazują zdjęcia ofiar wojny bez retuszu. „Próba dotarcia do wrażliwości odbiorcy” Włoskie i amerykańskie media od kilku dni publikują na pierwszych stronach drastyczne zdjęcia ofiar wojny rosyjsko-ukraińskiej. Czy naprawdę jest to potrzebne, aby pokazać rozgrywające się tam dramatyczne wydarzenia? - To trochę łatwizna. O okrucieństwie wojny lepiej mówi tłum uchodźców na fotografii - mówi nam Kuba Atys, uznany fotograf współpracujący z „Gazetą Wyborczą”. – To ma wytłumaczenie: trzeba dotrzeć do wrażliwości odbiorcy, „sprutej” przez media i sieć – uważa z kolei medioznawca, prof. Jacek Dąbała.
Czytaj więcej na: https://www.wirtualnemedia.pl/artykul/zagraniczne-media-pokazuja-drastyczne-zdjecia-ofiar-wojny-trupy-ciala-ludzi
ANALITYK KONFLIKTU NA UKRAINIE
przeslane korespondencji.
NIE MA UZASADNIENIA DLA ZBRODNI I AGRESJI JASNE PANIE ANALITYKU W DUPE... PANA WYWODY
Siedzisz tutaj w Polsce i nakręcasz zbrodnie...a NAT chroni pana dup...
https://pecuniaolet.wordpress.com/2022/03/09/overnewsed-and-underinformed/
https://burbonik.pl/2022/02/27/wojna-ukraina-zdjecia-cial-zolnierzy/
Wojna w Ukrainie trwa zaledwie kilka dni, ale już pociągnęła za sobą tysiące ofiar. Doradca prezydenta Ukrainy Mychajło Podolak ujawnił, że w jego kraju w poległo nawet 4,5 tys. żołnierzy rosyjskich. Jednak część z tej liczby może dotyczyć również pojmanych.
Ekskluzywne jachty możnych obywateli Rosji stoją uwięzione w wielu europejskich portach. Jest to skutek sankcji, jakie kraje UE nałożyły na Rosjan za to, że wojska Putina rozpoczęły inwazję na Ukrainę. W Hamburgu przejęto jedną taką maszynę, a we włoskiej Ligurii uwięzione są dwie kolejne luksusowe łódki.
Więcej: https://podroze.radiozet.pl/News/Luksusowe-jachty-rosyjskich-oligarchow-uwiezione-we-Wloszech-Przez-sankcje-nie-moga-wyplynac-dalej
Zakorzeniony w historii Polski i Kresów Wschodnich. Przyjaciel ludzi, zwierząt i przyrody. Wiara i miłość do Boga i Człowieka. Autorytet Jan Paweł II
Nowości od blogera
Inne tematy w dziale Polityka